Mikołajkowe popołudnie na Ulaszowicach
Ponad setka uśmiechniętych dzieciaków i wspaniała rodzinna zabawa. To efekt wizyty św. Mikołaja na jasielskim osiedlu Ulaszowice.

Rozemocjonowane dzieci w przejęciu oczekiwały na św. Mikołaja już na kilkanaście minut przed planowaną godziną jego przybycia. Sala, w której miało odbyć się spotkanie dosłownie pękała w szwach. Nie mniej zaaferowani byli rodzice, którym smartfony trzymane w dłoniach rozgrzewały się do przysłowiowej czerwoności, przygotowane do wykonania pamiątkowych zdjęć.
Kiedy św. Mikołaj wreszcie zawitał na osiedle i zajął przygotowane specjalnie dla niego miejsce, niemal natychmiast osaczony został przez żądne wrażeń oraz rzecz oczywista prezentów dzieciaki. Wyjątkowy gość nie uniknął trudnych pytań. Jak bywa w tego typu przypadkach, dzieci z właściwą sobie skrupulatnością dokonały oględzin brody św. Mikołaja.

Do akcji wkroczyła jednak siostra Karina Pawłowska „Petarda”, która zaprosiła dzieci do zabawy w rytmie znanych im utworów. Św. Mikołaj otrzymał, więc kwadrans, podczas którego mógł zebrać siły przed wręczaniem mikołajkowych paczuszek blisko 120 dzieciom w wieku od 3 do 10 lat. Nie było to łatwe. Każde z dzieci chciało być jak najbliżej św. Mikołaja. W ustalonej kolejności każde z nich, z uśmiechem na ustach, z kilkoma tylko wyjątkami podchodziło po słodki prezent. Dzieci otrzymały także opaski odblaskowe przekazane zarządowi osiedla przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Krośnie.

To nie koniec wizyt św. Mikołaja na jasielskich osiedlach. Dziś pojawi się on bowiem na osiedlu Mickiewicza.
MD
