Podsumowanie jesienne Seniorów
2
miejsce : 11
punktów : 19 (6 zwycięstw, 1 remis, 8 porażek)
dom : 9 pkt. (3 zwycięstwa, 0 remisów, 5 porażek)
wyjazd : 10 pkt. (3 zwycięstwa 1 remis 3 porażki)
bramki zdobyte: 15 (dom-8, wyjazd-7)
bramki stracone: 21 (dom -13, wyjazd-8)
strzelcy: 5 - Tomasz Dziobek, 2 - Michał Stachaczyński, Artur Żuraw, Michał Kmiecik, 1 - Łukasz Mroczek, Łukasz Dedo, Bartosz Żuławski, Arkadiusz Dubiel.
Kadra: Artur Borkowski, Wiktor Cyran, Piotr Chrząszcz, Tomasz Dziobek, Mateusz Krajewski, Piotr Kosiba, Łukasz Mroczek, Karol Matysik, Stanisław Sypień, Łukasz Dedo, Dariusz Bernacki, Bartosz Żuławski, Rafał Guzik, Arkadiusz Dubiel, Michał Kmiecik, Paweł Kasprzyk, Grzegorz Munia, Sławomir Sienicki, Michał Stachaczyński, Damian Tłuściak.
trenerzy: Marek Dyląg (do 9 kolejki), Jerzy Daniło,
asystent trenera: Marek Bukowski
kierownik drużyny: Tadeusz Kutyna
Nie tak wyobrażali sobie wszyscy jesień w wykonaniu jasielskiej drużyny. Mimo że do rozgrywek IV ligi podkarpackiej przystąpiliśmy w roli beniaminka, wszyscy za cel stawiali sobie miejsce w górnych partiach ligowej tabeli.
Runda jesienna okiem obserwatora: Po falstarcie na początku rozgrywek (0:3 z Igloopolem), Czarni w kolejnych meczach pokazali charakter, pokonując ówczesnego lidera z Tarnobrzega (2:1), przywożąc wcześniej komplet punktów z Leżajska (2:1). Na tym dobre się skończyło, a było już tylko gorzej.
W 6 kolejnych spotkaniach jaślanie zgromadzili 1 punkt (0:0 ze Żurawianką), co doprowadziło do dymisji trenera Marka Dyląga. Nowy-stary trener Jerzy Daniło miał z zespołem co prawda serię trzech zwycięskich meczy (Rzemieślnik, Lechia, Czuwaj), ale zaraz potem jego podopieczni zostali sprowadzeni na ziemię po porażkach z Sokołem i Błękitnymi.
Mimo fatalnego początku rozgrywek, pożegnanie jesieni w pełni się udało, a wygrana na Śniadeckich z Kolbuszowianką (3:1) osłodziła kibicom gorycz porażek doznanych w poprzednich spotkaniach. Największym problemem była niewątpliwie skuteczność. Znakomite sytuacji bramkowe w każdym meczu seryjnie marnowane przez zawodników, trzy kolejne przestrzelone rzuty karne, to właśnie rysuje obraz nieszczęsnego fatum wiszącego nad jasielskim "teamem".
Ciekawostki: Co ciekawe Czarni na 6 wygranych spotkań, tylko w jednym (ostatnim z Kolbuszowianka) strzelili od rywala więcej niż jedną bramkę. Pozostałe zwycięskie zawody kończyły się wynikami 1:0 oraz 2:1.
Czarni Jasło
