Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Na stos, rzucili swój życia los

9

Kiedy, przed ponad stu laty, wybuchła Wielka Wojna, dla części społeczeństwa polskiego, pojawiła się na horyzoncie szansa na odzyskanie niepodległości. Polacy chwytali za broń, aby wstępować w szeregi Legionów Polskich. 21 sierpnia 1914 r. z Jasła wyruszył, na wojenną zawieruchę, oddział Związku Strzeleckiego, aby zapłacić daninę krwi w walce o wolną ojczyznę.

Wydarzenie to upamiętnia tablica, wmurowana w fasadę jednego z budynków u zbiegu ulic Kołłątaja i Czackiego. Jest to rekonstrukcja tablicy, która w tymże miejscu pojawiła się już w 1932 r., stanowiąc upamiętnienie wymarszu „Jasielskiego Oddziału Związku Strzeleckiego, aby pod wodzą ukochanego komendanta Józefa Piłsudskiego dać krew i życie za honor i wolność Polaków”, jak stanowi wyryta na niej inskrypcja.

Epizodu tego, który wpisuje się w niebywale bogatą historię Jasła i regionu jasielskiego, z trudem można szukać w podręcznikach historii. Stanowi dowód patriotycznej postawy mieszkańców Jasła i okolic, którzy, jak mówią słowa pieśni Pierwszej Brygady  „Na stos rzucili, swój życia los”. Choć powstała ona pod koniec I wojny światowej, a więc po fakcie historycznym, o którym mowa, jej słowa doskonale oddają charakter wydarzeń sprzed 104 lat. Perspektywa podjęcia walki o niepodległą Rzeczpospolitą, wyzwalała w młodych ochotnikach wiarę w ideę suwerennej i wolnej ojczyzny. Twierdzenie, iż już wtedy, w sierpniu 1914 r., ruszając w drogę, mogliby mieć na ustach słowa jednej ze zwrotek pieśni: „Potrafim dziś dla potomności, ostatki swych poświęcić dni. Wśród fałszów siać zew namiętności. Miazgą swych ciał, żarem swej krwi”, należy dziś uznać za w pełni uzasadnione.

O tych, którzy zapłacili niegdyś daninę krwi w walce o odrodzenie Polski, nie zapominają organizatorzy, odbywającego się corocznie od kilku już lat Memoriału Majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. W minioną niedzielę pod tablicą upamiętniającą wymarsz Oddziału Związku Strzeleckiego odbyła się inscenizacja tegoż wydarzenia. W rolę ochotników wcielili się harcerze Komendy Hufca ZHP w Jaśle im. Rodziny Madejewskich. Na ulicach miasta pojawili się również kawalerzyści w mundurach beliniaków, żołnierzy 1. pułku ułanów Legionów Polskich.

Rekonstruktorzy, tak jak miało to miejsce 21 sierpnia 1918 r., opuścili budynek, w którym niegdyś mieściła się kawiarnia. Dziś w tym miejscu znajduje się apteka. – Kiedy wybuchła I wojna światowa ludzie, który chcieli zaangażować się w walkę o niepodległość wstępowali do tworzących się formacji wojskowych, Legionów Polskich. Mieszkańcy Jasła i ziemi jasielskiej wstępowali do Legionów, Wschodniego i Zachodniego. To tutaj znajdował się punkt werbunkowy, prowadzony najpierw przez Jakuba Hofmana, a następnie Bolesława Pikusa. Później ochotnicy udawali się indywidualnie lub w zwartych oddziałach do Krakowa. Taki pierwszy zwarty oddział z Jasła wyruszył do Krakowa 21 sierpnia 1914 r. pod dowództwem Franciszka Dubiela. – mówi Mariusz Świątek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle.  

Na zdjęciu: Mariusz Świątek

Pomimo, iż źródła historyczne nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak liczny był to oddział, można przyjąć, że składał się on z około dwudziestu ludzi. Ich poświęcenie zasługuje na szczególne docenienie z kilku kolejnych powodów. Jak podkreśla, Mariusz Świątek, wstępowanie do formacji ochotniczych, jakimi były legiony Polskie wiązało się z szeregiem poświęceń. – Ludzie, którzy wstępowali w szeregi Legionów, zostali zwolnieni z poboru do armii austriackiej. Nie przysługiwały im jednak żadne prawa kombatanckie. Na wypadek kalectwa nie mogli liczyć na rentę, bądź też opiekę. W przypadku śmierci na polu walki, nie przysługiwała im renta wdowia. To tak naprawdę polskie społeczeństwo organizując zbiórki pieniędzy i wiele innych akcji, nawet sprzedaż pocztówek, finansowało wyposażenie i leczenie legionistów a nawet utrzymanie wdów i sierot. Nie inaczej było w Jaśle i regionie. Tadeusz Sroczyński, dla przykładu, przez jakiś czas żywił cały pułk legionowy. – podkreślał.

Inscenizacja wymarszu Oddziału Związku Strzeleckiego stanowiła część tegorocznego Memoriału Majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”.

MD

Reklama

Komentarze: 9

Dodaj komentarz Widok:
2
@ Młody
dnia 04.09.2018, 13:39 · Zgłoś
[...] się odezwała [...] [...] Jak by nie ci młodzi ludzie starzy oczywiście też ! Nie oddali swego życia za naszą wolna teraz Polskę ! Nie mogli byście teraz głupio komentować wypisują swoje [...] ! Wiem że młodych teraz interesuje biadolenie psełdo raperów i ich płytkie jak kałuża po marcowym deszczu teksty ! Związki homo oraz inne chore przypadłości dzisiejszych czasów ! Świat schodzi na psy ! Dzięki naszej młodzieży
Odpowiedz
10
@ Kierowca
dnia 21.08.2018, 17:48 · Zgłoś
Szli na piechotę walczyć o wolną Polskę, mieli niepewną przyszłość czy wrócą.
Podobno nikt nie wrócił.
Aż się nie chce wierzyć , że teraz się z nich wyśmiewają.
Naprawdę przykro na ten temat czytać i słuchać tych idiotycznych
krytycznych wypowiedzi.
Odpowiedz
0
@ RUFEN
dnia 20.08.2018, 22:10 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
1
@ RUFEN
dnia 21.08.2018, 17:18 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
0
@ RUFEN
dnia 23.08.2018, 17:43 · Zgłoś
Kolejna PRL-owska cenzura
Odpowiedz
3
@ dragoness
dnia 20.08.2018, 18:21 · Zgłoś
Świetna inicjatywa, ożywiająca historię.
Odpowiedz
-6
@ Merry
dnia 21.08.2018, 20:37 · Zgłoś
Jak można ożywić coś czego już nie ma?
Odpowiedz
5
@ dragoness
dnia 21.08.2018, 22:23 · Zgłoś
Czego nie ma, dziecko? Historii?
Odpowiedz
2
@ Merry
dnia 20.08.2018, 15:06 · Zgłoś
Nieźle się upocili w tych strojach
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.