PO obawia się sfałszowania wyborów samorządowych
W ramach Klubu Obywatelskiego w Jaśle gościli wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, posłanki Kinga Gajewska i Joanna Frydrych. Z jaślanami rozmawiali m.in. na temat reform sądownictwa, edukacji oraz o obawach związanych ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi.

- Aby obronić wolne wybory powstał projekt „Wolontariat Wolnych Wyborów”. Zachęcam do jego uczestnictwa. Poprzez to będziemy patrzeć komisji na ręce, robić zdjęcia, wszystko relacjonować. To jest bardzo istotne, bo jeśli uzyskamy całą wiedzę na ten temat to nie będzie możliwości fałszowania tych wyborów- podkreśliła poseł Joanna Frydrych.
Wszystko po kontrolą PiS?

Poseł Borys Budka wyjaśnił na czym polega plan Prawa i Sprawiedliwości. – Oni dążą do państwa sterowanego centralnie przez Misiewiczów – mówił. W szczególności dużo uwagi poświęcił reformie sądownictwa. Na pytanie, czy w Polsce mamy jeszcze do czynienia z niezależną demokracją w sądach opowiedział, że wszystko się okaże podczas jesiennych wyborów. Przede wszystkim skupił się na wyjaśnieniu, czym skutkuje obsadzenie przez PiS sędziów do Trybunały Konstytucyjnego. – Tak się stało po to, aby nie było niezależnego organu, który mógłby sprawdzić, czy prawo uchwalane przez większość parlamentarną jest zgodne z konstytucją czy nie, dlatego ten atak skoncentrował się na Trybunale. Wsadzenie tam trzech sędziów dublerów, pseudoprezesa i pseudowiceprezesa, którzy zostali wybrani w niekonstytucyjnej procedurze i wskazani prezydentowi przez mniejszość sędziów Trybunału jest niedopuszczalne. Mają za zadanie tak kierować Trybunałem, aby żadna z ustaw uchwalana przez PiS w tej kadencji nie została zbadana. Ustawa o obrocie ziemią, Prawo o prokuraturze, ustawa zmieniającą system oświaty, czy praktycznie każda ustawa z tych zasadniczych narusza polską Konstytucję. Później celem ataku stały się sądy powszechne – zaznaczał Budka. Jego zdaniem PiS chce obsadzić na stanowiska wymiaru sprawiedliwości swoich ludzi. Dodał, że ostatnim celem obozu rządzących będzie zawłaszczenie Sądu Najwyższego. - Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów i to przed czym PiS chce się zabezpieczyć, dlatego istnieje obawa, że wybory będą np. sfałszowane a ten sąd tego nie stwierdzi – skwitował poseł Budka.
„Reforma oświaty to skandal”
Poseł Kinga Gajewska zwróciła uwagę na jej zdaniem skandaliczną reformę oświaty minister Anny Zalewskiej. - To co się stało dzisiaj w polskim systemie edukacji jest rzeczą straszną i jej skutki będą odczuwalne przez wiele lat. Kiedy był system 6 klas szkoły podstawowej, 3 klas gimnazjum i 3 klas liceum to dawało 9 lat nauki ogólnej. Dzisiaj został skrócony ten system o rok. Piętnastolatkowie na arenie międzynarodowej byli wtedy na wszystkich rankingach na samej górze. Minister Zalewska i grono PiS-u próbowało wmówić nam, że jesteśmy gorsi. Z mównicy sejmowej podkreślali, że całe nasze pokolenie jest nieudane. Okazuje się, że w przypadku umiejętności jesteśmy czwarci w Europie, zaś na świecie zajmujemy 10,11 miejsce – objaśniała K. Gajewska. Uważa, że reforma oświaty generuje kolejne, niepotrzebne wydatki. Zwraca uwagę, że w szkołach będzie ogromny chaos. - Do liceum pójdzie 700 tysięcy uczniów. Do pierwszej klasy będą szli uczniowie trzema i czterema klasami. Bałagan będzie niesamowity – skwitowała.
Popieramy program „500 plus”, ale…
Posłowie byli pytani, co zamierzają zrobić z programem „500 plus” gdyby założyć, że dojdą do władzy. Poseł Borys Budka zapewnił, że będą chcieli rozszerzyć ten program o pierwsze dziecko, gdyż zdaniem PO w obecnej chwili jest to niesprawiedliwe w stosunku do rodziców z jednym dzieckiem, jak również samotnie wychowujących swoje pociechy. W dodatku jak uznał, nie może być tak, że dodatkowe pieniądze demotywują do pracy. - W tej chwili moim zdaniem program „500 plus” jest celowo zaprojektowany tak ,aby tych beneficjentów, którzy odchodzą z rynku pracy uzależnić od obecnej ekipy, by ślepo bronili tego jak niepodległości. Za rok cała Polska będzie huczeć, a PiS będzie miał jeden przekaz na kampanie. Będą kłamać jak z nut, że Platforma i cała reszta świata zabierze program „500 plus”. Powtarzane będzie to jak mantrę – skwitował B. Budka.
id

