Pani Bronisława w pożarze straciła dorobek swojego życia
Pani Bronisława w wyniku pożaru straciła cały dorobek swojego życia. W nocy 20 stycznia we wsi Duląbka wybuchł pożar, w wyniku którego spaleniu uległ dom wraz z całym wyposażenie budynku. To wszystko co miała i o co dbała przez większość swojego życia poszkodowana osiemdziesięciolatka.


- Ciocię obudziło światło w przedpokoju – to, co z początku wyglądało jak dziwny sen, okazało się pożarem. Udało jej się uciec z płonącego domu, doznając jedynie poparzeń twarzy. - relacjonuje Agnieszka Kwaśniewska, której ciocia straciła dorobek życia w płomieniach.


Pani Bronisława mieszkała w Duląbce w domu, który budowała wspólnie z rodziną. Po pożarze dom nie nadaje się do zamieszkania. Jego właścicielka zamieszkała z synem, jednak jej marzeniem jest powrót do domu, w którym spędziła całe życie. Budynek był ubezpieczony, ale z tych środków się nie uda się pokryć całej odbudowy.
- Z całego dobytku pozostała jej jedynie piżama, którą miała na sobie w chwili ucieczki. Pamiątki, zdjęcia, rzeczy ważne dla niej – wszystko przepadło. - dodaje pani Agnieszka.
Pożar w Duląbce gasiło 9 zastępów strażaków. Informowaliśmy o nim na łamach naszego portalu: W nocy palił się dom w Duląbce.
Aby pomóc w odbudowie zniszczonego domu i powrocie pani Bronisławy do domu zorganizowano zbiórkę, która dostępna jest pod linkiem: Pomoc dla cioci po pożarze domu w Duląbce.
- Niestety sami nie jesteśmy w stanie pokryć wszystkich kosztów. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. - apeluje pani Agnieszka.
AJ


