"Nadzwyczajna" sesja RMJ: cel obrad nie został osiągnięty
W dniu dzisiejszym odbyła się „nadzwyczajna” sesja Rady Miejskiej Jasła. Zwołana została w celu podjęcia uchwały w sprawie powołania komisji doraźnej do zbadania i wyjaśnienia okoliczności związanych z realizacją projektu „Apteka Łukasiewicza w Jaśle”. Główny cel obrad nie został jednak osiągnięty.

7 kwietnia tego roku radny Janusz Przetacznik przedłożył radzie za pośrednictwem jej komisji rewizyjnej wniosek o podjęcie czynności, mających na celu zbadanie wszystkich działań miasta w związku z projektem budowy centrum multimedialnego przy ul. Rynek. Zaproponował w nim dwie formy skontrolowania wszystkich okoliczności realizacji przedsięwzięcia – rozszerzenie zakresu pracy komisji rewizyjnej poprzez modyfikację uchwały RMJ bądź powołanie komisji doraźnej. 24 kwietnia członkowie komisji rewizyjnej, w związku z dużą ilością przeprowadzanych obecnie kontroli zdecydowali się na przyjęcie drugiej opcji – w dniu 16 maja wystosowali do przewodniczącej Rady Miejskiej Jasła wniosek o zwołanie sesji „nadzwyczajnej” w celu podjęcia uchwały o powołaniu składu komisji, która gruntownie miałaby zbadać wszelkie procedury realizacji projektu „Apteka Łukasiewicza w Jaśle”. Został on rozpatrzony pozytywnie.

Osoby, które miałyby zasiąść w komisji doraźnej na dzisiejszej „nadzwyczajnej” sesji nie zostały jednak wybrane. Za wycofaniem z porządku obrad głównego ich punktu opowiedziała się radna Alicja Nowosielska. Powód – treść projektu uchwały sporządzonego przez komisję rewizyjną nie jest spójna z tym, o co zabiegał w złożonym przez siebie piśmie Janusz Przetacznik. Chcę, żebyśmy jeszcze raz rozpatrzyli tę sprawę – powiedziała radna.

Czy jesteśmy na tym samym posiedzeniu i działamy w tej samej rzeczywistości? Projekt uchwały będący przedmiotem obrad dzisiejszej sesji jest identyczny jak ten wypracowany w dniu 24 kwietnia przez komisję rewizyjną – odniósł się do słów radnej Janusz Przetacznik. Różnica między sesją dzisiejszą a poniedziałkową to 3 dni. Nic nie stoi na przeszkodzie, by do sprawy tej wrócić na sesji zwyczajnej – bronił propozycji Alicji Nowosielskiej radny Krzysztof Czeluśniak.

Wniosek o wycofanie z porządku obrad głosowania nad uchwałą w sprawie powołania komisji doraźnej poparło 11 członków rady, 8 było przeciw, 1 się wstrzymał.
Według mnie temat ten jest odwlekany w czasie specjalnie, po to, by ostateczne decyzje związane z jego rozstrzygnięciem czy wyjaśnieniem wpłynęły do rady miejskiej dopiero po 30 czerwca, czyli po upłynięciu ustawowego terminu, w którym rada powinna dokonać oceny związanej z realizacją czy wykonaniem zadań przez burmistrza miasta Jasła w zakresie realizacji budżetu miasta za rok 2013. Każdy dzień zwłoki nie jest więc tutaj bez znaczenia – komentuje decyzję RMJ Janusz Przetacznik. Henryk Rak, sprawujący funkcję wiceprzewodniczącego rady, dodaje: W piątek 16 maja o godzinie 14.20, składając wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej zapytałem się pań z rady o to, na kiedy jest przewidywana najbliższa sesja. Nie miały na ten temat żadnej wiedzy. Trzy minuty później dostałem telefon od pana sekretarza, że podjęta została decyzja o zwołaniu rady na 26 maja. I tu pojawia się pytanie, czy gdybyśmy nie złożyli wniosku o sesję nadzwyczajną i powołanie komisji doraźnej termin sesji zwyczajnej zostałby ustalony na 26 maja? Mam ku temu duże wątpliwości.

W opinii do projektu uchwały napisałem, że najbardziej racjonalne w tym przypadku byłoby rozszerzenie zakresu kontroli prowadzonych przez komisję rewizyjną, bez generowania dodatkowych kosztów. Mnożenie bytów jest zupełnie niepotrzebne. Komisje doraźne są przewidywane przez ustawodawców w innych sytuacjach – komentuje zamieszanie wokół projektu uchwały burmistrz Andrzej Czernecki. Jak odniósł się on do zarzutów o celowe odwlekanie powołania do życia komisji doraźnej, mającej zbadać szczegóły realizacji projektu „Apteka Łukasiewicza w Jaśle"? Rolą opozycji jest zawsze przerysowywanie takich sytuacji. Nie będę komentował takich zarzutów – odpowiada burmistrz.
„Apteka Łukasiewicza” – nowoczesne muzeum a zarazem punkt informacji turystycznej –miała powstać do końca zeszłego roku w miejscu, gdzie przed laty twórca przemysłu naftowego prowadził swoją działalność. Mimo dużych kosztów poniesionych przez miasto na realizację inwestycji projekt stanął w martwym punkcie. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:
http://www.jaslo4u.pl/co-z-apteka-lukasiewicza-pomysl-wciaz-jest-lokal-do-wynajeci-newsy-jaslo-16649
Jakub Hap
