Piknik Lotniczy dla upamiętnienia Leszka Preisnera
Na lądowisku usytuowanym na łąkach nieopodal strefy przemysłowej w Jaśle odbył się Piknik Lotniczy zorganizowany przez Jasielskie Stowarzyszenie Lotnicze "Ikar". Podczas spotkania zostały zaprezentowane loty samolotów nad pasem startowym, a także pokazy modeli latających wykonujących akrobacje lotnicze.<FOTO>

Jasielskie Stowarzyszenie Lotnicze "Ikar" im. Leszka Preisnera w minioną niedzielę zorganizowało Piknik Lotniczy przy lądowisku obok dawnego "Furnelu" w Jaśle. Na imprezę przybyli piloci z Krosna, Rzeszowa, Starej Wsi oraz Jasiennej, którzy zaprezentowali swoje samoloty, a także podzielili się wiedzą na temat lotnictwa z osobami zainteresowanymi tą dziedziną.

Najmłodsi uczestnicy pikniku mieli okazję, aby z bliska zobaczyć samoloty sportowe, poczuć się pilotem, a także zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Głównym jednak punktem imprezy były pokazy lotnicze samolotów, które przelatywały nad pasem, a także modeli latających i ich akrobacje. Nad bezpieczeństwem przeciwpożarowym czuwali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej z osiedla Hankówka.

Celem stowarzyszenia jest popularyzacja lotnictwa i dyscyplin z nim związanych oraz integracja środowisk lotniczych z terenu Jasła i okolic. W swoich szeregach skupia 25 członków, w tym pilotów samolotowych, szybowcowych, motoszybowcowych, pilotów paralotniowych, modelarzy oraz sympatyków lotnictwa. - Jest to otwarty piknik dla rodzin, pasjonatów, miłośników, osób które chcą zobaczyć jak wyglądają samoloty, czy też ich modele. Z chęcią mówimy o lotnictwie, konstrukcji samolotów, modelarstwie. Stowarzyszenie jest otwarte na nowe osoby, które chciałyby przyłączyć się do nas. To świetny sposób na zagospodarowanie wolnego czasu – podkreśla Marian Jakoniuk, pilot, konstruktor, sekretarz Jasielskiego Stowarzyszenia "Ikar".

Okazuje się, że lotnictwem interesują się nie tylko osoby młode, ale coraz częściej o licencje pilota starają się osoby po 50 roku życia. Przykładem tego jest Józef Źrebiec, obecnie członek stowarzyszenia, który wylatał już 900 godzin w powietrzu. - Miałem 55 lat, kiedy zacząłem się szkolić na pilota, choć nigdy wcześniej z lotnictwem nie miałem nic wspólnego. Przejeżdżałem w Krośnie obok lotniska i zobaczyłem jak latają szybowce. Pomyślałem sobie, że może mógłbym zrobić sobie licencję. Zaczęło się od badań, następnie szkoleń. Na początku uczyłem się latania na szybowcach, dzisiaj mam własny samolot – opowiada Józef Źrebiec, członek stowarzyszenia "Ikar".

Adam Langer choć nie lata samolotami, aktywnie działa w sekcji modelarskiej. To pasja, którą pielęgnuje od 10 lat. Na swoim koncie ma złożonych około 20 modeli samolotów o rozpiętości skrzydeł od 1,80 do 3 metrów. - W ostatnim czasie pracuje nad modelami myśliwców z okresu II wojny światowej takimi jak Messerschmitt, czy Supermarine Spidfire. Ich montaż zaczyna się analizami, konfiguracją, przygotowaniem poszczególnych podzespołów, sprowadzeniem ich i zespoleniem ze sobą. Na końcu występują fazy klejenia, skręcania, montażu oraz doboru napędu silnika – tłumaczy A. Langer.

Piknik Lotniczy to również ukłon w stronę Leszka Preisnera założyciela JSL "Ikar", który w ubiegłym roku 4 września pod Krosnem zginął w katastrofie lotniczej. Koledzy-piloci dla upamiętnienia przyjaciela złożyli kwiaty i zapalili znicze na jego grobie.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
Zapraszamy do oglądnięcia fotogalerii z Pikniku Lotniczego.

