Niedziałkowski o walce z Bulińskim: „Nastawienie jest bojowe. Wyjść i urwać głowę”
Już niedługo kolejna walka Rafała Niedziałkowskiego, tym razem z Wojciechem Bulińskim. W lutym na gali MMA w Jaśle nie doszło do starcia obydwu zawodników. 26 maja w Krośnie Niedział i Akodo staną naprzeciw siebie.

Staną twarzą w twarz
W pierwszej walce Gala MMA Coloseum V: Fight Nigh, Rafał Niedziałkowski pokonał Waldemara Bączka. Początkowo do starcia miało dojść z Bulińskim, ale ze względu na kontuzję, o zwycięstwo powalczył z zawodnikiem z klubu Katana Szczytno.
„To wielki kolos”
Jak podkreślił jaślanin, po pierwszej stoczonej walce zrozumiał, że jest wiele rzeczy do poprawienia. Nie chce jednak zdradzać taktyki jaką przygotował do walki z Bulińskim, King Kongiem mierzącym ponad dwa metry i ważącym ponad 100 kg. - To wielki kolos i na pewno będzie z nim bardzo ciężko, ale wejdę do klatki i dam z siebie wszystko. Moje nastawienie jest bojowe. Wyjść i urwać głowę! (śmieje się). Miejmy nadzieję, że gala w Krośnie będzie udana – mówił Rafał Niedziałkowski.

Ważył 119 kg. Po przygotowaniach do gali schudł 7 kg. Teraz skoncentrował się na utrzymaniu kondycji i szybkości. W walce z Bączkiem Rafał nie dał się sprowadzić do parteru, a jego atutem były zadawane ciosy w stójce pod żebro. - Walka z Bulińskim będzie całkiem inna. Jak nie pójdzie w stójce to trzeba będzie go obalić i tak ciosami próbować zniszczyć! - podsumował Rafał Niedziałkowski. - Przy okazji chciałem podziękować sponsorom firmie Trio i F. Maxim, bez których trudno byłoby się przygotować – dodaje.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl

