Polish Speedway Battle- nowa jakość żużla!
Czy można w dzisiejszych trudnych czasach, przy wielu różnych żużlowych imprezach wymyślić jeszcze coś nowego? Dla kibiców, dla promocji żużla? Okazuje się, że można. Cykl Polish Speedway Battle zapowiada się niezwykle ekscytująco.

Jak to drzewiej bywało
-Kiedyś mecze naszej narodowej drużyny były bardzo popularne. Czytając archiwalne artykuły na temat takich spotkań w latach 50-60 trudno uwierzyć jakim cieszyły się zainteresowaniem. Stadiony po prostu pękały w szwach kiedy przyjeżdżali do nas Szwedzi czy Brytyjczycy. To były niewyobrażalne dziś kilkudziesięciotysięczne tłumy. Stadiony wypełniały się nawet wtedy, kiedy przyjeżdżali do nas „do bicia” zespoły o niższej klasie jak Finowie czy Austryjacy. Potem to się trochę zmieniło, ale i tak tego rodzaju międzypaństwowe konfrontacje były ważnym wydarzeniem. Zdarzało się i tak, że jedna reprezentacja Polski walczyła na Wyspach z Brytyjczykami w serii spotkań, podczas gdy druga podejmowała inną angielską , narodową drużynę w Polsce. Chyba nikt tego dotąd nie policzył, ale szacuję, że w okresie do 1989 roku Polacy rozegrali ponad 350 różnych meczów międzynarodowych- mówi Robert Noga dziennikarz zajmujący się historią polskiego żużla. Wszystko zmieniło się po przemianach społeczno-politycznych przełomu lat 80-90-tych minionego wieku. Polski żużel skomercjalizował się i upodobnił do zachodniego, obcokrajowców mieliśmy już w składach polskich drużyn, więc przestali być wielką atrakcją, poza tym rozbudowanie różnych krajowych i międzynarodowych rozgrywek spowodowało, że na towarzyskie międzynarodowe konfrontacje po prostu zaczęło brakować terminów.
Powrót do przeszłości
Takie mecze rozgrywano więc jedynie okazjonalnie. Wszystko zmieniło się w 2011 roku, kiedy to w Toruniu przy pełnych trybunach odbył się mecz Polska-Reszta Świata. –Okazało się, że ludziom to się podoba, że chcą identyfikować się z naszą narodowa drużyną, chcą jej kibicować nie tylko przy okazji zawodów o Drużynowy Puchar Świata. Organizowaliśmy więc następne takie mecze w kolejnych sezonach: w Gorzowie, Lublinie, Rybniku, wszędzie spotkania te cieszyły się dużą popularnością. Teraz zrobiliśmy krok do przodu. W jednym sezonie będziemy mieli aż cztery tego typu imprezy, w Krośnie, Pile, Gdańsku oraz Lublinie- wylicza przewodniczący GKSŻ Piotr Szymański. W Krośnie naszym rywalem będzie Team Słowiański z takimi gwiazdami jak Emil Sajfutdinov czy Martin Vaculik w składzie. A poprowadzi go do boju sam „profesor z Oksfordu” Hans Nielsen. Duńczyk zgodził się zresztą być menedżerem zespołu gości podczas całego cyklu. W Pile to on autorsko wybierze swój team asów, w Gdańsku poprowadzi ekipę złożoną z byłych obcokrajowców Wybrzeża, bo tak chcieli gdańscy partnerzy ekipy przygotowującej cykl, natomiast w Lublinie dojdzie do rewanżowego meczu Polska-Mistrzowie Świata. Pierwszy odbył się na tamtejszym torze w październiku 2013 roku.
Kibice są za
Wygląda na to, że nowy pomysł spodobał się kibicom. Świadczą o tym chociażby wpisy na oficjalnym facebookowym profilu reprezentacji Polski oraz opinie i pytania związane z meczem padające ze strony zarówno fanów jak i dziennikarzy. Warto zauważyć, że cykl zagości na torach klubów z II ligi, a więc tam, gdzie kochają speedway nie oglądając przecież an co dzień zawodników z krajowej i światowej czołówki. Nieprzypadkowo zawody trafią właśnie do tych ośrodków. Jako swoista nagroda za wierność ulubionej dyscyplinie, ale także promocja narodowej reprezentacji w miejscach gdzie zwykle nie bywa. Warto zauważyć, że na przykład w Krośnie pierwsza narodowa drużyna nigdy nie gościła! 19 kwietnia nastąpi więc jej debiut na czarnym, pamiętającym pionierskie lata polskiego żużla, torze. Jednocześnie w tym dniu zostanie uroczyście oddany do użytku nowy, nowoczesny park maszyn. To historyczna chwila i warto być wtedy w Krośnie. Miarą powodzenia cyklu jest zainteresowanie biletami. Jak mówią organizatorzy w ciągu pierwszych trzech dni sprzedaży internetowej bilety zamówiło ponad 500 kibiców.
Bilety są w cenie 45 złotych- trybuna główna, 35 zwykły oraz 20 złotych ulgowy. Można je nabyć w Internecie na stronie www.kupbilet.pl, w sieci salonów Empik oraz STS na terenie całego kraju, a także w siedzibie klubu KSM Krosno. Warto zaopatrzyć się w niej wcześniej, ze względu na stosunkowo niewielką pojemność stadionu ich liczba jest bowiem ograniczona!
Portal Jaslo4u.pl wspólnie z organizatorem zawodów przygotował konkurs, w którym do wygrania będą dwa bilety na mecz Polska vs Team Słowiański. Informacji o konkursie szukajcie już w najbliższy poniedziałek.

