Nowicki w roli księdza Jana na deskach JDK
Wczoraj w Jasielskim Domu Kultury z okazji 30. rocznicy wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową mogliśmy zobaczyć poetycko-muzyczny spektakl teatralny pt. „Z obłoków na ziemię”. Spektakl został opracowany i wyreżyserowany przez znakomitego aktora Jana Nowickiego.
Spektakl jest oparty na tekstach księdza Jana i muzyce Marka Stryszowskiego oraz Cezarego Chmiela. Tematem spektaklu jest rozmowa z Panem Bogiem o przemijaniu, prawdzie, miłości, miłosierdziu i wierze.
Zapraszamy do <Galerii> ze spektaklu autorstwa Tomasza Wrony.



Jest to kolejny już projekt zrealizowany przez tych wspaniałych artystów. Po spektaklu „Droga Krzyżowa” przyszedł czas na spektakl: „Z obłoków na ziemię”. „Droga krzyżowa jest ściśle związana z okresem wielkopostnym. Jest to dość ponura, dramatyczna rzecz i chodziła nam po głowie cała twórczość księdza Jana – to jest ten optymistyczny, uśmiechnięty, czuły Bóg, Kościół itd. Chodziło nam o to aby znaleźć taki temat i koledzy, którzy lepiej znali poezję księdza Jana dostarczyli mi książki i którejś nocy ja sobie przeczytałem w zasadzie całość poezji i nie trudno zgadnąć, że się zachwyciłem. I tak szybko powstał scenariusz tego, który został uzupełniony jednym wierszem papieża.” – mówi Jan Nowicki.
Aktorzy bardzo często muszą pokonują setki kilometrów, aby wystawić swoją sztukę, ale satysfakcja nagradza trudy związane z dalekimi trasami: „Ten nasz wypad do Jasła to naprawdę „małe piwo”, bo nam się zdarza jechać

Aktor, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze role w filmach takich jak: Wielki Szu czy Matki, żony i kochanki, jest odbierany przez pryzmat karciarza, kobieciarza itd. Ludzie są zaskoczeni widząc go w roli księdza Jana. Sam autor mówi o sobie: „Kto wie czy ta druga strona mojego charakteru nie jest tak samo autentyczna jak ta pierwsza, dlatego, że ja pochodzę z wierzącej rodziny, prostych ludzi z małego kujawskiego miasta. Dla nas chodzenie do kościoła było czymś naturalnym jak oddychanie.”


Po zakończonym spektaklu można było porozmawiać z aktorami, a także stanąć w kolejce po autograf.
Jenny
