Okazja nie zawsze opłacalna
„Kupując coś od podejrzanych osób możesz zostać przestępcą. Wielu z nas korzysta z internetowych okazji handlowych. Ale nawet wtedy do każdego zakupionego towaru powinniśmy posiadać jakieś dokumenty. Inaczej możemy zostać posądzeni o paserstwo. Przekonał się o tym jeden z mieszkańców powiatu jasielskiego. Chciał kupić telefon komórkowy. Szukając w Internecie korzystnej oferty cenowej, znalazł komórkę o wartości 700 zł za 300 zł. „Sprzedawca tłumaczył, że potrzebne są mu pieniądze, stąd taka niska cena” - opowiada mężczyzna. „Dostałem telefon w pudełku, z ładowarką, nie przyszło mi do głowy, żeby pytać o jakieś dokumenty.” – czytamy w dzisiejszych Super Nowościach. Ogromne musiało być jego zdziwienie, kiedy jakiś czas później jego mieszkania zapukała policja, przeszukała je i zarekwirowała telefon, który jak się okazało był kradziony. Nowy właściciel telefonu został oskarżony o paserstwo, czyli w tym akurat przypadku kupowanie rzeczy pochodzących z kradzieży. Jednak zarzucono mu tylko paserstwo nieumyślne.
Jak wyjaśnił reporterce Super Nowości Łukasz Gliwa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle: „Decydują o nim towarzyszące zakupowi okoliczności, na podstawie których nabywający może i powinien przypuszczać, że towar pochodzi z kradzieży lub innego czynu zabronionego.”
”Trzeba się pilnować, pytać o pochodzenie i dokumenty kupowanej rzeczy, unikać sytuacji niejasnych. Warto też spisać umowę w oparciu o dokument tożsamości sprzedającego” - dodaje Łukasz Gliwa.

