Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Porzucone zwierzęta

16

 Wczoraj obchodziliśmy imieniny św. Franciszka - patrona zwierząt. We franciszkańskich świątyniach zakonnicy błogosławili stworzenia duże i małe i modlili się za ich opiekunów. Na Podkarpaciu brakuje miejsc w schroniskach dla zwierząt.

Wtorek jest ze mną od trzech lat. 3 lata temu była bardzo mroźna zima. Prawdopodobnie był to prezent bożonarodzeniowy wyrzucony na śnieg. Przymarzał do kanałów, bo szukał ciepła, bardzo się bał ludzi. W ten sposób trafił do mnie - opowiada pani Dorota. Mała Bajka też została przygarnięta. Boi się, bo kiedyś była bita pogrzebaczem. Teraz odzyskuje zaufanie do ludzi. Jej opiekunka, pani Dorota, mogłaby mnożyć takie historie. Należy bowiem do nielicznego grona osób, które godzą się przyjąć pod swój dach bezdomne zwierzęta.
Problem w tym, że na południu Podkarpacia nie ma ani jednego schroniska dla zwierząt. Kolejne próby lokalizacji kończyły się protestami. Samorządy ponoszą więc dodatkowe koszty wywożąc co roku po kilkadziesiąt czworonogów do schronisk w Rzeszowie i pod Przemyślem. Na dodatek schronisko w podprzemyskich Orzechowcach od lat pęka w szwach. Ponad 250 czworonogów mieszka w rozsypujących się kojcach. Dziurawe budy nie chronią ich przed zimnem. W spartańskich warunkach pracownicy schroniska przygotowują jedzenie dla podopiecznych.
Schroniskiem zajmuje się stowarzyszenie "SARA". Organizacja dostaje miesięcznie z urzędu miasta nieco ponad sześć tysięcy złotych. Za to musi opłacić rachunki, pensje trzech pracowników i lekarza oraz kupić karmę. To za mało, ale w tym roku więcej pieniędzy nie będzie.
Ostatnio w Orzechowcach przybyło jednak kilka nowych kojców. W rzeszowskim Kundelku wszystkie miejsca od dawna są zajęte. 

Alicja Wosik/TVP3 Rzeszów

Reklama

Komentarze: 16

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Angela
dnia 18.02.2013, 17:36 · Zgłoś
Masz rację trzeba zacząc działać w sprawie schronisk!!!Nie może być tak że w okolicach Jasła NIE MA ŻADNEGO SCHRONISKA! Moim zdaniem trzeba wyjsć na ulice Jasła i zbierac podpisy pod petycjami a potem wysłać je do burmistrza! Ale trzeba też znaleść sponsorów i organizatorów którzy zajęli byś sie koncertami charytatywnymi dla Jasielskiego schroniska. A jeśli chodzi o wolontariuszy to na pewno znalozło by sie wielu ochotników!!!
Odpowiedz
0
@ kropka
dnia 05.10.2008, 14:43 · Zgłoś
a ja tak mysle ze organizowane sa rozne zbiurki na cele harytatywne moze warto by i dla zwierzat zrobic cos takiego sa festyny koncerty jaslo krosno gorlice wsie w naszym rejonie moze przeczyta to osoba ktora ma podobne myslenie i zaczniemy dzialac....:)
Odpowiedz
0
@ Wojtek
dnia 21.09.2008, 16:41 · Zgłoś
Urodziłem się w Jaśle i chciałbym się tam przenieść na stałe (obecnie mieszkam
w Bielsku-Białej), pracować w schronisku dla zwierząt - jako wolontariusz.
Niestety takiego schroniska w Jaśle NIE MA !:|
Odpowiedz
0
@ paulina
dnia 25.08.2008, 13:13 · Zgłoś
bardzo ladny piesek i smutno mi:(
Odpowiedz
0
@ fgbfcb
dnia 08.05.2008, 09:38 · Zgłoś
Jak można bić psa ja nierozumiem! Mam też psa którego przygarnełam... Był bardzo nieufny a teraz zachowuje się jak mały szczeniaczek:)
Odpowiedz
0
@ niko
dnia 12.03.2008, 17:41 · Zgłoś
:confused::confused::confused::confused::confused::confused::confused:
Gdzie jest ten piesek??
:confused::confused::confused::confused::confused::confused:
Odpowiedz
0
@ dorosly
dnia 07.10.2007, 13:24 · Zgłoś
mam dwa psy owczarka niemieckiego i malutkiego szczeniaka kundela ktorego chciano uspic.Moje [...] sa kochane i wdzieczne ale daje im nie tylko przestrzen
na 22 arowej dzialce ale pelna ochrone socjalna.Oczywiscie oprocz problrmow daja nam domownikom wiele radosci...zal mi tych biednych zwierzatek glodzonych i trzy manych w strasznych warunkach ... jak bym mogl to bym wszystkie biedactwa
wzial do siebie
apelule do panstwa a za waszym posrednictwem do innych DBAJMY O ZWIERZETA
Odpowiedz
0
@ zainteresowana
dnia 07.10.2007, 10:08 · Zgłoś
Ciekawa jestem na co idą podatki które płaci sie od psów? Ligicznie rzecz biorąc powinny być przeznaczone właśnie na potrzebujące pomocy zwierzęta:-)
Odpowiedz
0
@ mtyjjs
dnia 06.10.2007, 10:40 · Zgłoś
wlasnie!! mam porownanie bo cale zycie mieszkalem w miescie teraz przenioslem sie na wies..kazdy jeden pies jest uwiazany max 2 metry od budy(co to za zycie??) w miescie kazdy pies lata sobie swobodnie...dobrze zje..a nie jakas pasza dla [...]..jest kochany.a tam..jeszcze nie widzialem zeby ktos na wsi kochal psa...o i pies mojej sasiadki zniknal (jeszcze [...] w zasadzie ..moze mial 2 miesiace) az sie boje pytac co z nim zrobila ale napewno juz po nim bo go wcale nie lubila nie wiem po co go kupila czy tam brala...
Odpowiedz
1
@ Kinia
dnia 06.10.2007, 09:34 · Zgłoś
Wszyscy macie rację.p[roblem schroniska, ale schroniska na wysokim poziomie od wielu lat jest bolączką jasła.Zreszta tak naprawde nie wiem, czy ktos z naszych wspaniałych radnych, kiedykowliek poruszył ten problem.Moze powinno sie stworzyc jakas petycje>?> Co o tym myslicie?:yes:
Odpowiedz
-1
@ do czeronego kapturka
dnia 06.10.2007, 08:21 · Zgłoś
idz sie lecz na glowe Ty myslisz ze tylko w miscie sa niedobrzy ludzie ? przejdz sie po wsi w lecie i zobacz ktory pies przy budzie podczas duzych upalow ma swieza wode do picia. [...] w polu hektary obrabiaja bo najwazniejsza doplata z UNI a o psie nikt nawet nie pomysli wiem bo bylam i widzialam. Kapturku swojego pod nosem nie widzisz tylko czyjes pod lasem pozdrawiam mieszkanka miasta
Odpowiedz
0
@ czerwony kapturek
dnia 05.10.2007, 21:30 · Zgłoś
"biedni ludzie" ??? jesli moge coś dodać, to ci "biedni" maja w sobie więcej człowieczenistwa i współczucia dla zwierząt niż tysiące miszczeuchow.. bo z tego co wiem to własnie mieszkańcy mist w większości traktują zwierzęta jak zabawiki, i kiedy taki słodki ppilek dorośnie i zacznie przeszkadzać na mieszkanku to sie go wyrzuca .. zresztą mogła bym wymieniać tu bardzo wiele przykładów, będących dowodem okrucienstwa ludzi miast wobec zwierząt.. cjociażby zamurowywanie kratek wentylacyjnych w których były pisklęta golebi(widziałam to na własne oczy w jaśle), lub zamykanie okien do piwnic w blokach.. czmu?? bo wielkomiejskim damom to przeszkadzało.. ten [...] zapach odchodów.. ale to, że dzieki nim w blokach jest mniej gryzoni.. hmm to sie nie liczy...
Odpowiedz
0
@ cyberchłop
dnia 05.10.2007, 18:02 · Zgłoś
a to ciekawe w kraju gdzie lekcja katechezy jest przymusowa ,odpowiedzialności za zwierzątka dobrzy chrześijanie nie biorą jak zwirzątko dorosnie ,zacznie obgryzać mebelki i lać na dywan to ********** na bruk
Odpowiedz
0
@ Mały
dnia 05.10.2007, 16:57 · Zgłoś
oj mocno powiedziane... zgadzam się z przedmówczynią... na samochody i inne bajery jest ale na naprawdę pożyteczne rzeczy kasy brakuje
Odpowiedz
0
@ NeeChee
dnia 05.10.2007, 16:35 · Zgłoś
Ja również jestem za stworzeniem na terenie jasielskim schroniska dla zwiarzat! Napewno znalazłoby się mnóstwo nie tylko młodych, ale także i starszych ludzi, którzy by chętnie pomagali opiekować się tymi zwierzakami...
Odpowiedz
0
@ jaślanka
dnia 05.10.2007, 14:35 · Zgłoś
Może by nasze miasto i nasi radni wreszcie coś pożytecznego zrobili i utworzyli schronisko dla tych biednych, potraktowanych okrutnie zwierząt. Ale podobno tylko dobrzy ludzie lubią zwierzęta a społeczeństwo jest na takim poziomie na jakim żyją biedni ludzie i zwierzęta!!!!:-(
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.