Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Obwałowanie osiedla Jasło - Niegłowice

24
Odcinek obwałowania lewego brzegu rzeki Wisłoki obejmujący tereny od Jasła aż do
Dębowca jest na etapie projektowania technicznego. Budowa ponad 4 kilometrowego wału ruszy prawdopodobnie już w przyszłym roku.
 
Podkarpacki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Rzeszowie przystąpił do przygotowania
projektu technicznego dotyczącego zadania pn. „ Budowa lewostronnego obwałowania rzeki
Wisłoki na długości ponad 4 km chroniącego miedzy innymi osiedle Jasło – Niegłowice”.
Jak poinformował Jaslo4u Andrzej Polakiewicz, kierownik inspektoratu Podkarpackiego
Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Rzeszowie z/s prace budowy obwałowania ruszą
prawdopodobnie w przyszłym roku po otrzymaniu pozwolenia na budowę oraz po uzyskaniu
decyzji środowiskowych.
 

- Mamy nadzieję, że budowa obwałowanie Niegłowic rozpocznie się w przyszłym roku.
Zawsze jest ryzyko, że może pojawić się spór społeczny. Wówczas będziemy musieli wybrać
większe dobro, ale liczę, że tego unikniemy – mówi Maciej Jagielski, kierownik Wydziału
Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. – Tego brakowało, wałów - m. in. brakuje nam
również jeszcze modernizacji niektórych obwałowań, wybudowania kanału ulgi pod mostem
przy ul. Mickiewicza na rzece Wisłoce, obwałowania rzeki Jasiołki na osiedlu Hankówka.
To są tak olbrzymie wydatki finansowe, których Podkarpacki Zarząd Melioracji i Urządzeń
Wodnych nie jest w stanie objąć w ciągu jednego roku czy dwóch lat. W ramach programu
ochrony przed powodzią dorzecza górnej Wisły ustanowionego przez Prezesa Rady Ministrów
i realizowanego w latach 2011 – 2030, prowadzimy wszelkie możliwe działania mające na celu
zabezpieczenie Miasta Jasła przed powodzią – dodaje.
 

Budowa wałów dotyczy również Dębowca. Jednak przedstawiona wójtowi Zbigniewowi
Staniszewskiego dokumentacja budzi wątpliwości czy aby na pewno wały będą służyć
zabezpieczeniu przed powodzią mieszkańców gminy. - Kiedy zobaczyłem dokumentacje, to niektóre miejsca przyznam się nie spodobały mi się, ponieważ dla mieszkańców naszej gminy stwarza to jeszcze większe zagrożenie również dla miasta Jasła. Nie czarujmy się. W Dębowcu są miejsca, gdzie woda rozlewała się na nasze żwirowiska i niszczyła nam drogi. Dla nas to obwałowanie jest ważne. Po stronie wschodniej rzeki są domy, które były zalewane w Majscowej, w Zarzeczu koło mostu. Okazuje się, że wał ma być budowany od strony zachodniej i to jeszcze zakończony daleko przed mostem. Zwracałem uwagę na to, że wał musi być zbudowany za południową częścią mostu przynajmniej do 200 metrów – zaznacza wójt Z. Staniszewski.
 
 
Jak podkreślił wójt będzie prowadził dalsze konsultacje w tej sprawie, by uwzględniono pewne
zmiany w projekcie. - Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Absolutnie nie zgodzę się na to, żeby Dębowiec miał być miejscem, gdzie będzie zalewać tylko po to, by zabezpieczyć miasto Jasło. Też tak być nie może – dodaje.
 
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
Reklama

Komentarze: 24

Dodaj komentarz Widok:
0
@ gumis
dnia 30.04.2013, 21:19 · Zgłoś
chce się dorobić majówką za 15zł,,,ić śię lecz a rafa zagra bo już niema kto
Odpowiedz
0
@ gumis
dnia 30.04.2013, 21:16 · Zgłoś
sołtys ma chyba w [...]e ludzką krzywde,bajdocja schodz na pssssssssssyyyyyyyyyy jako były mieszkaniec wstyd mi zato
Odpowiedz
0
@ gumis
dnia 30.04.2013, 21:13 · Zgłoś
Dobrze Panowie ale do dziś ludzie otym w tej wsi nie wiedzą,gdze jakieś spotkanie?KŁAMSTWO/// CO Z DZIAŁKAMI
Odpowiedz
4
@ -
dnia 30.04.2013, 14:50 · Zgłoś
Prawda jest taka, że budując w PRL wały wzdłuż Wisłoki wybudowano je zbyt blisko rzeki, gdyby przebiegały znacznie dalej i miały wewnątrz betonowy trzon jak obwałowanie jasiołki, a mianowicie od wzniesienia na którym stoi Pektowin powinny być tuż obok hali Mosir i dalej ukosem przez obecną ulicę Szkolną i przez osiedle Szajnochu na tyłach Bogumiła i dochodziły do Jasiołki w pobliżu Jasanu to dopiero spełniałyby swoją rolę ponieważ teren zalewowy byłby pojemny a woda nie byłaby tak spiętrzana a betonowe serce obwałowania dawałoby stabilność wału. A całe osiedla przy Szkolnej, Szajnochy i Mickiewicza oraz Pływalnia powinny były powstać bądź to na łąkach przed Warzycami bądź na wzgórzach w Żółkowie lub Sobniowie. Zajmowanie pod budownictwo terenów zalewowych w okresie PRLu i kontynuowanie tegoż trendu w ostatnim 20leciu przyniosło taki skutki jakie znamy i śmiem twierdzić że mogą się jeszcze po wielokroć powtórzyć. Kanał ulgi pod mostem na Mickiewicza by odciążyć obecne wały to jest przyjąć odpowiednią objętość wody i pozwolić jej na szybszy przepływ w rejon krajowic musiałby mieć głębokość liczoną prawdopodobnie w kilkunastu metrach o ile nie więcej (to kwestia szerokości kanału) co z kolei rzutowałoby na konieczność solidnego wybetonowania go w rejonie mostu by nie doszło do podmycia fundamentów mostu.
Odpowiedz
3
@ hm
dnia 30.04.2013, 13:23 · Zgłoś
Najpierw pozwolenia na budowę na terenie zalewowym, teraz wały, które mogą być przerwane. Potem odszkodowania, itd. A woda, [...], będzie robić to co musi.
Odpowiedz
3
@ zaq
dnia 30.04.2013, 10:10 · Zgłoś
Całkowita likwidacja powodzi nie jest możliwa, http://www.youtube.com/watch?v=Aht_60-TpXQ&feature=player_embedded
Odpowiedz
3
@ qwerty
dnia 30.04.2013, 14:01 · Zgłoś
Dzięki Ci "zag" za wsparcie świetnym materiałem z youtoube jest on kwintesencja tego o czym od wielu lat mówię.
Moje "opowieści" były traktowane przez decydentów z obojętnością , a przez część zainteresowanych/finansowo/ radnych wręcz z wrogością. Głupota, prywata i [...] spowodował wylanie wód do ul. Jagiełły, Bednarskiej, Szopena itd.. reakcją ówczesnych władz/kurowska/było szukanie przyczyn tego stanu w "Klimkówce" składając kompromitujące nas zawiadomienie do prokuratury - wiadomo z jakim skutkiem. Po powodzi słyszałem wypowiedzi [...] decydentów o potrzebie podwyższenia wałów - czyli co, następnym razem będziemy pływali po płycie rynku ? ? Koniecznie oglądnijcie pow. film i poczytajcie sobie w necie wypowiedzi naszych samorządowców z przed paru lat.
Odpowiedz
0
@ tom
dnia 01.05.2013, 12:30 · Zgłoś
bardzo mądry film każdy powinien go obejrzeć szczególnie urzędnicy i inżynierowie zajmujący sie hydro betonem.
Odpowiedz
-4
@ ktos
dnia 29.04.2013, 23:31 · Zgłoś
wezcie sie za zrobienie zapory Kąty Myscowa bo to jedyne rozwiązanie przeciw powodziom... od kilkinastu lat prowadzicie postępowanie w tej sprawie i macie wszelkie plany itp. wiec pora zacząć budowe. bedzie to druga solina wiec i wpłyp dla gmim a po drugie jedyna solidna ochrona przed powodziom
Odpowiedz
0
@ esf
dnia 29.04.2013, 23:26 · Zgłoś
kanał ulgi pod mostem na mickiewicza czyli jak znaleźć niepotrzebną pracę do wykonania koledze, który zarobi za to publiczne pieniądze, a później się nimi z nami podzieli
Odpowiedz
0
@ esf
dnia 29.04.2013, 23:20 · Zgłoś
spiętrzy wodę i tak zaleje niegłowice hahaha
Odpowiedz
5
@ x
dnia 29.04.2013, 22:46 · Zgłoś
jedni puszczą z Klimkówki a drudzy z Kątów i możemy łódki kupować
Odpowiedz
2
@ ziutek
dnia 29.04.2013, 22:04 · Zgłoś
to trzeba zrobić po obydwu stronach rzeki wały żeby nie zalało majscowej i zarzecza
Odpowiedz
1
@ po..
dnia 29.04.2013, 21:50 · Zgłoś
tylko zbiornik rozwiaze sprawe
Odpowiedz
5
@ bagienka
dnia 29.04.2013, 21:26 · Zgłoś
Z przyrodą nikt nie wygra! Ani PiS, ani PO, ani PSL, ani SLD, ani Ruch Palikota, ani Solidarna Polska, ani Polska Jest Najważniejsza, ani kościół, i te inne nowo powstające ruchy...Zrobią wały w Niegłowicach, to zaleje Gądki, a jak "uczciwi"zrobili wały samowolnie, to zalało całe miasto Jasło. To jest totalna, brutalna kampania wyborcza różnej maści karierowiczów, których nie interesuje opinia fachowców od zalewania, tylko swoje "id" od "chlapania" -głupot!!!
Odpowiedz
2
@ olllo
dnia 29.04.2013, 20:34 · Zgłoś
tak u nas sa juz takie zbiorniki tylko sluza do rekreacji a nie regulowania stanu wod - przyklad klimkowka
Odpowiedz
4
@ czesio
dnia 29.04.2013, 16:54 · Zgłoś
eee... a jak by to malnąć budoszczelkiem?...;)
Odpowiedz
0
@ azet
dnia 30.04.2013, 20:19 · Zgłoś
Lepiej gruntocolem.
Odpowiedz
1
@ obserwator
dnia 29.04.2013, 16:10 · Zgłoś
co wy ludzie wyprawiacie
Odpowiedz
10
@ ot
dnia 29.04.2013, 14:50 · Zgłoś
i co nic to nie pomoze , najlepiej nie budowac na terenach zalewowych
Odpowiedz
1
@ irakula
dnia 29.04.2013, 14:37 · Zgłoś
Tak jest..trzeba zapobiec powodziom..wybudować zbiorniki -zalewy ...Tak sie zabezpieczaja Niemcy...
Odpowiedz
3
@ ixi
dnia 29.04.2013, 13:42 · Zgłoś
tylko zalew Katy-Myscow bedzie wstanie uregulowac stan wod i zabezpieczyc Jaslo przed powodzia...
Odpowiedz
-4
@ klik
dnia 29.04.2013, 13:16 · Zgłoś
w nieglowicach miejszkaja sami zacni ludzie, nowe domy to i szkoda zeby zaało to i stad pierwsi w kolece do obwałowania;D
Odpowiedz
11
@ qwerty
dnia 29.04.2013, 15:18 · Zgłoś
Wszyscy jak jeden mąż winni ponosić personalną i finansową odpowiedzialność za decyzje o budowie wałów, dotyczy to również i tych co wydali/ją zezwolenia budowlane na terenach zalewowych. Ostatnia powódź w Jaśle była wynikiem m.in. regulacji rzek - "obwałowań" kilka opinii hydrologów w temacie cyt.
dr.hab A. Magnuszewski w maju 2010r. mówi:
" Mimo oczywistego zagrożenia powodzią ludzie wciąż, z różnych powodów, będą mieszkali nad brzegami wylewających rzek, licząc, że ich dobytek i ich samych zabezpieczą wały przeciwpowodziowe. Ale, jak przypomniał Magnuszewski, doświadczenie już wielokrotnie pokazało, że wały bezpieczeństwa nie gwarantują."
"Ponadto, jak dodał, niektóre obszary, zwłaszcza luźno zabudowane tereny [...], celowo nie są zabezpieczone wałami, bo pozwala to na tzw. naturalną retencję, czyli wylewanie rzek na pola i łąki. - Gdyby zbudować wały wzdłuż całych brzegów, to przy [...]ownych opadach woda z mniejszych rzek miałaby tylko jedno ujście - do większej rzeki. Tam powstałaby wtedy taka fala kulminacyjna, że żadne zabezpieczenia nie uchroniłyby nas przed katastrofą. Poza tym wały to konstrukcje ziemne, które mają swoją wytrzymałość. Nie mogą długo znajdować się w wodzie, bo nasiąkają i zaczynają najpierw przepuszczać, a później pękać - tłumaczył."
"Powodzi nie da się całkowicie uniknąć, można jedynie łagodzić ich skutki. Przy dużych wezbraniach rzek nie pomogą zbiorniki retencyjne; lepiej jest unikać osiedlania się na terenach zalewowych - uważa dr Piotr Kuźniar z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. "
" Przez lata popełniano błędy polegające na zasiedlaniu terenów zalewowych. Takim przykładem jest zabudowa dawnego lotniska Gocław, gdzie kiedyś były łąki, które rokrocznie były podmywane. W tej chwili jest tam osiedle i w przypadku awarii wałów woda może dochodzić do drugiego piętra, czyli może wystąpić sytuacja jak we Wrocławiu...
Na osiedlu Kozanów...
Tak, na osiedlu Kozanów, które notabene było dwa razy zalewane – podczas powodzi w 1997 i częściowo w 2010 r. Niemcy przeznaczyli tereny dzisiejszego osiedla pod celowe zalanie po powodzi w 1903 r.
Te poldery w okresie PRL zostały zabudowana. W kanałach Odry przeznaczonych do odprowadzania wody też powstały różne budowle a to dlatego, że przez lata nie było żadnej powodzi. No i przyszedł rok 1997, gdy było większe wezbranie niż w 1903 r."
TERAZ NAJTRAFNIEJSZA OPINIA Dr inż. Janusza Żelazińskiego ...
"I w moim przekonaniu bardziej wzrosło zagrożenie powodzią na Odrze, a nie zmalało. Potwierdzają to choćby raporty Najwyższej Izby Kontroli, która badała ten program. A jeśli chodzi o stosunek Komisji Europejskiej na temat tego programu, to chyba w ciągu dwóch ostatnich było pięć gniewnych pism KE do rządu polskiego w sprawie gospodarki wodnej i ochrony powodziowej i – z tego co wiem – to też już jest to przed Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu.
Ostatnie pismo w sprawie pozwu jest z lutego 2013roku
Skąd się bierze taka indolencja polskich władz, urzędników. Dlaczego nie potrafią oni myśleć perspektywicznie o zagrożeniu powodziami?
Zawsze się zastanawiałem, ile w tym wszystkim jest głupoty, a ile cwaniactwa. To jest tak z przystępowaniem do partii komunistycznej – część ludzi wstępowało z przyczyn ideologicznych, a część po to, aby mieć korzyści materialne. Tak więc trudno jest mi odpowiedzieć skąd ta indolencja.
Porcja głupoty i niekompetencji jest olbrzymia w tym wszystkim. 12 lat mamy prawo europejskie, od ośmiu lat ono u nas obowiązuje i nic się właściwie nie robi, aby dokonać transpozycji tego prawa do prawa polskiego."
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.