Problemy z prawem jazdy
W Krośnie czasowo wstrzymano zapisy na egzaminy na prawo jazdy. Podań jest tak dużo, że brakuje ludzi do sprawdzenia wszystkich chętnych.
W innych miastach średnio czeka się od dwóch do trzech miesięcy. W kolejce po prawo jazdy ustawiają się głównie młodzi, zaraz po ukończeniu osiemnastu lat.
Testy zdaje większość kursantów. Schody, a raczej zakręty zaczynają się przy jeździe obowiązkowej. I to zarówno na placu, jak i na mieście. W Krośnie Przemyślu i Tarnobrzegu codziennie egzaminowanych jest po około stu kursantów. W Rzeszowie dwa razy więcej. Dlatego kandydaci na kierowców zgłaszają się do mniejszych ośrodków. Także dlatego, że procent zdających jest tu znacznie wyższy. Problem w tym, że brakuje egzaminatorów, więc zapisy czasowo wstrzymano.
Przy ograniczonej liczbie egzaminatorów i wydłużonym czasie egzaminu z jazdy, oczekiwanie na prawo jazdy trwa teraz średnio pół roku od rozpoczęcia kursu. Dyrektor ośrodka w Krośnie twierdzi, że fala popytu na prawo jazdy wkrótce minie. Na pocieszenie dodaje, że w Polsce na ten dokument czeka się i tak krócej, niż w innych państwach Europy.
Marek Winiarski/TVP 3 Rzeszów

