Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

„Od zawsze powołanie do reprezentacji narodowej było moim ogromnym marzeniem”. Kamil Piątkowski przed szansą na debiut w piłkarskiej reprezentacji Polski

23

W ostatnich miesiącach piłkarskie akcje Kamila Piątkowskiego poszybowały mocno w górę. Doskonała forma i postawa na boiskach Ekstraklasy pozwoliły jaślaninowi zrealizować wielkie marzenie. Zawodnik Rakowa Częstochowa otrzymał od Paulo Sousy powołanie do reprezentacji narodowej na mecze eliminacji mistrzostw świata. O towarzyszących powołaniu emocjach, utalentowany defensor opowiedział w wywiadzie udzielonym serwisowi „Łączy nas piłka”.

Kamil Piątkowski to doskonały przykład na to, jak ciężka praca, determinacja i charakter mogą w ekspresowym tempie zaprocentować rozwojem piłkarskiej kariery w przypadku młodych, utalentowanych zawodników. Sięgając pamięcią do maja 2019 r. można zobaczyć wychowanka UKS 6 Jasło jako piłkarza rezerw Zagłębia Lubin, rywalizującego na trzecioligowych boiskach. Niespełna dwa lata później Piątkowski jest absolutnym filarem defensywy Rakowa Częstochowa, czołowej ekipy polskiej PKO Ekstraklasy i wyróżniającym się obrońcą w gronie wszystkich występujących w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Jakby tego było mało, forma jaślanina nie umknęła uwadze austriackiego Red Bull Salzburg, który postanowił zasilić swoje szeregi utalentowanym dwudziestolatkiem. Piątkowski do Austrii przeniesie się latem bieżącego roku.

O drodze Kamila do reprezentacji narodowej, materiał filmowy przygotowała stacja Canal+

Największą niespodzianką dla kibiców Kamila było jednak powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski, jakie otrzymał od Paulo Sousy. W wywiadzie dla serwisu „Łączy nas piłka” Piątkowski mówi wprost – „Od zawsze powołanie do reprezentacji narodowej było moim ogromnym marzeniem”. Jaślanin nie kryje, że był pozytywnie zaskoczony decyzją selekcjonera. Sądził, że znajdzie się raczej w kadrze U-21. Wcześniej reprezentował już barwy narodowe w drużynach młodzieżowych.  Do tego, co w jego karierze wydarzyło się po transferze do Rakowa Częstochowa podchodzi jednak z olbrzymim spokojem. –„ Po transferze do Rakowa wykorzystałem nowe możliwości w stu procentach. Dużo od siebie wymagałem – trenowałem indywidualnie, pracowałem z psychologiem, stosowałem dobrane odpowiednio diety. Wszystko złożyło się na to, w jakim miejscu się znalazłem. To dla mnie ogromny bodziec do dalszej pracy. Widzę, że to, co robię, ma sens i przynosi efekty. Jestem coraz lepszym zawodnikiem, ale także człowiekiem” – mówi w wywiadzie.

Dla Kamila Piątkowskiego sama obecność w seniorskiej reprezentacji Polski jest już dużym wyróżnieniem. Jest jednym z ośmiu debiutantów, których na marcowe zgrupowanie oraz mecze eliminacji mistrzostw świata zdecydował się powołać selekcjoner Paulo Sousa. Już dzisiaj Biało-Czerwoni powalczą o pierwsze punkty z Węgrami w Budapeszcie. Wieczorem okaże się, czy jaślanin otrzyma szansę występu od Portugalczyka. Kluczowe znaczenie w tym kontekście może mieć ustawienie, w jakim zespół przystąpi do spotkania. Jeżeli Paulo Sousa zdecyduje się na grę trzema środkowymi obrońcami, niewykluczone, że na boisku znajdzie się miejsce również dla Piątkowskiego, który w tym systemie gra w klubie. O tym, że obok Kamila Glika i Jana Bednarka, pewniaków do gry w wyjściowym zestawieniu, może zagrać właśnie jaślanin, mówił we wczorajszym wywiadzie dla stacji Polsat Sport Roman Kołtoń. – Drapię się w głowę, kto będzie jednym z trzech środkowych obrońców obok Glika i Bednarka. Wydaje mi się, że będzie to Piątkowski. Kamil Piątkowski jest rewelacją z Polski. Jest już sprzedany do Red Bull Salzburg.  Klub, który szlifuje piłkarskie talenty widzi w nim ogromny potencjał. Jest to piłkarz, który ma odbiór, czytanie gry, siłę fizyczną, technikę, wyprowadzenie. Mógłby partnerować tej dwójce – mówił w superlatywach o Piątkowskim ekspert.    

Spotkanie eliminacji mistrzostw świata Węgry – Polska rozpocznie się o godz. 20:45.

MD

Reklama

Komentarze: 19

Dodaj komentarz Widok:
-3
@ Marek
dnia 26.03.2021, 16:22 · Zgłoś
Brawo Kamil. Jasło jest z Ciebie dumne
Odpowiedz
-3
@ łodyniec
dnia 26.03.2021, 15:50 · Zgłoś
Grzanie ławy go czeka jeszcze sporo czasu.
Odpowiedz
-3
@ rob
dnia 26.03.2021, 17:05 · Zgłoś
A pozniej z salzburga z powrotem do polski i na tym koniec jak kapustka
Odpowiedz
2
@ greg
dnia 26.03.2021, 18:21 · Zgłoś
nie wiecie o kim pisze , tyle w temacie
Odpowiedz
0
@ greg
dnia 28.03.2021, 15:46 · Zgłoś
przypomnę ci za pół roku to grzanie ławy ekspercie od wszystkiego
Odpowiedz
0
@ Natural Born Leader
dnia 26.03.2021, 12:24 · Zgłoś
Patrząc spokojnie na to co wczoraj grali Helik, Bednarek, Reca i Bereszyński, to spokojnie trzeba już wprowadzać takich gości jak Kamil na najbliższe mecze.
Taki Reca np. już nigdy nie nauczy się bronić, a taki Bednarek nigdy nie będzie potrafił wyprowadzać piłki.
Odpowiedz
-2
@ Natural Born Leader
dnia 27.03.2021, 12:57 · Zgłoś
Zdecydowanie tru.
Odpowiedz
-1
@ Polska gola taka jest kibiców wola !!!
dnia 25.03.2021, 19:47 · Zgłoś
Kamiiiiiiiiiiiiiiiiiiill Tarnowiec Ci kibicuje !
Odpowiedz
2
@ remenedes
dnia 25.03.2021, 19:49 · Zgłoś
Nie [...] sie tak najpierw zeby wogole zagral
Odpowiedz
-2
@ Kiero
dnia 25.03.2021, 18:29 · Zgłoś
Pamiętajcie o tym, że to w jasielskiej "Szóstce" zrobili z tego chłopaka zawodnika.
Odpowiedz
-3
@ greg
dnia 25.03.2021, 17:51 · Zgłoś
to od kiedy takie zainteresowanie w Jaśle KAMILEM , ten portal też się obudził i wicina komentarze , to po co piszecie o nim lepiej milczcie on nie potrzebuje pompowania balonu, daje radę bez waszej pomocy
Odpowiedz
3
@ JKS Czarni 1910 Jasło
dnia 25.03.2021, 13:36 · Zgłoś
Super sprawa.Brawo Kamil,juz powoli zapisujesz sie w historii polskiej piłki nożnej a także i samego miasta Jasła. Oby kontuzje cię Chłopaku omijały a w kadrze obys zadomowił sie na stałe. Powodzenia i samych wygranych meczów.
Odpowiedz
4
@ JKS Czarni 1910 Jasło
dnia 25.03.2021, 10:00 · Zgłoś
Brawo Kamil,trzymamy kciuki za chłopaka z Jasła w reprezentacji Polski. To ogromne wyróznienie dla tego miasteczka.Walcz chłopaku na całego!
Odpowiedz
1
@ Carlos Valderama
dnia 25.03.2021, 09:18 · Zgłoś
Dziś pierwszy plac obok Glika i Bednarka.
Odpowiedz
4
@ Carlos Valderama
dnia 25.03.2021, 20:01 · Zgłoś
Chyba tylko sam Paolo Cozza wie jak wymyślił tego Helika, który nie radził sobie nawet w Cracovii.
Trudno. Nie dziś to za trzy dni, nie za trzy, to w następnym meczu. Tak czy siak piłkarski świat stoi przed Kamilem otworem.
Kariera w niesamowitym tempie.
Odpowiedz
2
@ rob
dnia 25.03.2021, 20:05 · Zgłoś
No wlasnie zeby to niesamowite tempo nie bylo jego zguba
Odpowiedz
1
@ Carlos Valderama
dnia 25.03.2021, 20:21 · Zgłoś
Kamil to nie Grosicki żeby miał się pogubić po drugiej wypłacie i tym jak Lewandowski stał się jego kumplem.
Spokojnie, niesamowicie mocna głowa do sportu.
Odpowiedz
2
@ rob
dnia 25.03.2021, 20:21 · Zgłoś
bo juz taki jeden byl
Odpowiedz
1
@ Carlos Valderama
dnia 25.03.2021, 20:23 · Zgłoś
Sory.
Nie Grosickim i nie Janczykiem.
Sam wybór Salzburga dużo już mówi o Kamilu.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.