Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Odnalezieni bracia

9
 Policja odnalazła wczoraj dwóch nastoletnich braci, którzy trzy dni temu uciekli z domu w Nawsiu Kołaczyckim, gdzie opiekowała się nimi- rodzina zastępcza.. Chłopcy włóczyli się po ulicach Jasła. Są cali i zdrowi ale nie chcą powiedzieć: gdzie byli i dlaczego uciekli. Teraz zajęli się nimi- pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.

Ostatni raz chłopców 14- i 15-latka widziano jak szli w niedzielę do kościoła. Mieli służyć do mszy. Pani Marta, zastępcza mama braci, miała złe przeczucia, po tym jak odkryła wśród rzeczy chłopców - buty, które do nich nie należały. Chciała o tym porozmawiać z dziećmi po ich powrocie z kościoła. O problemach wychowawczych, także kradzieży, stale informowany był Sąd Rodzinny i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Jaśle. Prawdopodobnie strach przed rozmową z rodzicami zastępczymi o skradzionych przedmiotach był powodem ucieczki chłopców. O ich planach nic nie wiedzieli koledzy ze szkolnej ławki. Zdaniem Urszuli Hendzel, zastępcy dyrektora gimnazjum w Skołyszynie, chłopcy nie sprawiali większych kłopotów wychowawczych. Ucieczka chłopców postawiła na nogi policję w Jaśle i okolicznych powiatach. Przez dwa dni sprawdzano wszelkie miejsca, w których mogli przebywać chłopcy. Było ich mnóstwo. Wszystkie policyjne patrole miały zdjęcia poszukiwanych braci. Właśnie jeden z takich patroli po południu rozpoznał chłopców, którzy szli ulicą Floriańską w Jaśle. Cali i zdrowi zostali zatrzymani i przekazani Pracownikom Centrum Pomocy Rodzinie w Jaśle. Teraz o przyszłości chłopców zadecyduje Sąd Rodzinny. Prawdopodobnie nie wrócą już do rodziny zastępczej.

Marek Winiarski/TVP3 Rzeszów

Reklama

Komentarze: 9

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Nebris
dnia 30.10.2007, 02:45 · Zgłoś
Oboje tych chłopców znam od ich urodzenia ich biologiczną matkę również, wychowywali się w patologicznej rodzinie mieszkając z nałogową alkoholiczką matką i babką w Jaśle na ulicy Baczyńskiego, osobiście poza faktem mieszkania obok nich miałem okazje obserwowania ich w SP4 kilka lat temu. Po (jak najbardziej słusznej moim zdaniem) decyzji sądu o ich przekazaniu najpierw do sierocińca a następnie skierowaniu do rodziny zastępczej miałem nadzieje że losy tych dzieci troszkę się odmienią. Prosiłbym jednak tych którzy nie znają horroru ich przeszłości o nie konstruowanie pochopnych stwierdzeń na ich temat. Nie uważam co prawda jakoby byli niebezpieczni ale zdecydowanie po tym co przeszli w swoim rodzinnym domu przez najmłodsze lata życia powinien stale czuwać nad nimi psycholog. Ich matka urodziła także córkę która z posiadanych przeze mnie informacji pozostaje pod opieką w domu dziecka. Każde dziecko ma osobnego tatę a w ich rodzinnym domu często dochodziło nie tylko do pijackich libacji ale także do aktów przemocy. Rodzinny dom tych chłopców stanowiło mieszkanie z którego wionął przeraźliwy dla wszystkich sąsiadów fetor a dzieci nie miały tam absolutnie nikogo kto mógłby nauczyć je czegoś więcej niż "metod" na zdobywanie tego co potrzeba. Biorąc pod uwagę skalę aktualnego problemu mam nadzieję że dzieci doczekają się pomocy psychologa i będą mogły wrócić do rodziny zastępczej, choćby wyłącznie po odrobinę przykładu którego z całą pewnością im brak!
Odpowiedz
0
@ a
dnia 29.10.2007, 19:47 · Zgłoś
moim zdaniem te buty nie były kradzione! oni oszczędzali (zarabiali m.in. na chodzeniu po kolendzie jako ministranci) i mieli dużo kasy... kupili sobie te buty bez wiedzy "matki" a ona ma cos z głowa i nie wie co mówi... pewnie dalej nie może się pogodzic z myślą, że straciła kasę na tych dzieciakach...
Odpowiedz
0
@ NIki
dnia 29.10.2007, 16:15 · Zgłoś
Biedactwa............................
Odpowiedz
0
@ aaa
dnia 28.10.2007, 12:59 · Zgłoś
:no:
Odpowiedz
0
@ lilith
dnia 27.10.2007, 13:59 · Zgłoś
ja wszystko rozumiem, ale jeśli ktoś się już podejmuje opieki na dziećmi , których rodzice nie mają warunków, żeby je samodzielnie wychowywać, to powinny być traktowane na równi z innymi dziećmi, a nie jak parobkowie... Przecież to oni zajmowali sie wszystkim, ich "przyrodnie" rodzeństwo nawet palcem nie kiwnęło...a skoro na ich wychowanie dostaje się 1300 zł na ręke od jednego dziecka, to za te pieniądze powinno się im kuipować ciuchy, jedzenie itp, a nie remontować dom i kupować nowy samochód... oj, ludzie, zastanówcie się, jaką krzywdę im zrobiliście... Ale za to już napewno odpowiednią karę wymierzy wam nie tylko sumienie, ale i policja ... I dobrze, trzeba było myśleć, zanim podjęliście się opieki nad nimi...
Odpowiedz
0
@ ktoś
dnia 26.10.2007, 12:44 · Zgłoś
To są właśnie te wspaniałe RODZINY ZASTĘPCZE.. Robia to tylko dla kasy. A jak coś jest nie tak najlepiej sie pozbyc jak zabawek. Przychodzą do Domów Dziecka ZAMAWIAJĄ JAK JAKIŚ TOWAR A JAK COŚ NIE PASUJE TO ZAWSZE MOGĄ zwrócic. Zawsze można zwali na dziecko że to ono takie niedobre. Ludzie zastanówcie się co robicie to nie są przedmioty, to są dzieci jedne lepsze drugie gorsze ale każde wspaniałe na swój sposób mimo wad NALEŻY ICH KOCHA A NIE TYLKO KRYTYKOWAC I WYMAGAC.!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
1
@ Ktoś
dnia 26.10.2007, 09:11 · Zgłoś
Jak by byli traktowani po ludzku to by nie uciekali z domu.
Odpowiedz
0
@ mama
dnia 26.10.2007, 00:50 · Zgłoś
A czy ktos wreszcie pomysli o tych chlopcach jak oni sie czuja ,wychowujac sie obok biologicznej matki...co oni juz przeszli.
Odpowiedz
0
@ **
dnia 25.10.2007, 13:02 · Zgłoś
"Zdaniem Urszuli Hendzel, zastępcy dyrektora gimnazjum w Skołyszynie" a może dyrektora w Kołaczycach??????????????????????????????????????????????
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.