Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Porażka MKS-u „MOSiR” Jasło na otwarcie rywalizacji w fazie play-off

18

Siatkarze MKS-u „MOSiR” Jasło rozpoczęli dzisiaj w Krośnie batalię o awans do siatkarskiej I ligi mężczyzn. W pierwszym spotkaniu fazy play-off podopieczni Bartosza Kilara ulegli Karpatom Krosno 0:3. Jutro jaślanie rozegrają przeciwko rywalom zza miedzy drugi mecz. Rywalizacja toczyć się będzie do trzech zwycięstw.

Na otwarcie pierwszej odsłony spotkania Szymon Soboń pomylił się w polu zagrywki. Piłka po jego zagraniu znalazła się na siatce. W drugiej akcji pierwszego seta błąd w przyjęciu po stronie MKS-u sprawił, że krośnianie mogli zapisać na swoim koncie drugi punkt. Gospodarze zrewanżowali się jednak błędem w polu zagrywki, w wyniku czego na koncie jaślan pojawił się pierwszy punkt. Rywalizacja toczyła się punkt za punkt, do czasu aż dwóch błędów z rzędu w ataku nie popełnili zawodnicy gości. Najpierw piłkę w aut posłał Rafał Matuła. Następnie na podwójny blok nadział się Krzysztof Pamuła. Krośnianie zdołali odskoczyć na cztery punkty. Nie potrafili jednak ustrzec się błędów w kolejnych akcjach. Skrzętnie wykorzystali je jaślanie doprowadzając do wyrównania 12:12. Karpaty dzięki skutecznej grze blokiem ponownie zdołały zbudować dwupunktową przewagę, aby w kluczowej fazie partii powiększyć ją do trzech oczek. Przy stanie rywalizacji 18:15 o przerwę postanowił poprosić Bartosz Kilar. Nie wybiła ona jednak gospodarzy z rytmu. Krośnianie prezentowali się doskonale w przyjęciu i rozegraniu. Goście z kolei nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie dobrze dysponowanych atakujących Karpat. Dodając do tego niewymuszone błędy po stronie jasielskiej drużyny przewaga gospodarzy wzrosła do pięciu punktów (23:18). Karpaty pewnie zmierzały do zwycięstwa w pierwszym secie. Po tym jak asem serwisowym popisał się  Mateusz Witek krośnianom do szczęścia brakowało zaledwie jednego punktu.  Wówczas na moment obudzili się goście, zdobywając dwa punkty z rzędu. Ostatecznie to jednak gospodarze rozstrzygnęli na swoją korzyść losy pierwszego seta wygrywając 25:20.

Od początku drugiej partii to krośnianie lepiej prezentowali się na parkiecie. Szybko udało im się zbudować trzypunktową przewagę. W jej utrzymaniu wymiernie pomogli sami jaślanie, którzy w początkowej fazie drugiego seta nie potrafili ustrzec się prostych błędów myląc się przede wszystkim w polu zagrywki. Z czasem gra się wyrównała. Coraz częściej błędy w przyjęciu popełniali gospodarze. Słabiej prezentowali się również w polu zagrywki. Swój rytm zaczęli z kolei łapać jaślanie. Na półmetku rywalizacji w drugiej partii to podopieczni Bartosza Kilara prowadzili 15:13. Kiedy przewaga gości wzrosła do trzech punktów (17:14) o przerwę dla swojej ekipy poprosił Jakub Heimroth. Po wznowieniu gry dzięki fantastycznym obronom i sprytnemu atakowi Sobonia z drugiej piłki jaślanie powiększyli przewagę do czterech punktów. Siatkarze MKS-u zafundowali swoim kibicom prawdziwy rollercoaster. W serii szkolnych błędów pozwolili rywalom najpierw na doprowadzenie do wyrównania, a następnie objęcie dwupunktowego prowadzenia. Impas w grze gości przerwał skutecznym atakiem z drugiej linii Rafał Matuła. Potem było już tylko gorzej. W polu zagrywki pomylił się Soboń. W kolejnej akcji gospodarze zatrzymali blokiem atak Przemysława Czado. To samo spotkało chwilę później Rafała Matułę. Przy wyniku 24:20 dla gospodarzy jaślanie zdołali jeszcze raz rzucić się do odrabiania strat. Determinacji wystarczyło im na odrobienie dwóch punktów. Druga partia zakończyła się wynikiem 25:22 na korzyść Karpat.

Początek trzeciego seta to przede wszystkim dobra gra blokiem w wykonaniu miejscowych. Jaślanom brakowało skuteczności w ataku. Dwukrotnie pomylił się w tym elemencie gry Krzysztof Pamuła. Gospodarze z kolei wciąż popełniali proste błędy w przyjęciu piłki. Wato również podkreślić, że obie ekipy dalekie były od prezentowania przyzwoitej postawy w polu zagrywki. Mimo wszystko to krośnianie cały czas prowadzili w rywalizacji. Kiedy przewaga gospodarzy wzrosła do trzech punktów (10:7) o przerwę poprosił Bartosz Kilar. Uwagi jakie postanowił przekazać swoim zawodnikom okazały się pomocne. Jaślanie zaczęli odrabiać straty, aby wreszcie objąć prowadzenie. Radość gości nie trwał jednak długo. Krośnianie chybko zdołali wrócić do gry. Dzięki szybkiemu rozegraniu z łatwością gubili blok MKS-u. Co więcej uprzykrzali życie gościom skuteczną zagrywką. Po tym jak błąd w przyjęciu zagrywki popełnił Matuła strata przyjezdnych wzrosła do czterech punktów. Karpaty pewnie zmierzały po zwycięstwo w trzecim secie. Goście nie byli w stanie odwrócić losów rywalizacji. Decydujący o rezultacie ostatniej partii i całego meczu zdobył atakiem po przekątnej Adam Świdroń.

Karpaty Karpacka Państwowa Uczelnia w Krośnie Krosno Glass – MKS „MOSiR” Jasło 3:0 (25:20, 25:22, 25:21)

MD

Reklama

Komentarze: 16

Dodaj komentarz Widok:
4
@ Wierny kibic
dnia 16.03.2021, 18:15 · Zgłoś
Założeniem klubu było zajęcie miejsca w pierwszej czwórce po rundzie zasadniczej, i i tak się stało. Nikt poważny nie spekulował, że celem siatkarzy jest awans do I ligi. "Komentatorów", którzy mają marzenie utworzenia zespołu I-ligowego kibicujemy bardzo mocno i szczerze, tylko niech znajdą 1.000.000 zł na stworzenie drużyny na środek tabeli w I lidze. A siatkarze jeszcze grają!
Odpowiedz
0
@ Ghhhhh
dnia 15.03.2021, 17:45 · Zgłoś
A te całe ligi koszykówki ,siatkówki i hokeja to śmieszne ligi. Grają cały sezon nieraz mnóstwo spotkań a i tak o wszystkim decyduje faza pucharowa. W piłce nożnej jest większa logika. Każdy z każdym,mecz i rewanż i koniec ligi. Są zwycięzcy i przegrani a nie dalszą zabawa to może jeszcze fazaa Play off. Dlatego to tak mało popularne rozgrywki nie to co piłka nożna.
Odpowiedz
10
@ Xxxxxx
dnia 15.03.2021, 09:37 · Zgłoś
I tutaj się kończą możliwości banioków
Odpowiedz
-5
@ Kolega Tadeusza
dnia 14.03.2021, 20:00 · Zgłoś
No i się uruchomili kubice kopanej, tak dobrze życzacy obu sekcjom.
Odpowiedz
7
@ stasienek
dnia 14.03.2021, 19:52 · Zgłoś
Oby nie skończyło się na 3meczach...
Odpowiedz
3
@ pooo
dnia 14.03.2021, 19:31 · Zgłoś
i tyle kasy z dotacji
Odpowiedz
3
@ Ixi
dnia 14.03.2021, 20:00 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
4
@ manek
dnia 14.03.2021, 19:23 · Zgłoś
No [...].A tyle było zachwytów,ochów i achów a tutaj juz pierwsza przeszkoda okazuje sie nie do przejscia jak na razie dla Armii zacięznej z klubu z Jasła.
Odpowiedz
7
@ abc
dnia 14.03.2021, 19:03 · Zgłoś
Niestety drugi mecz też przegrany 1:3
Odpowiedz
0
@ stasienek
dnia 20.03.2021, 20:13 · Zgłoś
Ale trzeci mecz już wygrany
Odpowiedz
2
@ Wojtek
dnia 14.03.2021, 15:01 · Zgłoś
szkoda...ale gramy dalej !!!
Odpowiedz
8
@ MKS"MOSiR"
dnia 14.03.2021, 10:45 · Zgłoś
To był bardzo słaby mecz jaślan. Taki to sport. Raz na wozie raz pod wozem. Walczymy dalej.
Odpowiedz
-1
@ Do nbl
dnia 13.03.2021, 21:59 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
0
@ xyz
dnia 13.03.2021, 21:27 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-2
@ Kolega Tadzia
dnia 13.03.2021, 21:19 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-2
@ PKS
dnia 13.03.2021, 21:59 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.