Ostatnia sesja w mieście - budżet uchwalony, czyste ręce burmistrz i inne historie
34
Dzisiaj został przyjęty budżet na kolejny rok. Za jego przyjęciem głosowało 13 radnych, przeciwnych było 5, a jeden wstrzymał się od głosu. W budżecie o 50 tysięcy zł. zmniejszono dotację na Jasielski Dom Kultury, przekazując te kwotę na remont Szkoły Podstawowej nr 4 w Jaśle.



Radości z przyjęcia budżetu nie kryła Maria Kurowska, burmistrz Jasła - Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy głosowali za budżetem miasta Jasła, w takiej postaci, w jakiej został Państwu przedstawiony. W moim przekonaniu i większości Państwa radnych jest to znakomity budżet, ponieważ w tym budżecie zakładamy 16,5 mln. zł, a tak naprawdę to 18 mln zł, bo nie ma tu ujętej schetynówki na inwestycje. Myślę więc, że tak szerokie poparcie tego budżetu jest dowodem na to, że Państwo ten budżet akceptują. Ja bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy głosowali za tym budżetem. M. Kurowska wyraziła jednak niezadowolenie dla tych, którzy byli przeciwni budżetowi w takiej postaci - Przykro mi jest, że mimo zgłoszonych wniosków, że mimo dalekiego wyjścia do radnych, aby ten budżet ustalić, tak, aby budżet wszystkich Państwa satysfakcjonował, jednak nie wszyscy ten budżet poparli. Bardzo bym prosiła, aby ci Państwo przynajmniej w kuluarach, powiedzieli mi, dlaczego tego budżetu nie poparli. Co się Państwu w tym budżecie nie podoba, żeście Państwo zgłosili sprzeciw?

Ten budżet jest wyjątkowy, bo po raz pierwszy jest zaplanowana tak wysoko kwota na inwestycje - ponad 16 mln. zł - W czasie tej kadencji budżet realizujemy dosyć równomiernie, bardzo dużo idziemy w inwestycje i są to właśnie te duże sumy. Dziękuję za poparcie i zapraszam do dobrej realizacji tego budżetu – dodaje M. Kurowska.

W punkcie „Interpelacje radnych i odpowiedzi na interpelacje” radny Krzysztof Czeluśniak próbował dowiedzieć się, jakie wydatki dokładnie kryją się pod pojęciem promocji miasta w okresie od stycznia do października tego roku. W sprawozdaniu, które otrzymali radni, szczegółowe kwoty podane były tylko w dwóch rubrykach - Promocja działalności wydawniczej nie rozpisana szczegółowo, projektowanie i wykonanie materiałów promocyjnych – brak kwot, podejmowanie oficjalnych delegacji – nie rozpisane kwoty. Opłaty i składki nie rozpisane, promocja poprzez sport – nie rozpisane szczegółowo. Dla mnie jest to ważne. Bez tych szczegółów to jest kupowanie kota w worku – mówi K. Czeluśniak. Do jego prośby przychylił się także Roman Kościow, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Jasła.


W punkcie „Wolne wnioski i zapytania” Andrzej Dybaś, przewodniczący Rady Miejskiej Jasła odczytał postanowienie Komendy Miejskiej w Krośnie umarzające śledztwo, dotyczące przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez burmistrz miasta Jasła Marię Kurowską i wiceprzewodniczącego RMJ Henryka Raka na szkodę gminy Jasło, tj. czyn z art. 231, paragraf 2, Kodeksu Karnego (art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 – przyp. red).
Przypomnijmy, że chodzi tu o korzystanie z samochodu służbowego Urzędu Miasta w 31. jasnogórskiej pielgrzymce. W trakcie dochodzenia ustalono, że 6 sierpnia br. burmistrz Maria Kurowska korzystając z ustnego zaproszenia księdza Marka Marchuta, przewodnika jasielskiej grupy św. Maksymiliana uczestniczyła w 31 pielgrzymce rzeszowskiej na Jasną Górą, biorąc udział w uroczystościach, które odbyły się tego dnia w Małcu. Polecenie wyjazdu, zgodnie z procedurą, podpisał wiceprzewodniczący RMJ Henryk Rak. Natomiast burmistrz, zgodnie z przysługującymi jej uprawnieniami korzystała z samochodu służbowego. Śledztwo nie wykazało znamion przestępstwa, w związku z czym zostało umorzone.
Drugie postanowienie Komendy Miejskiej w Krośnie dotyczyło odmowy wszczęcia postępowania w sprawie nadużyć popełnionych przez radnych i burmistrza miasta Jasła, tj. czyn z art. 228, paragraf 3 Kodeksu Karnego (art. 228. § 1. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 3. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 – przy. red).
17 października do Komendy Powiatowej Policji w Jaśle wpłynęło pisemne zawiadomienie dotyczące rzekomych nadużyć popełnionych przez radnych i burmistrz Marię Kurowską. Jak wynika z zawiadomienia, burmistrz wraz z kilkoma radnymi, po otrzymaniu łapówki w wysokości 50 tys. zł od właściciela krakowskiej firmy, doprowadziła do zmiany zagospodarowania planu przestrzennego przy ul. Bieszczadzkiej w Jaśle.
Według zgłaszającego podobna sytuacja miała miejsce również w przypadku Galerii Jasło. Kolejny zarzut dotyczył prywatyzacji zakładu budżetowego ZMKS na rzecz firmy Trans-Wiert. Ustalono jednak, że obecnie nie ma prowadzonej takiej procedury, a ZMKS działa tak jak dotychczas. Usiłowano skontaktować się z osobą, która złożyła takie zawiadomienie, aby uzupełnić informacje, niestety nie otrzymano odpowiedzi.
Brak dostatecznych dowodów na popełnienie przestępstwa spowodował odmowę o wszczęciu postępowania. A co na to wszystko burmistrz M. Kurowska? – Dobrze, że znalazło się to na końcówce roku. Zamykamy rok, więc trzeba się ze wszystkiego rozliczyć. Cieszę się, że również prokuratura te śledztwa umorzyła, czy też nie doszukała się przestępstwa. W Krośnie chodziło, o to wielkie przestępstwo, jakim był mój wyjazd na pielgrzymkę w sierpniu. Jeździliśmy na przesłuchania, traciliśmy czas. Nie wiem, kto był donoszącym o tamtym przestępstwie w Krośnie, ponieważ akurat takie są procedury, że do tej pory jeszcze się nie dowiedziałam. Natomiast, jeżeli chodzi o te moje sprawy prokuratorsko-sądowe, to jeszcze jedna sprawa została zakończona i prokuratura nie podjęła działań, w związku z tym nie ma tu żadnego przestępstwa. Ktoś nasze organy ścigania, które są bardzo zajęte poważnymi sprawami, próbuje zaangażować w sprawy, które nie miały miejsce. Jakieś wymysły, że jest jakieś przyjmowanie łapówek, rzucanie temacików, służących jednemu – aby zniesławić burmistrza miasta Jasła. Ale myślę, że to są działania, które nie zniesławią burmistrza. Burmistrz sobie z tym poradzi, ponieważ ma czyste ręce, czyste sumienie i żadnego z tych czynów nie popełni, ani nie popełnił.
(omega)
Radości z przyjęcia budżetu nie kryła Maria Kurowska, burmistrz Jasła - Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy głosowali za budżetem miasta Jasła, w takiej postaci, w jakiej został Państwu przedstawiony. W moim przekonaniu i większości Państwa radnych jest to znakomity budżet, ponieważ w tym budżecie zakładamy 16,5 mln. zł, a tak naprawdę to 18 mln zł, bo nie ma tu ujętej schetynówki na inwestycje. Myślę więc, że tak szerokie poparcie tego budżetu jest dowodem na to, że Państwo ten budżet akceptują. Ja bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy głosowali za tym budżetem. M. Kurowska wyraziła jednak niezadowolenie dla tych, którzy byli przeciwni budżetowi w takiej postaci - Przykro mi jest, że mimo zgłoszonych wniosków, że mimo dalekiego wyjścia do radnych, aby ten budżet ustalić, tak, aby budżet wszystkich Państwa satysfakcjonował, jednak nie wszyscy ten budżet poparli. Bardzo bym prosiła, aby ci Państwo przynajmniej w kuluarach, powiedzieli mi, dlaczego tego budżetu nie poparli. Co się Państwu w tym budżecie nie podoba, żeście Państwo zgłosili sprzeciw?
Ten budżet jest wyjątkowy, bo po raz pierwszy jest zaplanowana tak wysoko kwota na inwestycje - ponad 16 mln. zł - W czasie tej kadencji budżet realizujemy dosyć równomiernie, bardzo dużo idziemy w inwestycje i są to właśnie te duże sumy. Dziękuję za poparcie i zapraszam do dobrej realizacji tego budżetu – dodaje M. Kurowska.
W punkcie „Interpelacje radnych i odpowiedzi na interpelacje” radny Krzysztof Czeluśniak próbował dowiedzieć się, jakie wydatki dokładnie kryją się pod pojęciem promocji miasta w okresie od stycznia do października tego roku. W sprawozdaniu, które otrzymali radni, szczegółowe kwoty podane były tylko w dwóch rubrykach - Promocja działalności wydawniczej nie rozpisana szczegółowo, projektowanie i wykonanie materiałów promocyjnych – brak kwot, podejmowanie oficjalnych delegacji – nie rozpisane kwoty. Opłaty i składki nie rozpisane, promocja poprzez sport – nie rozpisane szczegółowo. Dla mnie jest to ważne. Bez tych szczegółów to jest kupowanie kota w worku – mówi K. Czeluśniak. Do jego prośby przychylił się także Roman Kościow, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Jasła.
W punkcie „Wolne wnioski i zapytania” Andrzej Dybaś, przewodniczący Rady Miejskiej Jasła odczytał postanowienie Komendy Miejskiej w Krośnie umarzające śledztwo, dotyczące przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez burmistrz miasta Jasła Marię Kurowską i wiceprzewodniczącego RMJ Henryka Raka na szkodę gminy Jasło, tj. czyn z art. 231, paragraf 2, Kodeksu Karnego (art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 – przyp. red).
Przypomnijmy, że chodzi tu o korzystanie z samochodu służbowego Urzędu Miasta w 31. jasnogórskiej pielgrzymce. W trakcie dochodzenia ustalono, że 6 sierpnia br. burmistrz Maria Kurowska korzystając z ustnego zaproszenia księdza Marka Marchuta, przewodnika jasielskiej grupy św. Maksymiliana uczestniczyła w 31 pielgrzymce rzeszowskiej na Jasną Górą, biorąc udział w uroczystościach, które odbyły się tego dnia w Małcu. Polecenie wyjazdu, zgodnie z procedurą, podpisał wiceprzewodniczący RMJ Henryk Rak. Natomiast burmistrz, zgodnie z przysługującymi jej uprawnieniami korzystała z samochodu służbowego. Śledztwo nie wykazało znamion przestępstwa, w związku z czym zostało umorzone.
Drugie postanowienie Komendy Miejskiej w Krośnie dotyczyło odmowy wszczęcia postępowania w sprawie nadużyć popełnionych przez radnych i burmistrza miasta Jasła, tj. czyn z art. 228, paragraf 3 Kodeksu Karnego (art. 228. § 1. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 3. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 – przy. red).
17 października do Komendy Powiatowej Policji w Jaśle wpłynęło pisemne zawiadomienie dotyczące rzekomych nadużyć popełnionych przez radnych i burmistrz Marię Kurowską. Jak wynika z zawiadomienia, burmistrz wraz z kilkoma radnymi, po otrzymaniu łapówki w wysokości 50 tys. zł od właściciela krakowskiej firmy, doprowadziła do zmiany zagospodarowania planu przestrzennego przy ul. Bieszczadzkiej w Jaśle.
Według zgłaszającego podobna sytuacja miała miejsce również w przypadku Galerii Jasło. Kolejny zarzut dotyczył prywatyzacji zakładu budżetowego ZMKS na rzecz firmy Trans-Wiert. Ustalono jednak, że obecnie nie ma prowadzonej takiej procedury, a ZMKS działa tak jak dotychczas. Usiłowano skontaktować się z osobą, która złożyła takie zawiadomienie, aby uzupełnić informacje, niestety nie otrzymano odpowiedzi.
Brak dostatecznych dowodów na popełnienie przestępstwa spowodował odmowę o wszczęciu postępowania. A co na to wszystko burmistrz M. Kurowska? – Dobrze, że znalazło się to na końcówce roku. Zamykamy rok, więc trzeba się ze wszystkiego rozliczyć. Cieszę się, że również prokuratura te śledztwa umorzyła, czy też nie doszukała się przestępstwa. W Krośnie chodziło, o to wielkie przestępstwo, jakim był mój wyjazd na pielgrzymkę w sierpniu. Jeździliśmy na przesłuchania, traciliśmy czas. Nie wiem, kto był donoszącym o tamtym przestępstwie w Krośnie, ponieważ akurat takie są procedury, że do tej pory jeszcze się nie dowiedziałam. Natomiast, jeżeli chodzi o te moje sprawy prokuratorsko-sądowe, to jeszcze jedna sprawa została zakończona i prokuratura nie podjęła działań, w związku z tym nie ma tu żadnego przestępstwa. Ktoś nasze organy ścigania, które są bardzo zajęte poważnymi sprawami, próbuje zaangażować w sprawy, które nie miały miejsce. Jakieś wymysły, że jest jakieś przyjmowanie łapówek, rzucanie temacików, służących jednemu – aby zniesławić burmistrza miasta Jasła. Ale myślę, że to są działania, które nie zniesławią burmistrza. Burmistrz sobie z tym poradzi, ponieważ ma czyste ręce, czyste sumienie i żadnego z tych czynów nie popełni, ani nie popełnił.
(omega)
