Nie daj się zaskoczyć zimie! Zmień opony, jedź ostrożniej!
35
Śnieg, który w większości regionów kraju pada od kilku już dni, sprawił, że warunki do jazdy w bardzo szybkim tempie znacznie się pogorszyły. Wczorajszy dzień i noc to okres bardzo trudny dla kierowców na południu Polski. Z utrudnieniami kierowcy spotkają się zarówno na drogach lokalnych, jak też wojewódzkich i krajowych.

Wczoraj około godziny 14:00 nad Jasłem przeszła burza śnieżna, która w bardzo krótkim czasie sparaliżowała ruch na niemal wszystkich drogach. Jak co roku, kiedy robi się coraz chłodniej, kierowcy zadają sobie pytanie, czy już nadszedł czas na wymianę opon? Dobrych kierowców nie trzeba przekonywać o zaletach stosowania właściwych opon do odpowiednich pór roku.
Jest coraz zimniej, dlatego kierowcy coraz liczniej odwiedzają serwisy ogumienia, aby zmienić opony. „Jeśli nie mamy opon zimowych, najpierw musimy je kupić. Jeśli nie zamierzamy zmieniać felg, to należy wybrać opony w takim samym rozmiarze, co opony letnie. Jeśli jednak kupujemy nowe obręcze, to warto zastanowić się nad nieco węższymi oponami, które zimą lepiej się sprawdzają na drogach.”- przekonuje Wojtek, mechanik samochodowy w jednym z jasielskich warsztatów.
Wielu kierowców czeka do ostatniej chwili ze zmianą opon w obawie przed nadmiernym zużyciem dlatego też w ostatnim czasie w kolejkach przed każdym z warsztatów ustawiają się sznury samochodów.
Kierowca samochodu marki Volkswagen Passat Combi minionej nocy nie zachował należytej ostrożności i na łuku drogi wpadł w poślizg na skutek czego spadł z dwumetrowej skarpy, dachując przy tym kilkakrotnie. Samochód nie posiadał opon zimowych, co w znacznym stopniu uniemożliwiło zapanowanie nad pojazdem. Wydostanie samochodu obecnie jest niemożliwe gdyż do miejsca zdarzenia nie prowadzi żadna droga.





Deszczowej i śnieżnej aurze towarzyszy niska temperatura. W nocy prawie w całym kraju wystąpi mróz nawet do kilku stopni poniżej zera. Apelujemy o ostrożność - głównie na lokalnych drogach, bo tam nie zawsze na czas zdążą jeszcze dotrzeć pługi i piaskarki.
Śnieg o tej porze roku nikogo nie powinien dziwić, a stwierdzenie „atak zimy” jest tutaj chyba nie na miejscu. Przecież zima w zimie to nic nadzwyczajnego. Miejmy tylko nadzieję, że tegoroczna zima dała naszym drogowcom wystarczająco czasu, aby zdążyli się do niej przygotować i w porę docierać tam, gdzie będą potrzebni. Nie tylko przez kierowców, ale również pozostałych uczestników ruchu.
Jack
Wczoraj około godziny 14:00 nad Jasłem przeszła burza śnieżna, która w bardzo krótkim czasie sparaliżowała ruch na niemal wszystkich drogach. Jak co roku, kiedy robi się coraz chłodniej, kierowcy zadają sobie pytanie, czy już nadszedł czas na wymianę opon? Dobrych kierowców nie trzeba przekonywać o zaletach stosowania właściwych opon do odpowiednich pór roku.
Jest coraz zimniej, dlatego kierowcy coraz liczniej odwiedzają serwisy ogumienia, aby zmienić opony. „Jeśli nie mamy opon zimowych, najpierw musimy je kupić. Jeśli nie zamierzamy zmieniać felg, to należy wybrać opony w takim samym rozmiarze, co opony letnie. Jeśli jednak kupujemy nowe obręcze, to warto zastanowić się nad nieco węższymi oponami, które zimą lepiej się sprawdzają na drogach.”- przekonuje Wojtek, mechanik samochodowy w jednym z jasielskich warsztatów.
Wielu kierowców czeka do ostatniej chwili ze zmianą opon w obawie przed nadmiernym zużyciem dlatego też w ostatnim czasie w kolejkach przed każdym z warsztatów ustawiają się sznury samochodów.
Kierowca samochodu marki Volkswagen Passat Combi minionej nocy nie zachował należytej ostrożności i na łuku drogi wpadł w poślizg na skutek czego spadł z dwumetrowej skarpy, dachując przy tym kilkakrotnie. Samochód nie posiadał opon zimowych, co w znacznym stopniu uniemożliwiło zapanowanie nad pojazdem. Wydostanie samochodu obecnie jest niemożliwe gdyż do miejsca zdarzenia nie prowadzi żadna droga.





Deszczowej i śnieżnej aurze towarzyszy niska temperatura. W nocy prawie w całym kraju wystąpi mróz nawet do kilku stopni poniżej zera. Apelujemy o ostrożność - głównie na lokalnych drogach, bo tam nie zawsze na czas zdążą jeszcze dotrzeć pługi i piaskarki.
Śnieg o tej porze roku nikogo nie powinien dziwić, a stwierdzenie „atak zimy” jest tutaj chyba nie na miejscu. Przecież zima w zimie to nic nadzwyczajnego. Miejmy tylko nadzieję, że tegoroczna zima dała naszym drogowcom wystarczająco czasu, aby zdążyli się do niej przygotować i w porę docierać tam, gdzie będą potrzebni. Nie tylko przez kierowców, ale również pozostałych uczestników ruchu.
Jack
