„Musimy się zmobilizować i pójść do wyborów”. Parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej spotkali się z mieszkańcami Jasła
W poniedziałkowe popołudnie, z mieszkańcami Jasła, spotkała się trójka parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej. Marta Golbik, Krzysztof Mieszkowski i Witold Zembaczyński przekonywali, że Polsce i jej obywatelom potrzebna jest zmiana na najwyższych szczeblach władzy. Zachęcali przy tym uczestników spotkania do udziału w tegorocznych wyborach parlamentarnych i oddania głosu na koalicję ugrupowań demokratycznych. Blisko dwugodzinną dyskusję zdominowały kwestie związane z trudną sytuacją ekonomiczną polskich rodzin, rosnącą inflacją, ograniczonym dostępem do usług publicznych oraz propozycji programowych KO.

Zdjęcia ze spotkania obejrzycie w FOTOGALERII
- Po to jeździmy po całej Polsce, żeby przekonywać państwa, nieść tę dobrą nadzieję, że nas demokratów jest więcej. Dlatego musimy się zmobilizować, pójść do wyborów i każdy z nas może wnieść wkład do tego, żebyśmy po pierwsze wygrali z obozem, który dzisiaj sprawuje władzę, a po drugie przypilnowali tych wyborów – apelował Witold Zembaczyński, polityk Nowoczesnej. Poseł Koalicji Obywatelskiej zachęcał uczestników spotkania do zaangażowania się w inicjatywę pod nazwą „Obywatelska Kontrola Wyborów”, której realizacja ma być gwarancją transparentności i uczciwości procesu wyborczego.

Witold Zembaczyński/fot. Marcin Dziedzic
Poseł Zembaczyński przestrzegł zebranych również przed bezrefleksyjną wiarą w to, co mówią o opozycji politycy Zjednoczonej Prawicy. – Musimy zamknąć usta tym wszystkim, którzy reprezentują dzisiaj władzę i kłamią, że chcemy zabrać pięćset plus, trzynastą i czternastą emeryturę, że każemy jeść robaki. Nic z tych rzeczy. To kłamstwo. Nie winię za to ludzi. To nie jest ich wina. Winię za to Mateusza Morawieckiego. Dzisiaj dowiedziałem się, że jego siostra pracuje na trefnym etacie w Urzędzie Miejskim w Trzebini. W normalnym kraju taki premier podaje się do dymisji – grzmiał polityk Nowoczesnej.
W spotkaniu z politykami opozycji wzięło udział blisko trzydzieści osób. Wielu z nich pojawiło się w Klubie Seniora przede wszystkim po to, aby opowiedzieć o swoich problemach, nie zawsze związanych z kluczowymi dla państwa i jego funkcjonowania zagadnieniami. Niemniej, nie zabrakło pytań o kwestie związane między innymi ze stale rosnącą w ostatnich kilkunastu miesiącach inflacją, ograniczonym dostępem do usług publicznych, w tym zabiegów medycznych i rehabilitacyjnych, czy też trudnej sytuacji ekonomicznej wielu młodych Jaślan, którzy często opuszczają rodzinne miasto w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy.
Na pytania dotyczące mechanizmów i narzędzi, jakie Koalicja Obywatelska zamierza wdrożyć po ewentualnym zwycięstwie wyborczym w celu zatrzymania w małych miastach ich młodych mieszkańców, w ramach briefingu prasowego odpowiedziała Marta Golbik. Skupiła się głównie na kwestiach mieszkaniowych. – W tym przypadku wystarczy wspomnieć o programie, który Platforma Obywatelska zrealizowała, a PiS tego nie zrobił. Platforma realizowała program Mieszkanie Dla Młodych. Teraz mówimy o kredycie mieszkaniowym zero procent dla osób do 45 roku życia. Z tego, co pamiętam, za rządów PO powstało 250 tys. mieszkań. Za rządów PiS powstało kilka tysięcy mieszkań, nienadających się do niczego. Ludzie, którzy tam mieszkają skarżą się na to, że te budynki się zawalają, że na ścianach jest grzyb. Dotyczy to sytuacji z województwa pomorskiego – mówiła.

Marta Golbik/fot. Marcin Dziedzic
Posłance Golbik wtórował Krzysztof Mieszkowski, którego zdaniem zatrzymanie młodych ludzi w miastach takich jak Jasło będzie dla Koalicji Obywatelskiej jednym z kluczowych zadań po tym, jak zdoła sięgnąć jesienią po władzę. – Najistotniejsze, o czym powinniśmy pomyśleć to młodzi ludzie. Trzeba ich zatrzymać w Jaśle. Nie wyobrażam sobie Polski bez młodych, otwartych różnorodnych ludzi, także w Jaśle. Bez ich obecności trudno wyobrazić sobie sytuację, w której miasto będzie się rozwijać. W młodych ludziach jest olbrzymi potencjał. Mają nowe pomysły, jakieś wizje. Przede wszystkim muszą mieć gdzie mieszkać, kształcić się i spotykać. Wreszcie muszą mieć dostęp do instytucji kultury i miejsc, które spowodują, że ten dialog, który wygeneruje nową jakość miasta musi mieć miejsce. Mam takie wrażenia, że polskie miasta są mocno pozamykanie, zwłaszcza te powiatowe, gdzie dominuje jednorodność ideologiczna i jednopartyjność. To poważny problem. Młodzi ludzie chcą się z tym identyfikować – przekonywał.

Krzysztof Mieszkowski/fot. Marcin Dziedzic
Rozmowy polityków Koalicji Obywatelskiej dotyczyły również programów socjalnych, zarówno tych realizowanych od kilku lat przez Prawo i Sprawiedliwość oraz politycznych sojuszników partii Jarosława Kaczyńskiego, jak też projektów, których wdrożenie zapowiedział Donald Tusk. Mowa przede wszystkim o tak zwanym „babciowym”. O tym, skąd wciąć na to pieniądze mówiła posłanka Golbik. – Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Nigdy w historii nie było tak rozbudowanego rządu, tylu ministrów i wiceministrów co teraz. Sama struktura rządu jest niesamowicie napompowana. Pracę dostaje każdy, kogo głos jest potrzebny. To po pierwsze. Nigdy też nie było sytuacji, w której Telewizja Polska dostawała prawie 3 mld zł rocznie. Pieniądze są, jeżeli właściwie będzie się je przeznaczać – tłumaczyła. Wskazała też na zasadnicze różnice pomiędzy programami socjalnymi rządu Zjednoczonej Prawicy, a tymi proponowanymi przez opozycję. – Zasadnicza różnica pomiędzy naszą propozycją barciowego, a tym, co proponuje Prawo i Sprawiedliwość jest taka, że nasze babciowe jest aktywizujące. To program, który ma aktywizować młode kobiety, które chcą wrócić do pracy. Bardzo często kobieta chce wrócić do pracy, ale często nie ma, z kim go zostawić. Ten program to inwestycja w młode kobiety. Jeśli odczuwać będą potrzebę powrotu do pracy, to nie będą musiały martwić się o to, że nie będzie ich stać na opiekunkę, nawet na swoją mamę, której będą mogły zapłacić za opiekę nad dzieckiem – wyjaśniała.

Na zdjęciu (od lewej): Witold Zembaczyński, Marto Golbik, Piotr Słowik, Krzysztof Mieszkowski,
Antoni Pikul/fot. Marcin Dziedzic
Spotkanie polityków Koalicji Obywatelskiej z mieszkańcami Jasła w ramach ogólnopolskiej akcji #TuJestPrzyszłość trwało około dwóch godzin.
MD

