MKS „MOSiR” Jasło za mocny dla beniaminka z Gorlic
Siatkarze MKS-u „MOSiR” Jasło w trwającym sezonie siatkarskiej II ligi mężczyzn kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Podopieczni Bartosza Kilara odnieśli dzisiaj przekonujące zwycięstwo nad GKPS Gorlice. Jaślanie pokonali we własnej hali drużynę beniaminka rozgrywek 3:0.
Zobacz zdjęcia z meczu > FOTOGALERIA
Jaślanie byli zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania. Dziewięć zwycięstw przy zaledwie jednym przegranym meczu, plasuje zespół Bartosza Kilara w czubie ligowego zestawienia. Tymczasem drużyna Krzysztofa Kozłowskiego wciąż walczy o pierwsze ligowe punkty. Do tej pory ekipa beniaminka zdołała urwać ligowym rywalom zaledwie jednego seta. Co ciekawe, uczyniła to w meczu we własnej hali przeciwko MKS-owi.

Mecz rozpoczął się od błędów w wykonaniu obydwu zespołów. Zagrywkę popsuł Szymon Soboń, który posłał piłkę wprost w siatkę. W rewanżu, w kolejnej akcji, jeden z zawodników gości dotknął siatki oddając jaślanom punkt. Chwilę później, błąd w polu zagrywki popełnił również Przemysław Czado. Piłka po jego zagrywce znalazła się poza polem gry. Gospodarze od początku spotkania postawili na agresywną zagrywkę. Konsekwentnie podejmowane ryzyko wkrótce miało się opłacić. Tymczasem goście stawiali jaślanom zacięty opór. Dobrze radzili sobie w ataku. Po tym jak Gniewomir Krupczak zdołał przedrzeć się przez podwójny blok gospodarzy, gorliczanie prowadzili dwoma punktami 4:2. Spotkanie było wyrównane do chwili, w której trybiki maszyny zaprojektowanej przez Bartosza Kilara wreszcie zaczęły się zazębiać. W decydującej fazie pierwszej partii meczu jaślanie zdołali odrzucić rywali od siatki. Doskonale w polu zagrywki radził sobie Szymon Soboń. Nawet, jeżeli gorliczanom udawało się podbić piłkę, to wracała ona na drugą stronę siatki stanowiąc swoistego rodzaju prezent dla dobrze dysponowanych w ataku Przemysława Czado, Rafała Matuły oraz Anatola Lejko. Gospodarze zdołali zbudować kilkupunktową. Nie oddali jej do końca pierwszej osłony meczu, rozstrzygając ją ostatecznie na swoją korzyść.
Podopieczni Bartosza Kilara rozpoczęli drugiego seta od mocnego uderzenia. Szymon Soboń i Przemysław Czado siali popłoch w szeregach gości, którzy nie potrafili znaleźć skutecznej recepty na agresywną zagrywkę w wykonaniu zawodników jasielskiej ekipy. Gospodarze imponowali jednak nie tylko tym elementem siatkarskiego rzemiosła. Kiedy piłka wracała na stronę MKS-u, dzięki szybkiemu rozegraniu, jaślanie z łatwością gubili blok. Sytuacja gości stawała się coraz trudniejsza. Przy stanie rywalizacji 11:3 dla gospodarzy o przerwę poprosił opiekun gorliczan. Interwencja Krzysztofa Kozłowskiego na nic się jednak zdała. W polu zagrywki znalazł się bowiem Anatol Lejko, który popisał się trzema asami serwisowymi z rzędu. Komfortowy rezultat pozwolił Bartoszowi Kilarowi na dokonanie roszad w składzie. Na boisku pojawili się Krzysztof Pamuła, Mateusz Michalec, Kamil Gromek i Kamil Warzocha. Gospodarze w drugim secie rozbili gorliczan 25:11.

Trzecią i jak miało się okazać decydującą o końcowym rezultacie partię jaślanie rozpoczęli od mocnego uderzenia. Wzorem poprzednich odsłon spotkania tłamsili niemiłosiernie rywali zagrywką. Palmę pierwszeństwa w tej materii dzierżył Anatol Lejko, który zapisywał na swoim koncie kolejne asy serwisowe. Punkty bezpośrednio z zagrywki zdobywali także Przemysław Czado oraz Rafał Matuła. Goście mieli olbrzymie problemy w przyjęciu. Do tego nienajlepiej radzili sobie w rozegraniu. Gorliczanie starali się odgryzać gospodarzom. Było to jednak zbyt mało, aby mogli myśleć o odwróceniu losów rywalizacji. Trzeciego seta zakończył atakiem po bloku Kamil Gromek. Spotkanie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem MKS-u 3:0.
Po jedenastu seriach gier podopieczni Bartosza Kilara zajmują pozycję lidera ligowej tabeli grupy 6. siatkarskiej II ligi mężczyzn.
MKS „MOSiR” Jasło – GKPS Gorlice 3:0 (25:17, 25:11, 25:14)
MKS „MOSiR” Jasło: Kamil Warzocha, Szymon Soboń (kapitan), Kamil Gromek, Artur Bartosik, Krzysztof Pamuła, Mateusz Armata, Przemysław Czado, Rafał Matuła, Bartosz Ochoński (libero), Anatol Lejko, Mateusz Michalec, Marcin Gorczyca, Piotr Kulikowski (libero).
GKPS Gorlice: Adrian Turek, Przemysław Nikiel (kapitan), Michał Bąk, Jakub Dudek, Gniewomir Krupczak, Szymon Motyka, Bartosz Szpyrka, Łukasz Ludwin, Sebastian Turek (libero), Bartłomiej Kaszyk (libero).
MD
