Pierwsza wygrana Czarnych w rundzie wiosennej
4
Po zimowej przerwie Czarni Jasło pokonali Bieszczady Ustrzyki Dolne 3-2 mimo, że do przerwy nasz zespół przegrywał 1-2.
Zespół gości zaskoczył nas już w 7 minucie, Kołodziej dobił piłkę odbitą przez Cyrana na przedpole. Na odpowiedź Czarnych nie trzeba było długo czekać, w 11 minucie Majewski znalazł się w odpowiednim miejscu i mocnym strzałem odrobił straty. Wydawało się, że najgorsze nasz zespół miał za sobą kiedy to w 34 minucie Kołodziej przy asyście Bernackiego przelobował Cyrana na 12 metrze. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i przez pierwsze 45 minut gry straciliśmy więcej bramek niż we wszystkich meczach rundy jesiennej.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie to Czarni atakowali, lecz brakowało dokładności i pomysłu na grę. W 57 minucie Majewski z kilkunastu metrów strzela po długim rogu tuż przy słupku i kibice mogli cieszyć się z wyrównania. Bramka na 3-2 padła w 80 minucie, wprowadzony kilkadziesiąt sekund wcześniej Żuraw daje Czarnym prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu.
Lesiu
Zespół gości zaskoczył nas już w 7 minucie, Kołodziej dobił piłkę odbitą przez Cyrana na przedpole. Na odpowiedź Czarnych nie trzeba było długo czekać, w 11 minucie Majewski znalazł się w odpowiednim miejscu i mocnym strzałem odrobił straty. Wydawało się, że najgorsze nasz zespół miał za sobą kiedy to w 34 minucie Kołodziej przy asyście Bernackiego przelobował Cyrana na 12 metrze. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i przez pierwsze 45 minut gry straciliśmy więcej bramek niż we wszystkich meczach rundy jesiennej.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie to Czarni atakowali, lecz brakowało dokładności i pomysłu na grę. W 57 minucie Majewski z kilkunastu metrów strzela po długim rogu tuż przy słupku i kibice mogli cieszyć się z wyrównania. Bramka na 3-2 padła w 80 minucie, wprowadzony kilkadziesiąt sekund wcześniej Żuraw daje Czarnym prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu.
Lesiu
