Nie daj się oszukać internetowym „kanciarzom”
Wygrałem aukcję i zakupiłem kartę graficzną za kwotę 710 zł. (…) Następnie wysłałem e-maila informującego sprzedającego kartę graficzną o fakcie przelania na jego konto kwoty 722 zł. (…) Moja żona odebrała na poczcie przesłaną mi paczkę. (…) W miejscu zamieszkania otworzyłem ją , jednakże okazało się, że nie ma w niej zakupionej przeze mnie karty graficznej. Wewnątrz paczki znajdował się jedynie styropian, rolka papieru toaletowego oraz podarte ulotki.
Takie zgłoszenia coraz częściej docierają do Policji. Jest to związane ze wzrostem z roku na rok ilości przeprowadzanych transakcji za pośrednictwem sieci, którym towarzyszy wzrost liczby nadużyć.
Dlatego, zanim podejmiemy decyzję o zakupie towaru na aukcji internatowej sprawdźmy wiarygodność sprzedawcy, jego poprzednie aukcje oraz opinie kupujących lub sprzedających odnośnie jego rzetelności. Pamiętajmy, że super okazje zdarzają się bardzo rzadko, jeśli w ogóle. Trudno uwierzyć, aby ten sam towar, który w sklepie kosztuje 1000 zł na aukcji można było kupić za 300 zł. Ponadto należy dążyć do tego, aby zapłata dokonywana była po odbiorze przesyłki. Mam wtedy możliwość otwarcia paczki przy doręczycielu, a na poczcie przy pracowniku (świadku), a jeśli po otwarciu okaże się, że zamówiony towar nie spełnia naszych wymagań, przesyłkę możemy zwrócić i uratować pieniądze. Warto także zbierać wszelkie informacje, dokumenty związane z transakcją , ponieważ mogą się one okazać bardzo przydatne przy ewentualnym zgłoszeniu faktu popełnienia oszustwa.
KPP Jasło

