Pożary traw wracają każdej wiosny. Służby apelują: wypalanie jest zabronione
Wraz z nadejściem cieplejszych dni na terenie powiatu jasielskiego ponownie nasilił się problem wypalania traw. Jak co roku o tej porze strażacy i policjanci odnotowują wyraźny wzrost interwencji na łąkach, nieużytkach i terenach rolnych. Mimo licznych apeli oraz prowadzonych kampanii informacyjnych sytuacja powtarza się każdej wiosny – w ostatnich dniach niemal codziennie dochodzi do kolejnych pożarów suchych traw i pozostałości roślinnych.


__________ Fot. OSP Dzielec
Wysuszona roślinność pali się bardzo szybko, a ogień potrafi w krótkim czasie objąć duży obszar. W takich warunkach płomienie mogą łatwo przenieść się na pobliskie zabudowania, lasy czy tereny gospodarcze. Zagrożenie dotyczy również samych osób, które podpalają trawy – zdarza się, że ogień wymyka się spod kontroli i stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia.


__________ Fot. OSP Mytarka
Niebezpieczne są także pożary w pobliżu dróg. Gęsty dym ogranicza widoczność kierowcom i pieszym, co może prowadzić do poważnych zdarzeń drogowych.


__________ Fot. OSP KSRG Osiek Jasielski
Jak podkreślają służby, mimo licznych ostrzeżeń w ostatnim czasie praktycznie nie ma dnia bez wyjazdu którejś z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej do pożaru traw lub nieużytków.
– Co roku o tej porze apelujemy o rozwagę i przypominamy, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również zabronione. Takie działania mogą doprowadzić do poważnych pożarów, które zagrażają ludziom, zwierzętom i środowisku – podkreśla podkom. Daniel Lelko z Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.

__________ Fot. OSP Nowy Żmigród
Wypalanie traw jest zabronione
Policja przypomina, że wypalanie traw jest nielegalne i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Zakaz wynika z kilku aktów prawnych, w tym z ustawy o ochronie przyrody oraz kodeksu wykroczeń.
Zgodnie z art. 130a ustawy o ochronie przyrody, osoba która usuwa roślinność przez wypalanie z gruntów rolnych, obszarów kolejowych, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nawet do 30 tysięcy złotych.
Dodatkowo przepisy ustawy o lasach jasno wskazują, że w lasach, na terenach śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu zabronione jest rozniecanie ognia poza miejscami wyznaczonymi, korzystanie z otwartego płomienia czy wypalanie wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.
Konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze. Zgodnie z art. 82 kodeksu wykroczeń, za działania mogące spowodować pożar grozi kara aresztu, nagany lub grzywny. Natomiast w sytuacji, gdy ogień doprowadzi do poważnego zagrożenia dla życia ludzi lub mienia w dużych rozmiarach, zastosowanie może mieć art. 163 kodeksu karnego, który przewiduje nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


__________ Fot. OSP Nowy Żmigród
Służby apelują o reakcję
Policjanci przypominają, że każdy pożar może wymknąć się spod kontroli i doprowadzić do tragedii. Dlatego ważna jest również reakcja mieszkańców.
Jeśli ktoś zauważy pożar traw lub celowe podpalanie, powinien niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Red.

