Narażeni na utratę zdrowia lub życia
Niskie temperatury sięgające do trzydziestu stopni mrozu puściły, ale do tej pory były poważnym zagrożeniem dla bezdomnych. Strażnicy Miejscy w Jaśle kilkakrotnie napotkali w pustostanach osoby samotne w celach noclegowych.
Funkcjonariusze Straży Miejskiej w ostatnim czasie otrzymali zgłoszenia od mieszkańców dotyczące osób bezdomnych zamieszkujących pustostany. Często jednak zdarzało się, że byli oni pod wpływem upojenia alkoholowego.

- W ostatnim czasie jednym z priorytetowych zadań Straży Miejskiej była kontrola pustostanów. Ze względu na to, że mieliśmy bardzo niskie temperatury patrole były nasilone z własnej inicjatywy, jak również docierały do nas informacje od mieszkańców – poinformował Paweł Szynal, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jaśle.
Strażnicy przewieźli bezdomnych mężczyzn do Schroniska św. Alberta w Jaśle. Napotkali również na kobietę, którą rodzina nie chciała przyjąć do domu. Osoby te ogrzewały się rozpalając ogniska, co mogło doprowadzić do ich zaczadzenia.
(icz)

