Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

"Nie była w stanie sama chodzić. Skarżyła się na ból brzucha – zeznała była pacjentka, która leżała na jednej sali z Joanną Paszyńską

81

Sędzia Agata Rolek-Lubaś z Sądu Rejonowego w Jaśle przesłuchała w ostatni piątek kolejnych świadków w sprawie śmierci Joanny Paszyńskiej. Na sali rozpraw zeznania złożyli m.in. personel medyczny, była pacjentka jasielskiego szpitala i pracownik prosektorium.

Wracamy do sprawy śmierci Joanny Paszyńskiej, która osiem dni po wyjściu ze Szpitala Specjalistycznego w Jaśle zmarła w swoim domu. Mimo próby reanimacji, czynności życiowych młodej kobiety w wieku 32 lat nie udało się przywrócić. Na ławie oskarżonych zasiadł kierownik oddziału chirurgii jasielskiego szpitala. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie oskarżyła specjalistę o to, że mimo zgłaszanych przez pacjentkę dolegliwościach oraz wiedzy na temat wysokiego poziomu parametrów stanu zapalnego i narastających płynów w jamie otrzewnej po zabiegu usunięcia pęcherzyka żółciowego wypisał Joannę Paszyńską ze szpitala, czym naraził ją nieumyślnie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utratę życia.

"Widać po niej było, że cierpi"

W miniony piątek 4 listopada br. odbyło się już trzecie posiedzenie sądu, na którym przesłuchani zostali ważni świadkowie. Jednym z nich była pacjentka, która po zabiegu usunięcia wyrostka robaczkowego została umieszczona w sali z Joanną Paszyńską. Świadek zeznał przed sądem, że 32-latka nie była w stanie sama chodzić, we wszystkim pomagała jej mama, która przebywała z nią w szpitalu od rana do wieczora. - Pani Joanna była zdziwiona, że po operacji samodzielnie chodziłam, a ona po dwóch tygodniach od zabiegu nie może wstać i wszystko ją boli. Pani Paszyńska była wcześniej w szpitalu dwa tygodnie przede mną. Wiem, bo moja mama z nią rozmawiała – mówiła kobieta. - W czwartek pani Joanna była na badaniach. Po obchodzie przyszedł doktor prowadzący i powiedział, że ma złe wyniki i że jej nie wypuszczą. Była roztrzęsiona, bo chciała wrócić do domu do synka oraz męża. A w piątek przyszedł ordynator i powiedział, że Joanna idzie do domu. Skarżyła się na ból brzucha, ale cieszyła się, że wychodzi do domu – dodała.

Według świadka, kobieta była cały czas w takim samym stanie, czyli skarżyła się na ból. - Widać po niej było, że cierpi – skomentowała była pacjentka leżąca na jednej sali z J. Paszyńską. Kobieta zauważyła, że opatrunek 32-latki, który trzymała w ręce pielęgniarka był zakrwawiony, ale nie umiała określić, czy był suchy, czy przemoczony. Świadek również nie pamiętał, aby Joanna wstawała z łóżka, czy poruszała się po korytarzu. Po prostu tego nie widziała. Pamięta natomiast, że zażywała wszystkie zalecone lekarstwa, pielęgniarki podawały jej kroplówki i nie kojarzy sytuacji, aby odmówiła jakiegokolwiek leku przeciwbólowego. Kobieta była pytana przez pełnomocnika strony pokrzywdzonej o sytuację, o której wspominała podczas składanych zeznań na policji i dotyczyła jej stanu zdrowia. Mówiła wówczas, że ze szpitala miała zostać wypisana w środę, gdyż lekarz stwierdził, że była od poniedziałku na lekach przeciwbólowych i tego bólu już nie odczuwała. Leki jednak przestały działać, a ból brzucha powrócił. Świadek zadzwonił do mamy, którą poinformował o złym samopoczuciu i decyzji o wypisie. - Mama zamieniła się w pracy i przyjechała do doktora. Zrobiła mu małą awanturę w gabinecie mówiąc, że mam powiększony wyrostek robaczkowy – wyjaśniła. Po tym zdarzeniu lekarz okazał jej większe zainteresowanie stanem jej zdrowia. Tego samego dnia po godzinie 20. trafiła na salę operacyjną.

 Nic nie wskazywało na jej zły stan - mówiła emerytowana pielęgniarka

Sąd przesłuchał również emerytowaną pielęgniarkę odcinkową, która w tamtym czasie, kiedy Joanna Paszyńska przebywała w szpitalu pracowała na oddziale chirurgii. Jej zdaniem z pacjentką nie działo się nic, co mogłoby wskazywać na jej zły stan. - Normalny przebieg pooperacyjny. W pierwszy dzień była obolała, jak każda pacjentka, skarżyła się na nudności jak 50 proc. pacjentek. Nie zgłaszała nic nadzwyczajnego – mówiła. Zeznała, że Joanna Paszyńska chodziła z pomocą mamy i nie zgłaszała nadmiernych dolegliwości bólowych. Zdaniem emerytowanej pielęgniarki to normalne, że pacjenci po takich zabiegach nie poruszają się samodzielnie. Nie prosiła o dodatkowe leki przeciwbólowe i nie odmawiała przyjęcia tych, które były przepisane. Sąd odczytał świadkowi zeznania złożone na policji. Wynika z nich, że 25 listopada 2017 r. pacjentka Joanna Paszyńska dwukrotnie odmówiła przyjęcia morfiny, co zostało zanotowane w prowadzonej dokumentacji. Z karty zleceń lekarskich w tym samym dniu świadek zanotował, że pacjentka uskarżała się na bóle przy zmianie pozycji. W kolejnych dniach stan pacjentki był dobry, ale miała trudności w poruszaniu się, nadal występowały dolegliwości bólowe. Z 30 listopada na 1 grudnia Joanna Paszyńska była osłabiona i apatyczna. Sąd dopytywał emerytowaną pielęgniarkę o nieścisłości w zeznaniach. W miniony piątek podczas przesłuchania powiedziała, że 32-latka nie odmawiała leków przeciwbólowych. Jednak z zeznań złożonych cztery miesiące po wypisaniu pacjentki ze szpitala oraz z dokumentacji wynika, że pacjentka odmówiła przyjęcia morfiny. Świadek nie umiał tego wyjaśnić.

W sądzie stawiły się jeszcze dwie pielęgniarki. Pierwszej z nich sędzia A. Rolek-Lubaś odczytała zeznania na początku przesłuchania. "Kojarzę pacjentkę Joannę Paszyńską. Z jej pobytu w szpitalu zapamiętałam dwa wątki. Pierwszy dotyczył tego, że ta pacjentka miała założonego pampersa, ale nie pamiętam, czy go jej zmieniałam, czy zakładałam, ale zapamiętał mi się fakt, że go miała. Zapamiętałam tego pampersa, bo przeważnie młodym pacjentom go nie zakładamy. Co było powodem jego założenia to nie pamiętam. Przypuszczać mogę, że ta kobieta z uwagi na ból nie chciała wstawać z łóżka. Drugą sytuacją było to, że jej mama na moim dyżurze nocnym czesała jej włosy. W późniejszym czasie z tego co zapamiętałam, pacjentka chodziła już o własnych siłach" – czytała sędzia." W karcie indywidualnej opieki pielęgniarskiej w dniu 24 listopada zanotowałam złe samopoczucie pacjentki. Duszność, nudności, niechęć do usprawniania i zmiany pozycji. Ograniczona samoopieka, niechęć do opuszczania łóżka, pacjentka oddaje mocz do pampersa" – sąd odczytał dalsze zeznania świadka. Pielęgniarka na policji dodała również, że z dnia 29 na 30 listopada Joanna Paszyńska była osłabiona i pomagała jej. Podczas toalety nie zauważyła, aby pacjentka krwawiła. Świadek odpowiadając na pytania sądu potwierdził, że Joanna Paszyńska poruszała się o własnych siłach. W piątek przesłuchana była jeszcze jedna pielęgniarka, która na etapie przesłuchania na policji zeznała, że nie zmieniała pościeli w związku z zabrudzeniem krwią. W sądzie potwierdziła, że 32-latka nie prosiła o dodatkowe środki przeciwbólowe, a jeśli taka sytuacja miałaby miejsce, to zapis powinien się znaleźć w dokumentacji prowadzonej przez pielęgniarki. - Była pacjentką smutną, przygnębioną. Trudno mi powiedzieć, z jakiego powodu więcej czasu spędzała w łóżku – dodała w sądzie.

Jednym z kluczowych świadków przesłuchanych w tym dniu przez sędzię Agatę Rolek-Lubaś był jeden z lekarzy chirurgów, który operował Joannę Paszyńską oraz zlecał jej badania w szpitalu. To jemu zdaniem świadków miała pacjentka zgłaszać dolegliwości bólowe brzucha. Jak podkreślił, podczas operacji stwierdzono marski pęcherzyk, dlatego zmieniona została metoda zabiegu z laparoskopowej na otwartą. Przy pacjentce wówczas było trzech lekarzy chirurgów. Pęcherzyk żółciowy został usunięty i założono dren. - W czwartym dniu po zabiegu wzrósł poziom amylazy, co wskazywało na obrzękową postać zapalenia trzustki. Dzień przed wypisem, dolegliwości pacjentka nie zgłaszała, brzuch był miękki niebolesny, bez objawów otrzewnowych.(...) Badałem ją dzień przed wypisem i w dniu wypisu rano na wizycie – wyjaśnił lekarz. - W poniedziałek kobieta zgłaszała ból brzucha, dlatego zlecone zostały badania biochemiczne oraz USG. W pierwszym badaniu lekarz opisujący USG stwierdził wysięk w jamie otrzewnej. W drugim badaniu ultrasonograficznym lekarz wykonujący je napisał, że wydaje się mu niewielki wzrost płynów, ale badanie to nie jest dokładne jeśli chodzi o pomiar i objętość płynu. Badania biochemiczne wykazały tendencję spadkową CRP – wyjaśnił specjalista tłumacząc sądowi, że optował za pozostawieniem pacjentki jeszcze kilka dni, aby sprawdzić, co będzie się działo z płynem w jamie otrzewnej brzucha. Jednak w piątek oskarżony jako kierownik oddziału podjął decyzję o wypisie pacjentki ze szpitala.

Zdaniem lekarza nie miała objawów żółciowego zapalenia otrzewnej

Świadek dodał również, że niepokojące objawy, które świadczyłyby o tym, że coś się złego dzieje to np. zażółcenie spojówek, które świadczyłyby np. o tym, że żółć się wylała. - Tego nie było. Dolegliwości bólowe brzucha – tego też potem już nie zgłaszała. Wymioty, nudności – o tym również nie wspominała, twierdziła natomiast, że posiłki zjadła całe – zeznał chirurg. Sąd odczytał świadkowi zeznania złożone na policji. Wynikało z nich jednak, że u kobiety występowały wymioty. O tym lekarz po upływie pięciu lat już nie pamiętał. Zapewniał sąd, że zawsze pacjenci są informowani o możliwości zgłoszenia się na oddział, w przypadku złego samopoczucia. Jednak od momentu wyjścia Joanny Paszyńskiej ze szpitala nie miał z nią kontaktu.

Sąd również dowiedział się, że stent, który był założony pacjentce przez lekarza z Dębicy miał na celu spowodować, aby żółć swobodnie spływała do dwunastnicy. Po sześciu miesiącach stent powinien być wymieniony, lecz pacjentka tego nie zrobiła. To, jak również stan zapalny trzustki mogły się przyczynić do wzrostu CRP. - Po operacji woreczka żółciowego może się wydarzyć ostre zapalenie trzustki, krwawienie, jak również zapalenie otrzewnej żółciowe, którego się nie pominie w badaniu fizykalnym. Rośnie wówczas bilirubina – w przypadku pani Paszyńskiej tego nie było. Pacjent jest wtedy żółty, zgłasza bóle brzucha i wymioty, ma zatrzymanie wiatrów i stolca. Operowałem pacjentkę z żółciowym zapaleniem otrzewnej i jest to makabryczny obraz. Widok pacjentki zaniepokoiłby ją samą, jak również rodzinę. Żółta skóra, ból brzucha, nasilające się objawy – kobieta zgłosiłaby się do lekarza – zapewniał chirurg.

Podczas sekcji zwłok nie wykazano patologicznych zmian

Ostatnim świadkiem przesłuchiwanym w piątek przez sąd był koordynator prosektorium, starszy laborant sekcyjny, który po śmierci Joanny Paszyńskiej uczestniczył w czynnościach sekcyjnych. Do jego czynności należy przygotowanie sekcji zwłok oraz ich otworzenie. Zeznał, że nie było widać niepokojących objawów, narządy były wyraziste, płyn w jamie otrzewnej był czysty. Sąd odczytał świadkowi wcześniej złożone zeznania. Wynikało z nich, że podczas sekcji nie było nieprzyjemnych zapachów, skóra kobiety była blada, ale nie żółta. Opatrunek był suchy, nie było żadnej żółci, ropy czy patologicznej wydzieliny w loży po usuniętym woreczku ani pod wątrobą.

Sąd kolejne przesłuchanie świadków, w tym lekarza, który wykonywał sekcję zwłok zaplanował w przyszłym roku.

id

Reklama

Komentarze: 80

Dodaj komentarz Widok:
1
@ PYTANIE
dnia 14.11.2022, 17:29 · Zgłoś
czy znacie choc jednego lekarza w jasielskim szpitalu ktorego oceniacie dobrze? jasli tak to napiszcie..
Odpowiedz
0
@ Czytajaca
dnia 14.11.2022, 15:15 · Zgłoś
Oczywiście nie wszyscy lekarze są nieuprzejmi i niedouczeni, niefoswiadczeni,
Ale sporąa grupa z nich to biznesmeni, to zawód dający pieniadze, a nie sluzba zdrowiu,
powołanie do wykonywania zawodu...przecież syn lekarza nie koniecznie czuje powołanie by być lekarzem i tak mamy pracowników, ludzi zarabiających a nie służących polepszeniu stanu zdrowia...
Odpowiedz
-1
@ Czytajaca
dnia 14.11.2022, 15:10 · Zgłoś
Przebywała z dzieckiem na pediatrii, kiedy potrzebowałam pomocy zostałam położona przez Panią lekarz, dziecko nie plakal już z bezsilności a pojekiwalo. Trudno było o prawidłową diagnozę. Już przy przyjęciu sugerowała że to ucho, żaden lekarz nic nie widział. W końcu jak miałam już dość (dziecko było słabe i tylko pojekuwalo) w końcu wizyta u laryngologa który stwierdził ostre zapalenie obu uszu. Nikt nic nie widzial i nie zlecił. Lekarka nieuprzejma ponizajaca rodzica. Gdyby nie przygnębienie i zmęczenie sytuacja zlozylabym zażalenie. Oczywiście również strach o dalsze leczenie po interwencji odpuściłem
Teraz wylewamy żel na forum po 6 latach i życzę dużo zdrowia dla pacjentów szpitala. Żałuję że strach o zmęczenie przeszkodził mi w złożeniu zażalenie na piśmie...
Odpowiedz
-4
@ Koko
dnia 13.11.2022, 14:52 · Zgłoś
I ten świetny personel z takim cudownym lekarzem wyprawił tym sposobem tą młodą kobietę na tamten świat więc polecam wam serdecznie korzystajcie z tego cudownego szpitala w Jaśle opieka jest po prostu boska lekarze dokładają wszelkich starań żeby pomóc każdemu mimo że to nieprawda no ale co ja tam wiem lepiej słodzić niż być tutaj besztany
Odpowiedz
1
@ bolo
dnia 13.11.2022, 18:18 · Zgłoś
Generalizacja i pars pro toto to cecha ciasnych umysłów.
Odpowiedz
3
@ kawosz
dnia 13.11.2022, 14:25 · Zgłoś
Lekarzy mamy wzorowych, szpital jasielski jest świetny miły i przyjazny personel, specjaliści oh no też takich ze świecą szukać.
Tu tylko chyba takie komentarze trzeba pisać bo jak myślałbym inaczej to już jestem ten zły ten najgorczy to polecam proszę bardzo.
Odpowiedz
0
@ Cyz
dnia 12.11.2022, 23:06 · Zgłoś
nie dobra rada tylko [...]
Odpowiedz
4
@ ono
dnia 12.11.2022, 21:05 · Zgłoś
to nie pierwszy taki przypadek , po takim samym ' zabiegu i po wypisaniu ze szpitala w jasle zmarła 3 lata temu śp Zofia Betlej
Odpowiedz
6
@ Dobra rada
dnia 12.11.2022, 14:47 · Zgłoś
Dlaczego nie leczycie sie w internecie? Sa tam podane objawy.zalecane badania i leczenie.leki kupicie na allegro.nievbedxiecie mieli do nikogo oretensji o tzw bledy lekarskie.podlj lekarze nie beda wami poniewierac. Sami zdecydujecie jak sie leczyc
Odpowiedz
0
@ Koń
dnia 12.11.2022, 21:14 · Zgłoś
@ Dobra rada
Dlatego że nie można, większość leków musi przepisać [...] (często
po wizycie akwizytora firmy farmaceutycznej) oczywiście przypadkiem.
To zbyt dochodowy biznes żeby trafił na właściwe tory... jeszcze jakieś
pytania..?
Odpowiedz
0
@ Cyz
dnia 12.11.2022, 23:06 · Zgłoś
nie dobra rada tylko jakaś [...] rada - denil
Odpowiedz
2
@ Do lonia
dnia 13.11.2022, 09:17 · Zgłoś
Ale to tu decydujesz gdzie sie leczysz.znacjor za namowa firm farmaceutycznych nie moze
Cie zmusic do korzystania z jego uslug i nabijania mu kasy
Jeszcze kakies pytania?..
Odpowiedz
5
@ Ja
dnia 11.11.2022, 21:45 · Zgłoś
Nikt jej życia nie wróci.
Ale Ciebie Asia też nie zapomnimy.
Lez sobie spokojnie...
Odpowiedz
16
@ Eh
dnia 11.11.2022, 19:00 · Zgłoś
Strach trafic do Jasla :(
Odpowiedz
0
@ Do eh
dnia 11.11.2022, 20:08 · Zgłoś
Jako trafiles. Chyba ze jestes z dulabki nie obrazajac mieszkonciw dulabki..
Odpowiedz
-12
@ do jaslan
dnia 11.11.2022, 16:19 · Zgłoś
skoro tak nienawidzicie lekarzy i winicie ich o wszystko pmyslcie ze lakarze tez was znienawidza i beda was winic za wszystko..., Lekarze tez czytaja wasze komentarze. a jak kuba bogu tak bog kubie...
Odpowiedz
7
@ do jaslan
dnia 11.11.2022, 16:15 · Zgłoś
powinniscie sie leczyc u strazakow, maja przeszkolenie medyczne na wszystkim sie znaja sa niezawodni,nigdy nie spia , wszystko robia z powolania, Rekrutacje na studia medyczne powinny być wylacznie spośród strazakow, zawsze bedziecie zadowoleni i nigdy nie bedziecie narzekac na pracownikow medycznych. Przy okazji starzacy obskocza pare pisowskich uroczystosci.. popilnuja kosciołkowych procesji,,, tak trzymac chlopaki!
Odpowiedz
-3
@ Do jaslan
dnia 11.11.2022, 16:01 · Zgłoś
Nienawidzicie lekarzy w stopnie nimozlwym do zrozumienia
Kochacie strazakow ktorzy nic nie robia lib zalewaka woda pogorzeliska
I ujawniaja [...].
Zycze wam zebysci byli tak traktowani przez lekarzy jak o nivh piszecie
Odpowiedz
17
@ historyk
dnia 11.11.2022, 16:06 · Zgłoś
Patologię zarówno wśród lekarzy jak i strażaków, policjantów i innych należy napiętnować i upubliczniać, aby jej zapobiegać. Tylko tyle i aż tyle.
Odpowiedz
23
@ historyk
dnia 11.11.2022, 15:48 · Zgłoś
Do Moderatora!!!
Mój komentarz dotyczy powyższego artykułu, nikogo nie obraża i podaje tylko fakty, które maja odniesienie do poruszonego wyżej tematu, dlatego PROSZĘ GO NIE USUWAĆ!!!
W mojej ocenie zeznania człowieka, który w przeszłości pod wpływem [...] przyjmował pacjentów a po przybyciu Policji zamknął się w toalecie oraz w innym zdarzeniu uciekł z miejsca wypadku drogowego nie udzielając poszkodowanemu pomocy, nie powinny być traktowane jako wiarygodne. Nieudzielenie pomocy ofierze wypadku przez lekarza dyskwalifikuje go jako wiarygodnego, nie tylko w sferze zawodowej ale także zwykłego, prawowitego obywatela i człowieka. Zaistniałe w przeszłości fakty podważają wiarygodność takiego człowieka i jego wykształcenie oraz umiejętności zawodowe nie mają tutaj żadnego znaczenia.
Odpowiedz
13
@ dragoness
dnia 11.11.2022, 15:53 · Zgłoś
Zgadzam się w 100%
Odpowiedz
5
@ Piotr
dnia 11.11.2022, 16:32 · Zgłoś
@ historyk
To było dawno i sąd zapewne nic nie słyszał o tamtych incydentach,
albo już zapomniał .
Odpowiedz
8
@ Ekskluzywny [...]
dnia 11.11.2022, 18:25 · Zgłoś
Tylko Bóg może nas sądzić...
Zwlaszcza w Jaśle.
Odpowiedz
7
@ Red
dnia 11.11.2022, 22:00 · Zgłoś
Zdarzają się i kary bez udziału sądów niestety
Odpowiedz
-6
@ Ll
dnia 11.11.2022, 14:18 · Zgłoś
Możesz mu jak ci pozwoli nogi podeszwy lizać tylko najpierw zęby sobie dobrze umyj.
Odpowiedz
-14
@ dragoness
dnia 11.11.2022, 13:51 · Zgłoś
Na temat tego konkretnego przypadku się nie wypowiem. Byłam jednakże pacjentką tego szpitala nie raz i nie mogę powiedzieć złego słowa na opiekę i diagnostykę. Na zmianie są DWIE pielęgniarki na cały oddział, więc proszę nie wymagać indywidualnej, 24rogodzinnej opieki. Trochę empatii, do [...].
Odpowiedz
4
@ Edek Wąs
dnia 11.11.2022, 14:25 · Zgłoś
Czyli, to co czytamy na forum to zwykła złośliwość jaślan, a ich opinie, to wyssane z palca wymysły, do których mógłbym dołożyć śmiało swoje rewelacje, które rozbudowane potwierdza mi za każdym razem oddziałowa z rodziny i pielęgniarki sąsiadki?
Nie dziwi Panią, że jej pozytywna opinia jest tu w zasadzie jedyną?
Odpowiedz
2
@ dragoness
dnia 11.11.2022, 14:59 · Zgłoś
Nie dziwi, czytając komentarze na różne tematy i obserwując innych pacjentów.
Odpowiedz
14
@ Rob
dnia 11.11.2022, 15:33 · Zgłoś
Dragoness przestań im słodzić bo to naprawdę żałosne z twojej
strony, wiem że masz nadzieję że ci to zapamiętają i w razie
(czego ci nie życzę) kolejnego pobytu będziesz mieć specjalne
względy kosztem innych pacjentów.
Wszyscy doskonale wiemy że ta instytucja jest przeznaczona do
tworzenia sztucznych etatów dla swoich w administracji a leczenie
to tak przy okazji.
Odpowiedz
13
@ Marta
dnia 11.11.2022, 15:43 · Zgłoś
Z tą administracją to racja 100% , każdy średnio ogarnięty menedżer
z zewnątrz odchudził by przynajmniej o połowę ta 200 osobową armię.
Odpowiedz
-2
@ dragoness
dnia 11.11.2022, 15:52 · Zgłoś
@Rob
Jeszcze nie zauważyłeś, że nie mam w zwyczaju słodzić? Ku wściekłości anonimowych szczekaczy ZAWSZE piszę prawdę. A malkontentom uświadamiam, że mogą się leczyć, gdzie chcą.
Odpowiedz
-1
@ Do edek was
dnia 11.11.2022, 16:06 · Zgłoś
Tak mscue wylacznue negatywne opinie o kekarzach.skad wiec tlumy na sorze i w oddzialach.czego tam szukacie skoro to [...]?prawda jest taka ze nie dbacie o swich bliskich a jak jest za pozno to uspokajacie sumienia [...] i winiac lekarzy
Wiem co oisze bo prscuje tam od wielu kat
Odpowiedz
9
@ Mini
dnia 11.11.2022, 16:18 · Zgłoś
Tłumy na sorze są z dwóch powodów
Jeden to brak alternatywy a drugi to opieszałość personelu.
Nikt tu nie [...] na lekarzy i pielęgniarki, tylko domaga się by robili
to co do nich należy i za co im płacimy.
Odpowiedz
5
@ Ekskluzywny [...]
dnia 11.11.2022, 18:26 · Zgłoś
do @ Do edek was
Szymon...piłeś nie pisz i inne takie.
Odpowiedz
-7
@ Do mini
dnia 11.11.2022, 20:05 · Zgłoś
Ty placisz? A oracujesz?placisz podatki?
Alternatywa jest zawsze. Zakonnice zielarki.strazacy.poza tym jest krisni.tarnow idz tam Jak trafisz na sor a oewnie kiedys trafisz to zycze zebys byl zalatwiony w piec minut.nie bedziesz wydlyzal kolejki.tylko nie narzekaj ze szybko i byle jak cue zalatwili.czytajac wasze komentarze jestwm przekonany ze nie warto sie starac
Nikr wam nie dogodzi
Polacy [...]..
Odpowiedz
7
@ Piotr
dnia 11.11.2022, 21:56 · Zgłoś
@ Do mini
Oj troszkę promili już widzę masz... zrezygnuj z pracy w szpitalu, będzie
to z korzyścią dla wszystkich, no może mie dla ciebie.
Odpowiedz
5
@ Marek
dnia 11.11.2022, 22:19 · Zgłoś
@ dragoness
Wytłumacz to babci 90 letniej, która przyszła na sor ,że może się leczyć
gdzie chce jeśli jej nie odpowiada czekanie 5 godzin żeby ktoś się nią
zainteresował , bo takie są realia niestety, szczególnie jeśli nie mamy
kogoś, kto nie boi się pogonić trochę to towarzystwo.
Odpowiedz
2
@ dragoness
dnia 12.11.2022, 11:53 · Zgłoś
Za to podziękuj ministerstwu zdrowia, które wprowadziło system TRIAGE
Odpowiedz
0
@ Marek
dnia 12.11.2022, 13:37 · Zgłoś
A co to ma do rzeczy, system segregacji oczekujących jest z założenia
bardzo dobry i pomocny , problem pojawia się jak zwykle po stronie
[...] i roszczeniowo nastawionego personelu .
Odpowiedz
2
@ on
dnia 12.11.2022, 14:03 · Zgłoś
Ja leżałem w tym szpitalu ale jako, miałem opiekę bardzpo dobrą ze strony pielęgniarek i lekarzy, chodzili do mnie pytali jak się czuje zlecili bardzo dużo badań, gorzej było jedynie z ich reaklizacją bo mialem zlecony rezonans i nie zrobili mi go tu na miejscu w szpitalu a jechałem kartką do Rzeszowa a tam na miejscu okazało się że oni nic nie wiedzą o tym, że taki pacjent jedzie do nich na badanie i trzeba było samemu prosić i coś załatwiać żeby badanie zrobili ale pozniej wieczorem wróciłem tą karetką i chcieli bym został na noc żeby NFZ zwrócilo pieniądze za badanie a ja nie wyrazilem zgody wypis na wlasne żądanie. Fundusz zaplacił za badanie.
Odpowiedz
4
@ bolo
dnia 12.11.2022, 14:08 · Zgłoś
Ma sporo do rzeczy, bo najwyraźniej babci nic szczególnego nie było.
Odpowiedz
0
@ Ula
dnia 12.11.2022, 14:15 · Zgłoś
Prędzej nikt nie zapytał z czym i po co przyszła .
Odpowiedz
4
@ dragoness
dnia 12.11.2022, 14:17 · Zgłoś
To przyszła sama? A personel to telepaci?
Odpowiedz
3
@ Rob
dnia 12.11.2022, 20:08 · Zgłoś
@ dragoness
Dalej czyścisz im rowki, nie podejrzewam naprawdę że nie rozumiesz
o co chodzi, żadnej telepatii nie potrzeba by zrozumieć że ktoś, kto
jedną nogą stoi nad grobem nie przychodzi na sor w ramach spacerku
po obiedzie , nie można być po prostu człowiekiem i pomóc potrzebującemu,
już pomijam że to ich obowiązek, tak po ludzku po prostu.
Każdy skończy tak samo, to tylko kwestia czasu,nie rozumiem tej znieczulicy
Odpowiedz
-4
@ dragoness
dnia 12.11.2022, 21:19 · Zgłoś
Stoi nad grobem i przychodzi? TRIAGE, [...].
Odpowiedz
3
@ Rob
dnia 12.11.2022, 21:55 · Zgłoś
@ dragoness
Popełniłem błąd, zapomniałem żeby nie wdawać się e dyskusję z
[...]... żałuję swojego cennego czasu na pisanie z takim czymś,
nie pozdrawiam, bez odbioru.
Odpowiedz
1
@ do rob
dnia 13.11.2022, 12:59 · Zgłoś
na SOR potrzebni wolontariusze, zeby pomoc ,umyc, napoic ...dlaczego nie zglosisz sie do pomocy chorym ? znieczulica? pewnie jestes katolikiem.poza tym czesto chory stoi nad grobeem z zaniedbana rodziny, najwyzszy czas zeby prokurator zaczal rozliczac z tego rodziny bo to psi obowiazek dbac o starego chorego ojca czy matke, a szczescie zaczyna se porawiac i niektore oddzaly zglaszaja takie razace sprawy prokuratorowi
Odpowiedz
48
@ To ja !
dnia 11.11.2022, 12:05 · Zgłoś
W tym szpitalu nie raz ludzkie życie było narażone na nieumyślnie spowodowanie śmierci.
Moja mama przywieziona do szpitala karetką pogotowia z lekkim zawałem serca ponad godzinę czekała w poczekalni na wózku inwalidzkim na wynik badania.Kilka godzin później dostała ostry zawał serca i po tygodniu zmarła.Teściowa wróciła ze szpitala w gorszym stanie niż do niego poszła.
Odpowiedz
17
@ wrona
dnia 11.11.2022, 12:43 · Zgłoś
Fakty podane np.lekki zawał i czekała na wyniki badania ponad godzinę są rozbrajające. Wiem, z autopsji, że niektóre badania wymagają czasu bo nie da się zrobić analizy odwrotnie. Kilka godzin później dostała ostry zawał serca i po tygodniu zmarła to też ścisłe! Co znaczy ostry zawał czy lekki zawał? Jakiś określenia z sufitu. A to, że po tygodniu po powrocie do domu zmarła to faktycznie niezbity dowód na złą obsługę szpitala. Byłem kilkakrotnie pacjentem z problemami serca i układu krążenia i niestety mam innego zdanie na temat obsługi w tym szpitalu. Byłem też w innych szpitalach w Polsce dlatego powiem nie jest idealnie w Jaśle, występują jak wszędzie niedociągnięcia ale nie można generalizować. Trzeba również zauważyć, że każdemu z pacjentów wydaje się, że jest najważniejszy i najbardziej chory. Widziałem jak reanimowano pacjenta a córka innej pacjentki wpadła i robiła awanturę, że jej mamusią się nie zajmują a od trzech dni. Boli ją gardło. Trzeba brać pod uwagę wszystkie aspekty. Pozdrawiam.
Odpowiedz
15
@ Do to ja
dnia 11.11.2022, 13:04 · Zgłoś
Dlatego trzeba od razu prosić o całą dokumentację.

Miałam to samo z ciocia, teraz dokumentacja jest elektroniczna co oczywiście jest lekarzom nie na rękę wiadomo czemu.
Odpowiedz
1
@ Do To ja
dnia 12.11.2022, 18:02 · Zgłoś
Dobrze ze wrocila..
Szpital to nie Jasna Gora cudow tu nie robia
Teraz tylko czekac jak bedxiesz mial lekki zawal czego ci nie zycze.ale wsxystko mozliwe
Odpowiedz
29
@ jojo
dnia 11.11.2022, 11:31 · Zgłoś
Ten ucziwy z prosektorium skladal zeznania haha
Odpowiedz
38
@ Sx
dnia 11.11.2022, 11:05 · Zgłoś
Serio ktoś wierzył, że kolega zezna coś złego na kolegę ?
Odpowiedz
-59
@ Do kawosz
dnia 11.11.2022, 10:42 · Zgłoś
Skad o tym wiesz?
Byles lub jestes pacjentem szpitala? Cz szczekasz zeby szczekac
Odpowiedz
25
@ ostatnia prosta
dnia 11.11.2022, 11:06 · Zgłoś
W państwowych szpitalach króluje medycyna rokefelerowska to inaczej nie będzie jak ból śmierć i wydojenie z kasy
Odpowiedz
69
@ Anik
dnia 11.11.2022, 11:21 · Zgłoś
Ja mogę coś napisać. moja mama była pacjentką tego oddziału 5 lat temu ,mama poprosiła pielęgniarkę w nocy o tabletkę ,to [...] pielęgniarka się obraziła że mama jej przeszkadza i kazała mamie wziąć różaniec i się modlić . Myślałam że się coś zmieniło od tego czasu , ale nic! ostatnio moja znajoma 30 latka została odesłana do domu po kroplówce z bólem po 2 dniach powrót wylany wyrostek ,powiem wam porażka z tym Jasielskim szpitalem !jak długo jeszcze!!!
Odpowiedz
62
@ on
dnia 11.11.2022, 11:53 · Zgłoś
Ja sam byłem pacjentem w tym szpitalu i to prawda pacjentem się nie przejmują istna znieczulica i zero pomocy, a lekarze zamiast nieść pomoc to przychodzą do pracy żeby się wyspać na dyżurze nocnym, zgadzam się z opinią kawosza w 100%.
Odpowiedz
16
@ on
dnia 11.11.2022, 12:07 · Zgłoś
No i jeszcze kasa ze szczepień przeciw srovid-19, a także w tamtym czasie żeby wejść do szpitala to test zrobić i jak ktoś przyjechal to zapewne żeby być przyjętym do szpitala musial podpisać że ma [...] żeby szpital dostał kase, i ten interes ze szczepieniami kręci się dalej 4 dawka będzie 5 może 6 itd itp
Odpowiedz
-25
@ Do on
dnia 11.11.2022, 15:56 · Zgłoś
W takim razie zycze abys przy nastepnym pobycie.o ile trafisz do szpitala
Lekarze caly czas spali w trakcie twojego pobytu.
Odpowiedz
18
@ On
dnia 11.11.2022, 21:49 · Zgłoś
Jestem pracownikiem szpitala i piszę to co widzę na własne oczy ale cóż zrobić tak było jest i będzie i nie ma na to bata
Odpowiedz
0
@ tt
dnia 12.11.2022, 03:42 · Zgłoś
może ty trafisz lub ktoś najbliższy tobie
Odpowiedz
-3
@ Do on
dnia 12.11.2022, 13:59 · Zgłoś
Skoro jestes pracownikiem szputala to konkretnie napisz co komu zarzucasz imiennie i sie pod tym podpisz
Jesli masz odwage i przyzwoitosc .bo jesli nie to jestes tchorzliwym.klamca
Odpowiedz
1
@ on
dnia 12.11.2022, 23:50 · Zgłoś
Jest RODO ochrona danych nie mogę podać imion i nazwisk tych osób.
Mnie też obowiązuje tajemnica więc dlatego nie mogę takich informacji ujawniać. To samo jest we banku jeśli ktoś pracuje i urzędach.
Odpowiedz
1
@ Do on
dnia 13.11.2022, 09:20 · Zgłoś
Zaslaniasz sie rodo.wiec podaj swoje personalia to ci wolno
Chyba ze jestes klamliwym tchorzem..
Odpowiedz
0
@ On
dnia 13.11.2022, 13:58 · Zgłoś
A dlaczego ja mam podawać swoje personalia jak każda osoba tu komentująca nie podaje swojego imienia i nazwiska to nie będę się wychylać przecież
Odpowiedz
0
@ Do ostatnia prosta
dnia 13.11.2022, 14:05 · Zgłoś
A w niepanstwowych?
Moze sorobujesz tam bedzie oewnie lepiej.w koncu pewnie placisz na le
karzy..
Odpowiedz
0
@ do on
dnia 14.11.2022, 17:05 · Zgłoś
dla ciebie nie bedzie dawki ani 5 ani 6 --nie zdazysz...
Odpowiedz
57
@ Stary
dnia 11.11.2022, 10:41 · Zgłoś
Nie każdego chorego można wyleczyć ale chorego nie powinno się wypisywać ze szpitala...
Odpowiedz
0
@ Do stary
dnia 13.11.2022, 13:06 · Zgłoś
Stary uwaza ze szpital opuszczaja wylacznie zdrowi:)))
musileiby tam pracowac strazacy nie lekarze
Odpowiedz
97
@ kawosz
dnia 11.11.2022, 10:26 · Zgłoś
Ten szpital to Jasielska [...] tu się nie przejmują pacjentem liczy się tylko kasa. Lekarz się wywinie a wypisy ze szpitala zawszę są w stanie dobrym a, że pacjent jest w złym stanie to już mało ważne.
Odpowiedz
43
@ Do kawosz
dnia 11.11.2022, 13:02 · Zgłoś
Tylko 7 procent spraw ma miejsce w sądzie (dane z 2021).Do reszty nie dochodzi.

Izba lekarska i leśne [...]ki to największy rak NFZ.

W zasadzie nie można skazać lekarzy bo kazdy się chroni, już widzę jakby jakąś pielęgniarka źle zeznała to straciłaby pracę..

Patologia
Odpowiedz
1
@ Kawosz czytaj!
dnia 13.11.2022, 10:31 · Zgłoś
Gdybys dbal o ridzicow kiedy zyli.opiekowal sie i reagowal na ich stan mooze byloby lepiej.a tak zawozisz umierajacego ojca do szpitaka i oczekujesz cudu.a jak ojcie umrze to piszesz takie [...] bzdury na poralu zeby uspokoic sumienie na zasadzie-to nie JA to oni WINNI
Ale sumienia nie wybielisz.sam kiedys trafisz do [...]
Moze twoi bliscy potraktuja cie tak samo
Odpowiedz
0
@ do do kawosza
dnia 13.11.2022, 12:42 · Zgłoś
nie zastanawia ze tylko 7% sraw trafai na wokande z czego tylko 2% konczy sie wyrokiem skazujacym? moze to oskarzenia byly bezzasadne. trudno wnioskowac ze sad jest po stronie lekarzy. obecnie kazdy moze zglosic sprawe do prokuratury- bo to mozliwosc uzyskania KASY za blad, wiec czemu nie próbowac? Nikt ie oenia rodzin ktore zanedbuja chorych, traktujac dzadkow jako zrodlo renty Wiekszosc chorych starszych trafia na oddzialy ODWODNIENI!! nawet nie ma komu podac szklanki wody,a jak juz stan jaet benadziejny to winni sa zawsze learze. w ciagu roku szpital i pradnie udzielaja setki tysiecy prad, wykonuja tysiace zabiegow ile z tego konczy sie niepowodzeniem? procentowo.kilka promili!. ządacie od lekarzy nieomylnosci,czy sami jestescie nieomylni i robicie wszystko zgodnie z zasadami? jesli tak to skad taki [...] w Polsce? oczywiscie sa lekarze ktorzy zasluguja na potepienie i kare za to ze lekcewaza doleglwosci pacjenta i nie chce im sie wlasciwie postepowac sam pierwszy zglosilbym to prokuratorowi . ale jaki to jest procent wszystkich lekarzy?,
zgadzam sie ze Izby lekarskie sa niepotrzebne ale macie sądy ,to sady orzekaja winie lub nie. pielegniarka ani NFZ nie tu nic do rzeczy
Odpowiedz
0
@ kawosz
dnia 14.11.2022, 14:07 · Zgłoś
O widzisz wypisujesz same bzdury bo moi rodzice są cali i zdrowi więc nie wiem skąd te informacje masz ??? masakra
Odpowiedz
0
@ do kawosza
dnia 14.11.2022, 17:04 · Zgłoś
nie znam ciebie ani twoich rodzicow - i zycze im jak najlepiej-- pisalem ogolnie do wszystkich tych ktorzy tak sie zachowuja
Odpowiedz
48
@ Zyleta
dnia 11.11.2022, 10:12 · Zgłoś
Ale mataczą, lekarze z Jasła to tacy jak cały PiS
Odpowiedz
22
@ __??
dnia 11.11.2022, 11:58 · Zgłoś
co ma do tego pis ??
Odpowiedz
51
@ Toja
dnia 11.11.2022, 14:47 · Zgłoś
Z przykroscia stwierdzam,ze pacjent jest traktowany jako zlo konieczne.Personel jest zajety swoimi sprawami.No,niestety,takie czasy.W przychodniach podobnie.Skierowanie na badania?A co sie dzieje?A jesli juz golym okiem widac,ze cos z chorym jest nie tak-to i badania juz nie pomoga
Odpowiedz
12
@ Ironia
dnia 11.11.2022, 19:14 · Zgłoś
Starszy wiekiem profesor medycyny na wykładzie przekazuje studentom swoje refleksje z wieloletniej praktyki:

1. Czasem niepomiernie dziwię się, że w efekcie naszego "leczenia" pacjent jeszcze żyje.
2. Nasza nowoczesna medycyna jest bezradna jeżeli pacjent okazuje nadspodziewaną chęć do życia.

Można potraktować to żartobliwie ale w niektórych przypadkach się sprawdza.
Zdarzają się błędy lekarskie i dobrze jest mieć łut szczęścia, tak jak w innych dziedzinach życia.
Odpowiedz
3
@ neospasmina
dnia 12.11.2022, 06:26 · Zgłoś
Wiadomo,że nic.Ale złośliwy farfocel ulżył sobie.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.