Spór wokół przewodniczącego Rady Powiatu trwa. Grzegorz Pers wydał oświadczenie, Adam Pawluś odpowiada
Spór w Radzie Powiatu w Jaśle, który rozpoczął się od złożenia przez klub radnych Prawa i Sprawiedliwości wniosku o odwołanie Grzegorza Persa z funkcji przewodniczącego, nabiera kolejnych odsłon. Po publikacji artykułu na portalu wPolityce.pl oraz wcześniejszej burzliwej dyskusji podczas sesji Rady Powiatu głos zabrał sam Grzegorz Pers. Dziś do naszej redakcji wpłynęło również kolejne stanowisko podpisane przez byłego starostę jasielskiego Adama Pawlusia.

__________ Fot. Sesja Rady Powiatu Jasielskiego
Przypomnijmy, że podczas czerwcowej sesji radni PiS złożyli formalny wniosek o odwołanie Grzegorza Persa z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu. W uzasadnieniu wskazali m.in. na utratę zaufania oraz – ich zdaniem – wątpliwości dotyczące bezstronności w związku z udziałem w komisji konkursowej wyłaniającej dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Jaśle. Sam Grzegorz Pers określił wówczas wniosek jako motywowany politycznie.
Czytaj więcej: Adam Pawluś chce odwołania przewodniczącego Grzegorza Persa. Padły ostre słowa
W kolejnych dniach sprawa stała się przedmiotem publikacji ogólnopolskiego portalu wPolityce.pl. Opisano w niej m.in. zawiadomienia skierowane do wojewody podkarpackiego i Prokuratury Rejonowej w Jaśle dotyczące niezwołania – zdaniem autorów zawiadomienia – sesji Rady Powiatu w terminie przewidzianym ustawą, a także przedstawiono zarzuty dotyczące pełnionych przez Grzegorza Persa funkcji.
W odpowiedzi przewodniczący Rady Powiatu opublikował obszerne oświadczenie, w którym stanowczo odrzucił wszystkie formułowane wobec niego zarzuty. Podkreślił, że jego sytuacja zawodowa od wielu lat pozostaje niezmienna i była powszechnie znana również w okresie, gdy Adam Pawluś pełnił funkcję starosty. Zdaniem Persa obecne działania mają charakter polityczny i personalny, a nie merytoryczny. Zapewnił również, że wszystkie obowiązki zawodowe i publiczne wykonuje zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Dzisiaj do redakcji wpłynęło kolejne pismo podpisane przez Adama Pawlusia. Były starosta nie zgadza się z argumentacją przedstawioną przez Grzegorza Persa i podtrzymuje wcześniejsze stanowisko. W przesłanym dokumencie wskazuje, że kluczową kwestią pozostaje niewykonanie przez przewodniczącego obowiązku zwołania sesji Rady Powiatu w terminie określonym ustawą o samorządzie powiatowym.
Podkreśla również, że osoby pełniące funkcje publiczne powinny podlegać społecznej kontroli, a wątpliwości dotyczące ewentualnego konfliktu interesów powinny zostać wyjaśnione przez właściwe organy. W piśmie poruszono także kwestie związane z organizacją nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz sytuacją finansową Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.
Red.
Oświadczenie Przewodniczącego Rady Powiatu Jasielskiego Grzegorza Persa
W związku z opublikowanym artykułem pt. „NASZ NEWS. Skandal w Jaśle! Kolejna szpitalna afera? Zawiadomieni prokuratura i wojewoda” w portalu wPolityce.pl oraz wypowiedziami pana Adama Pawlusia, byłego starosty jasielskiego, i pana Konrada Marka, byłego kierownika Referatu Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Jaśle, stanowczo oświadczam, że formułowane wobec mnie w powyższym artykule sugestie i zarzuty uważam za nieuzasadnione oraz pozbawione rzeczywistych podstaw merytorycznych.
Moja sytuacja zawodowa i osobista jest od wielu lat jawna i nie uległa zmianie. Od 1999 roku pełnię funkcję kierownika Ośrodka Zdrowia w Nowym Żmigrodzie, od kilkunastu lat wykonuję obowiązki lekarza orzecznika ZUS (przy czym aktualnie moja współpraca z ZUS ma charakter ograniczony i odbywa się na podstawie umowy zlecenia i obejmuje wyłącznie wykonywanie konkretnych, powierzonych czynności), a od prawie 10 lat w Ośrodku Zdrowia w Nowym Żmigrodzie świadczone są, także przeze mnie, świadczenia zdrowotne w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej na podstawie umowy ze Szpitalem Specjalistycznym w Jaśle.
Wszystkie te okoliczności istniały już w czasie, gdy pan Adam Pawluś pełnił funkcję starosty jasielskiego, a pan Konrad Marek pracował w powiecie. Wówczas nie były one przez te osoby przedstawiane jako problem, zagrożenie dla funkcjonowania powiatu, szpitala ani przeszkoda w wykonywaniu przeze mnie funkcji publicznych. Także wtedy, gdy uczestniczyłem w pracach komisji konkursowej dotyczącej wyboru poprzedniego dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Jaśle, pan Adam Pawluś – jako ówczesny starosta – nie formułował wobec mnie takich zarzutów, jakie formułuje obecnie. Zatem moja sytuacja życiowa i zawodowa od kilkunastu lat jest taka sama.
Obecnie tym, co się zmieniło, nie jest zatem moja sytuacja, ale to, że pan Adam Pawluś nie jest już starostą jasielskim, a pan Konrad Marek nie jest już pracownikiem Starostwa Powiatowego w Jaśle.
Dlatego obecne działania pana Adama Pawlusia i pana Konrada Marka oraz zarzuty wobec mojej osoby i moich bliskich, formułowane w opisanym wyżej artykule, odbieram jako przejaw daleko idącej niekonsekwencji oraz próbę nadania sprawie charakteru politycznego i personalnego w celu osiągnięcia własnych korzyści politycznych. Trudno nie zauważyć, że zarzuty zaczęły być publicznie formułowane dopiero po utracie przez te osoby wcześniejszych funkcji i wpływów w powiecie.
Nie zamierzam odpowiadać insynuacjami na insynuacje. Podkreślam jednak, że wykonywanie zawodu lekarza, pełnienie funkcji kierownika Ośrodka Zdrowia w Nowym Żmigrodzie, praca orzecznicza oraz działalność w Radzie Powiatu były i są realizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jeżeli ktokolwiek uważa inaczej, powinien przedstawić konkretne dowody, a nie budować publiczny przekaz na domysłach, sugestiach i politycznych ocenach.
Kwestie dotyczące zawiadomienia o zwołaniu sesji oraz ewentualnej oceny prawidłowości działań organów powiatu pozostawiam właściwym organom, w szczególności Wojewodzie Podkarpackiemu, jako organowi nadzoru. Szanuję procedury prawne i nie będę zastępował ich medialną polemiką.
Mieszkańcy powiatu mają prawo oczekiwać rzeczowej debaty o sprawach publicznych, a nie personalnych ataków i prób podważania zaufania do osób pełniących funkcje publiczne bez przedstawienia konkretnych, sprawdzalnych podstaw.
Warto również przypomnieć, że zarówno ja, jako Przewodniczący Rady Powiatu, jak i pan Adam Pawluś zostaliśmy wybrani do Rady Powiatu głosami mieszkańców. To mieszkańcy powiatu obdarzyli nas zaufaniem i powierzyli nam mandat do pracy na rzecz wspólnoty samorządowej. Tym bardziej nie przystoi, aby mandat ten był wykorzystywany do personalnych ataków, insynuacji i działań, które nie służą rzeczowej debacie publicznej. Należy również zauważyć, że mój wynik wyborczy w 2024 roku (2 499 głosów – 30,93% głosów na liście) był wyraźnie lepszy niż wynik uzyskany przez pana Adama Pawlusia (1 429 głosów – 11,05% głosów na liście), co tym bardziej nakłada na mnie obowiązek spokojnego i odpowiedzialnego wykonywania powierzonej funkcji, a nie uczestniczenia w politycznej awanturze.
Podsumowując, jako Przewodniczący Rady Powiatu nadal będę wykonywał swoje obowiązki odpowiedzialnie, spokojnie i z poszanowaniem prawa.
Przewodniczący Rady Powiatu Jasielskiego
Grzegorz Pers
_________________________________________________
Dlaczego Grzegorz Pers nie wykonuje obowiązków Przewodniczącego Rady Powiatu w Jaśle?
Oświadczenie Grzegorza Persa nie zmienia faktów i jego obowiązków wynikających z powszechnie obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przepisów prawa.
Nadmienić należy, że dziewięciu radnych Prawa i Sprawiedliwości skorzystało wyłącznie z przewidzianego przez art. 15 ust. 7 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym ich uprawnienia, który stanowi, że na wniosek zarządu lub co najmniej 1/4 ustawowego składu rady powiatu przewodniczący (vide: Grzegorz Pers) obowiązany jest zwołać sesję na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku o odwołanie przewodniczącego Rady Powiatu.
Podkreślić należy, że w demokratycznym państwie prawa jest to standardowy sposób funkcjonowania organów samorządu terytorialnego, aby na zwołanym posiedzeniu organu, jakim jest w tym przypadku Rada Powiatu w Jaśle, można było ocenić działania osób pełniących funkcje publiczne. Grzegorz Pers próbuje dziś przedstawić sprawę wyłącznie jako polityczny, personalny lub całkowicie prywatny atak na jego osobę.
Tymczasem istota problemu jest zupełnie inna. To nie osoby usiłujące doprowadzić do zwołania sesji Rady Powiatu w Jaśle czy też zadające pytania powinny się tłumaczyć, lecz osoby pełniące funkcje publiczne powinny być gotowe na przejrzystość i społeczną kontrolę sposobu pełnienia funkcji i prawidłowości wykonywania obowiązków publicznych w jednostce sektora finansów publicznych opłacanych również z pieniędzy publicznych, czyli między innymi podatników, jakimi są mieszkańcy Jasła i powiatu jasielskiego.
Aktywność publiczna, jak i równolegle prowadzona z nią działalność niepubliczna, ale będąca z nią na styku powiązań finansowych Grzegorza Persa oraz okoliczności wskazane przez radnych budzą poważne i uzasadnione wątpliwości co do zachowania pełnej bezstronności i obiektywizmu, a również możliwości zaistnienia sytuacji związanej z konfliktem interesów. Właśnie dlatego radni samodzielnie zdecydowali się skorzystać z przysługujących im uprawnień.
Sam fakt, że wcześniej nikt publicznie tych kwestii nie poruszał, nie może być argumentem za dalszym przemilczaniem i tolerowaniem spraw budzących szerokie społeczne wątpliwości i zainteresowanie. Zmowa milczenia musi się wreszcie skończyć, a wszelkie istniejące wątpliwości i zastrzeżenia powinny być transparentnie wyjaśniane.
Grzegorz Pers nie powinien również zapominać, że mandat radnego Rady Powiatu w Jaśle zdobył dzięki zaufaniu wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Swój wynik uzyskał startując z listy PiS. Głosując za odwołaniem starosty Adama Pawlusia i całego Zarządu, postąpił nielojalnie oraz wbrew stanowisku własnego klubu i został za to usunięty z szeregów Prawa i Sprawiedliwości. Trudno dziś przyjmować rolę ofiary, pomijając ten istotny fragment własnej politycznej historii.
Grzegorz Pers jest przewodniczącym Rady Powiatu i z tego tytułu pobiera wynagrodzenie (za 2025 rok 41.300 zł), a z tego tytułu ciążą na nim rygory i ustawowe obowiązki wykonywania nałożonych na niego zadań, za brak realizacji których ciąży na nim nie tylko odpowiedzialność wobec wyborców, ale również odpowiedzialność karna.
W dniu 29 czerwca 2026 r. na sesji Rady Powiatu w Jaśle klub radnych PiS złożył wniosek o odwołanie przewodniczącego Rady Powiatu podpisany przez 9 radnych wraz z wymaganymi załącznikami. Wniosek spełniał wymogi art. 14 ust. 4 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym.
Na podstawie art. 15 ust. 7 przedmiotowej ustawy przewodniczący Rady Powiatu ma obowiązek w ciągu 7 dni zwołać sesję Rady Powiatu. Niestety wskazany ustawowo termin upłynął bezskutecznie w dniu 6 lipca 2026 r. Do dnia dzisiejszego sesja nie została zwołana, a brak jej zwołania nie został przez Przewodniczącego Rady Powiatu uzasadniony.
Należy sobie zadać pytanie, dlaczego i z jakich powodów faktycznych Przewodniczący Rady Powiatu Grzegorz Pers nie wykonał ciążącego na nim obowiązku prawnego?
Należy sobie zadać również pytanie, czy w tak dramatycznej sytuacji finansowej Szpital Specjalistyczny w Jaśle stać na dalsze świadczenie usług zdrowotnych w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w dwóch lokalizacjach, tj. w szpitalu i ośrodku w Nowym Żmigrodzie?
Obecnie obowiązujące przepisy nakładają obowiązek zorganizowania tej opieki przy SOR (szpitalny oddział ratunkowy) i mają być zapewnione odpowiednie badania specjalistyczne (USG, RTG i inne). W przypadku pacjentów, którzy trafią do ośrodka w Nowym Żmigrodzie, zachodzi prawdopodobieństwo, że na specjalistyczne badania będą musieli udać się do szpitala w Jaśle.
Najważniejszym naszym zadaniem jako radnych Rady Powiatu w Jaśle jest obrona Szpitala Specjalistycznego w Jaśle, aby mógł świadczyć usługi zdrowotne dla mieszkańców powiatu jasielskiego. Sprawą niewątpliwie z urzędu powinny zainteresować się odpowiednie zwierzchnie organy nadzorcze oraz służby.
Z poważaniem
Adam Pawluś
Jasło, 10.07.2026 r.

