Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Porzucone wędki nad stawem. Poszukiwania tymczasowo przerwane

18

W dniu dzisiejszym około godziny 19:10 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o możliwym zaginięciu osoby w rejonie zbiornika retencyjnego „Brzezówka”, położonego na pograniczu Jedlicza i Potakówki. Zgłoszenie dotyczyło porzuconych wędek pozostawionych bez opieki na brzegu stawu. Brak obecności właściciela wzbudził uzasadnione obawy, że ktoś mógł wpaść do wody.

Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze. W akcji uczestniczyły zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, w tym jednostka z łodzią ratowniczą. Do działań dołączyła również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z PSP Sanok oraz Grupa Sonarowa z JRG PSP Dubiecko, wyposażona w łódź z sonarem do przeszukiwania dna zbiornika. W akcję zaangażowano także jednostki ochotnicze: OSP KSRG Tarnowiec z quadem, OSP Roztoki z łodzią oraz OSP Potakówka. Na miejscu obecna była również Policja, która zabezpieczała teren i wspierała działania.

Teren wokół zbiornika został dokładnie przeszukany zarówno z wody, jak i z brzegu. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym sonar, do lokalizowania ewentualnych obiektów pod powierzchnią wody. Mimo intensywnych działań nie udało się odnaleźć osoby powiązanej z pozostawionym sprzętem wędkarskim.

Akcja została zakończona bez efektu. Z powodu trudnych warunków dalsze poszukiwania zostały tymczasowo przerwane. Służby nie wykluczają jednak wznowienia działań, jeśli pojawią się nowe informacje.

Red.

Reklama

Komentarze: 18

Dodaj komentarz Widok:
2
@ Kłusownik
dnia 18.05.2025, 21:39 · Zgłoś
Jak chodziłem na wędkowanie ze szwagrem to ja miałem karte wędkarską a on nie, jak zbliżała się Straż rybacka to ja uciekałem w krzaki, jak mnie dogonili to im pokazałem karte wedkarską, a jak zapytali dlaczego uciekam to im powiedziałem że szwagier nie ma karty wędkarskiej i jak wrócili do niego to już go nie było.
Odpowiedz
4
@ FurMann
dnia 16.05.2025, 17:18 · Zgłoś
Zapewne, może tam wcześniej była Państwowa Straż Rybacka, to łownik nie mający karty rybackiej " odszedł w siną dal "
Odpowiedz
6
@ [...] to kupi :)
dnia 16.05.2025, 10:12 · Zgłoś
Zastanawiam się, jaki jest sens szukania wodnika który być może nie istnieje?. Przecież nikt nie widział czy wpadł do wody?. Jeśli wpadł kiedy nikt nie widział, to żadna akcja tu nic nie pomoże, i wypłynie po 3 dniach na powierzchnię.
To jest marnowanie publicznych środków, chyba że zostanie rozliczone jako trening / szkolenie, które musi być co jakiś czas. Jedynymi beneficjentami są służby, które dostaną różne dodatki za udział w akcji.
To że akcja bez sensu, to nie ma znaczenia, podatnicy i tak zapłac(-z)ą.
Odpowiedz
0
@ ptasiek
dnia 19.05.2025, 08:20 · Zgłoś
Super, ciekaw czy jakby było podejrzenie, że do stawu wpadła np. [...] to byś powiedział, nie szukajcie jej to nie ma sensu, za 3 dni wypłynie???
Odpowiedz
0
@ [...] to kupi :)
dnia 20.05.2025, 06:35 · Zgłoś
Tego podejrzenia nie było :). Nikt nie zgłosił zaginięcia. Życzę trochę więcej logicznego myślenia na co dzień :>>>. Pozdrawiam!
Odpowiedz
17
@ taki jeden
dnia 16.05.2025, 08:42 · Zgłoś
Kłusownik nawiał wędki zostawił
Odpowiedz
6
@ Bryki
dnia 16.05.2025, 08:17 · Zgłoś
Ćwiczenia, chociaż wiadomo że gdyby ktoś chciał się utopić to by to zrobił. Wtedy szuka się zwłok.
Odpowiedz
6
@ Wyborca
dnia 16.05.2025, 02:20 · Zgłoś
Kto zapłaci za akcje jak się okaże że nikt się nie utopił?
Odpowiedz
28
@ [...] pytanie.
dnia 16.05.2025, 03:44 · Zgłoś
Wiadomo kto, ale pewne rzeczy będą mieli przećwiczone. Tu bym nie żałował wydanych pieniędzy.
Odpowiedz
-3
@ Jaślak
dnia 16.05.2025, 05:40 · Zgłoś
Może byś się tak wyborców poświęcił i utopił w tym stawie, to nie trzeba było by płacić?
Odpowiedz
1
@ Hghghgh
dnia 16.05.2025, 09:22 · Zgłoś
Ale Ty mądry ...chciałbym poznać dawce tych wybitnych genów.
Odpowiedz
-4
@ Ehh
dnia 16.05.2025, 00:14 · Zgłoś
Ktoś zostawił wędkę i akcja za dziesiątki tysięcy złotych musi być. Czy w tym kraju ktoś poważnie myśli czy po prostu lepiej działać na oślep?
Odpowiedz
15
@ _jr
dnia 16.05.2025, 08:15 · Zgłoś
Akcja za jakie dziesiątki tyś zł? Pracownicy PSP byli w pracy więc to czy siedzą i nic nie robią czy pracują to i tak mają płacone.
Odpowiedz
7
@ Pzw
dnia 16.05.2025, 00:05 · Zgłoś
Może karta

nieważna
Odpowiedz
13
@ podejrzane
dnia 15.05.2025, 22:18 · Zgłoś
Po pierwsze nikogo nie znaleźli. Czyli wędkarz zapominał o wędkach wrócił do domu a teraz śpi w łóżku. Gdyby tak nie było to chyba by ktoś z rodziny zgłosił że człowiek zaginął a nie od kogoś jakieś zgłoszenie o porzuconych wędkach.
Odpowiedz
27
@ greg
dnia 15.05.2025, 22:40 · Zgłoś
Możliwe, że tak mogło być. Ale zawsze to mogła być np osoba samotna, która z nikim nie mieszka więc nie zaszkodzi sprawdzić jak są takie możliwości.
Odpowiedz
-9
@ Pzw
dnia 16.05.2025, 00:08 · Zgłoś
A gdzie 1 pomoc
Odpowiedz
5
@ Jan
dnia 16.05.2025, 05:43 · Zgłoś
To był ewidentnie kłusol spłoszony przez kogoś.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.