Pierwszy dzień handlu na nowym targowisku
Dzisiaj w Kołaczycach odbył się pierwszy sobotni dzień targowy na nowo oddanym targowisku. Wszystkie z czterdziestu dostępnych stoisk zajętych było przez handlarzy z gminy, a także z Jasła. Sprzedawali oni produkty regionalne takie jak kołacze, ale również pierniki, ozdoby choinkowe oraz odzież. Nowe miejsce targowe licznie odwiedzili mieszkańcy Kołaczyc i okolicznych miejscowości.<<FOTOGALERIA>>


Nowe targowisko wybudowane zostało w pobliżu stadionu piłkarskiego w Kołaczycach. Mieści się ono przy drodze powiatowej, która prowadzi do Brzysk, na terenie nieistniejącego skupu trzody chlewnej. Budowa placu targowego rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku. W ramach realizacji tego zadania powstał parking na 34 miejsca postojowe.

- Już w 1992 r. ówczesny pan wójt Stanisław Koczwara chciał taki targ reaktywować na ul. Szewskiej, jednak było to miejsce dość ciasne i niemożliwe było zbudowanie tam stołu do sprzedaży produktów. Myślę, że współcześnie, kiedy rolnictwo na wsi upada, widzę w Kołaczycach, że starsze kobiety chodzą z domu do domu, chcąc sprzedać swoje wyroby. Uważam, że nowe targowisko jest odpowiednim miejscem, na to, aby tu przyjść, wystawić swoje towary i je sprzedawać – podkreśla Małgorzata Salacha, burmistrz miasta Kołaczyce.
Od rana na nowym targowisku w Kołaczycach trwało niemałe zamieszanie. Oprócz uroczystego otwarcia placu targowego odbywał się Jarmark Andrzejkowy. Święty Mikołaj pojawił się z workiem prezentów.
Burmistrz Kołaczyc Małgorzata Salacha uroczyście otworzyła plac targowy przecinając wstęgę wraz z przewodniczącym Rady Miasta Stanisławem Dunajem oraz przewodniczącym Zarządu Miasta Franciszkiem Bernalem.



Stary regulamin targowiska nie wymaga od sprzedawców wynajmowania stoiska. Jak zapowiedziała burmistrz Kołaczyc w grudniu na sesji Rady Miejskiej w Kołaczycach zostanie przedstawiony nowy regulamin, który będzie przewidywał rezerwację lub wynajem miejsca do handlu na cały rok.

- Sądzę, że jak na początek jest wystarczająco miejsca. Jeśli sytuacja wymusi na nas rozbudowę targowiska, to myślę, że gospodarze gminy nie będą mieli nic przeciwko temu – dodaje burmistrz Salacha.
Inwestycja została zrealizowana z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich pn. "Budowa targowiska stałego Mój Rynek wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną w Kołaczycach" przy dofinansowaniu 75%. Koszt budowy placu targowego opiewał na kwotę blisko 600 tys. zł.
Ilona Dziedzic

