Nie byłoby tego sukcesu, gdybym nie miał ogromnego wsparcia
Na zwołanej konferencji prasowej Stanisław Zając podziękował wyborcom za poparcie jakie otrzymał w niedzielnych wyborach uzupełniających. Gratulacje złożył mu sam prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Komentując wynik wyborów Jarosław Kaczyński powiedział: „Wygraliśmy zdecydowanie i sądzę, że jest to sygnał odrzucenia co najmniej dwóch cech tej polityki, która jest dzisiaj prowadzona. Odrzucenie polityki dyskryminacji ziem wschodnich. Jest to także odrzucenie innej cechy tego rządu, a mianowicie nieróbstwa, tego że jest to rząd mierności.”
Wynik wyborów nie był dużym zaskoczeniem, ponieważ województwo podkarpackie było i jest prawicowe, o czym może świadczyć wynik mającego podobne poglądy Marka Jurka, który zajął trzecie miejsce w wyborach. Zmiana miejsca pracy z sejmu na senat może się jednak opłacić nowemu senatorowi, który jak deklarował prezes PiS ma otrzymać ważne stanowisko w senacie - „Te wybory mają znaczenie w skali ogólnopolskiej, bo wyłoniły nowego senatora, który będzie odgrywał w naszej frakcji parlamentarnej (…) bardzo znaczącą rolę.”
W czasie kampanii wyborczej w całym regionie pojawiali się politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy zachęcali do głosowania na swojego kandydata. Stanisław Zając podziękował wszystkim, którzy włączyli się w jego kampanię i poparli go w walce o mandat senatora. „Nie byłoby tego sukcesu, gdybym nie miał ogromnego wsparcia Pana Premiera. To jest doświadczenie, które wskazuje, że Prawo i Sprawiedliwość jest jednością, potrafi znaleźć się w każdej sytuacji nawet tej trudnej, kiedy nie zauważa się naszych dokonań, naszych działań.” – mówił.
„My chcieliśmy rozmowy, nie chcieliśmy brutalnej kampanii, która nie zauważa argumentów i nam się to udało.” – podsumował kampanię Stanisław Zając
Po zakończeniu konferencji prasowej lokalni działacze wręczyli zwycięzcy kwiaty oraz odśpiewali „sto lat” na cześć swojego kandydata. Następnie Jarosław Kaczyński razem z nowo wybranym senatorem spacerowali ulicami Jasła.

Nowy senator musi teraz zrzec się mandatu poselskiego, który obejmie po nim automatycznie Adam Śnieżek z PiS.

