Pechowa porażka
W sobotni wieczór w ramach dziewiątej kolejki II Polskiej Ligi Futsalu, gr. podkarpackiej drużyna jasielskich Ulaszowic udała się do Łańcuta, na mecz ze Sparem Łańcut Futsal Team. W pierwszym spotkaniu w Jaśle padł wynik remisowy 2-2.
Przed sobotnim spotkaniem jasielska drużyna zajmowała pozycję wicelidera z dorobkiem 14 pkt, natomiast drużyna gospodarzy okupowała piąta lokatę z dorobkiem 5 pkt.
Zawodnicy z Jasła aby zachować szansę na zwycięstwo w lidze musieli ten mecz wygrać.
Początek meczu to spokojna gra obu ekip. Dopiero w 3 minucie Sławomir Zegarowski zdecydował się na strzał, który z trudem obronił bramkarz gospodarzy. Kilka minut poźniej, w dość kuriozalnej sytuacji, sędziowie podyktowali rzut karny dla gospodarzy po zagraniu ręką w polu karnym przez zawodnika Ulaszowic. Do piłki podszedł Maciej Micał jednak nie udało mu się pokonać Jakuba Sułkowskiego, dla którego był to już drugi obroniony rzut karny w tych rozgrywkach. W 8 minucie drużyna z Jasła prowadziła już 1-0 po strzale z rzutu wolnego Sławomira Zegarowskiego. Zaraz przed przerwą ten sam zawodnik podwyższył wynik spotkania na 2-0 strzelając bramkę po indywidualnej akcji. Na przerwę zawodnicy z Ulaszowic schodzili z dwubramkowym prowadzeniem. Wydawało się że mecz mają pod kontrolą.
Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków drużyny gospodarzy, którzy podeszli wyżej i zaostrzyli grę. Dopięli swego po około 5 minutach strzelając bramkę kontaktową. Bramkę dla drużyny gospodarzy zdobył Bróż. 2 minuty poźniej był już remis po strzale Macieja Micała. Drużyna z Jasła niemal natychmiast odpowiedziała i po dwójkowej akcji Rysz-Zegarowski, ten drugi umieścił piłkę w siatce kompletując hat-trick. 4 minuty przed końcem spotkania po raz kolejny dał o sobie znać Walkowicz, który pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Gdy wydawało się że mecz zakończy się remisem na sekundę przed końcem spotkania Grzegorz Bekierski strzelił zwycięską bramkę w zamieszaniu podbramkowym. Wąska ławka rezerwowych dała o sobie znać w tym meczu, zawodnicy z Jasła nie wytrzymali meczu kondycyjnie i przypłacili to dość pechową porażką.
Ostatni mecz w lidze zawodnicy z Jasła rozegrają w Dukli 28.02.2016r., o godz. 18.00 z liderem rozgrywek.

Drużynie Sparu Łańcut Futsal Team gratulujemy zwycięstwa, życzymy powodzenia w kolejnych meczach. My natomiast liczymy na 3 pkt w Dukli.
Spar Łańcut Futsal Team – Ulaszowice Jasło Futsal Team
Spar Łańcut: Jarosz - Dawidziak, Micał, Kłeczek, Walkowicz oraz Bekierski, Nizioł, Bróż. Trener Marcin Dawidziak.
Ulaszowice Jasło: Sułkowski, Latoszek – Rajdek, Czerkowicz, Zegarowski, Opałka – Starzewski, Rysz, Pierzowicz
Widzów ok. 50
SS/PP
