Nielegalna rozlewnia spirytusu w Jaśle
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej rozbili w Jaśle nielegalną rozlewnię alkoholu. Podczas kontroli na jasielskim targowisku wylegitymowali 75 letniego mieszkańca tego miasta, który jak się okazało posiadał przy sobie kilka butelek spirytusu niewiadomego pochodzenia i bez polskich znaków akcyzy. Alkohol zamierzał sprzedać na bazarze. Pogranicznicy przeszukali jego dom i w kotłowni znaleźli aż 225 litrów alkoholu przechowywanego w plastikowych butelkach. Spirytus był przerabiany domowym sposobem i rozlewany do butelek oznaczonych etykietkami markowego zagranicznego spirytusu. Tak spreparowane butelki były pokątnie sprzedawane na targowisku i zapewne rozprowadzane wśród znajomych starszego mężczyzny.Teraz funkcjonariusze sprawdzają, z jakiego źródła pochodził alkohol nielegalnie przetwarzany i rozlewany do butelek w warunkach domowych. Przestrzegamy przed kupowaniem alkoholu z niewiadomego źródła. W butelce z markową etykietką, ale zakupiona nielegalnie i bez znaków akcyzy skarbowej, może się znajdować szkodliwa, a nawet trująca substancja.
źródło: Radio Rzeszów

