Pijani kierowcy tracą samochody
Każdy kierowca samochodu, motocykla, ciągnika przyłapany na jeździe po pijanemu od kilku dni ryzykuje znacznie więcej. Jeśli alkomat wskaże stężenie wyższe niż 1 promil alkoholu w wydychamym powietrzu, kierowca traci samochód. Wóz, którym jechał, platforma przewozi na parking strzeżony.
Auto pozostaje w dyspozycji policji, potem prokuratury, na końcu sądu, do którego trafia akt oskarżenia. Zostaje na parkingu albo wydawane jest osobie godnej zaufania, która zobowiązuje się, pod odpowiedzialnością karną, nie używać i nie udostępniać samochodu kierowcy, który prowadził po pijanemu.
Policja zatrzymuje dowód rejestracyjny takiego samochodu, zatrzymuje też prawo jazdy kierowcy.
Tylko w miniony weekend, tylko policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zatrzymali 30 nietrzeźwych kierowców. Wiekszość z nich straciła samochody.
Policja organizuje wzmożone działania wymierzone przeciwko osobnikom, którzy po pijanemu wsiadają za kierownicę. Na drogi wysyłane są dodatkowe patrole. To przynosi efekty, które na pewno jeszcze nie cieszą, ale mogą oznaczać, że pijanych użytkowników dróg Polacy już nie akceptują.
W pierwszym półroczu podkarpacka policja zatrzymała 4420 pijanych kierowców (średnio 24 dziennie). Między styczniem a czerwcem roku ubiegłego było ich 4617, a więc o 197 więcej.
Nie pozwalajmy innym wsiadać do samochodu po wypiciu! Zabraniajmy im kierować, nie wahajmy się wzywać policji!
źródło: KWP Rzeszów
Dziś, w dniu św. Krzysztofa, patrona kierowców, przyłączamy się do apelu policji JEDZIESZ NIE PIJ !!

