Piknik dla gimnazjalistów
8
Z bogatą ofertą dydaktyczną i bazą szkół zawodowych nr 1 i nr 2 w Jaśle mogli zapoznać się gimnazjaliści podczas II Jasielskiego Pikniku Zawodowego, który odbył się w minioną sobotę.




Zainteresowani uczniowie zwiedzali pracownie i zadawali pytania dotyczące nauki w obydwu szkołach i Centrum Kształcenia Praktycznego. - Każdy mógł przyjść, zobaczyć na czym polega u nas kształcenie, porozmawiać z uczniami naszych szkół. W każdej pracowni były uczennice, które bardzo chętnie odpowiadały na pytania gimnazjalistów. Takie rozmowy nieformalne dają bardzo dużo i przyszły uczeń może już sobie wyrobić zdanie na temat szkoły – mówi Teresa Szczudło, wicedyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Jaśle.

Piknik Zawodowy ma na celu pokazanie i przybliżenie kierunków kształcenia. Dla tych, którzy nie byli do końca pewni swoich decyzji Piknik pomógł rozwiać wątpliwości. - Jeżeli ktoś nie był do końca zdecydowany, to mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu już będzie pewny. Spodziewamy się jednak, że nabór nie będzie zbyt duży, bo przyszły czasy niżu demograficznego i tych uczniów jest coraz mniej – dodaje T. Szczudło.
(omega)




Zainteresowani uczniowie zwiedzali pracownie i zadawali pytania dotyczące nauki w obydwu szkołach i Centrum Kształcenia Praktycznego. - Każdy mógł przyjść, zobaczyć na czym polega u nas kształcenie, porozmawiać z uczniami naszych szkół. W każdej pracowni były uczennice, które bardzo chętnie odpowiadały na pytania gimnazjalistów. Takie rozmowy nieformalne dają bardzo dużo i przyszły uczeń może już sobie wyrobić zdanie na temat szkoły – mówi Teresa Szczudło, wicedyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Jaśle.

Piknik Zawodowy ma na celu pokazanie i przybliżenie kierunków kształcenia. Dla tych, którzy nie byli do końca pewni swoich decyzji Piknik pomógł rozwiać wątpliwości. - Jeżeli ktoś nie był do końca zdecydowany, to mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu już będzie pewny. Spodziewamy się jednak, że nabór nie będzie zbyt duży, bo przyszły czasy niżu demograficznego i tych uczniów jest coraz mniej – dodaje T. Szczudło.
(omega)
