Prokuratura umorzyła sprawę budżetu obywatelskiego
Prokuratura Rejonowa w Jaśle po zbadaniu sprawy budżetu obywatelskiego pierwszej edycji uznała, że nie ma podstaw do przedstawienia komukolwiek zarzutów w sprawie nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych.

Pierwszy budżet obywatelski został ogłoszony przez władze miasta w 2018 r. Na ten cel Rada Miejska w Jaśle przeznaczyła 300 tys. zł. 24 projekty zgłoszone przez mieszkańców walczyły w głosowaniu o pulę pieniędzy. Projekt, który zdobył najwięcej głosów ( można było tego dokonać elektronicznie i tradycyjnie – przyp.red.) wygrywał. Wątpliwości, co do prawidłowego jego przebiegu pojawiły się na kilka dni przed zakończeniem głosowania, kiedy zauważono lawinowy wzrost liczby pozytywnie oddanych głosów na cztery projekty. Władze miasta po ich weryfikacji uznały, że sprawę należy oddać organom ścigania, gdyż istniało podejrzenie, iż doszło do popełnienia przestępstwa poprzez nieuprawnione wykorzystanie danych osobowych.
Zanim jednak burmistrz Ryszard Pabian zgłosił sprawę do prokuratury, powołał zespół kontrolny do przeprowadzenia kontroli oceny prawidłowości przebiegu głosowania w ramach Jasielskiego Budżetu Obywatelskiego 2019. Jego zasadniczym zadaniem było zbadanie, czy poszczególni głosujący, oddali swój głos osobiście posługując się swoim numerem PESEL. Wynik ich pracy był zaskakujący, bowiem okazało się, że doszło do wielu nieprawidłowości. Urzędnicy dopatrzyli takich sytuacji, jak tworzenie kont użytkowników oddających głos na tych samych serwerach pocztowych w odstępach kilkuminutowych. Co więcej wspomniane głosy dotyczyły jaślan z różnych części Jasła.
Jasielska prokuratura uznała jednak, że urzędnicy i zespół kontrolny nie poddał głosowania szczegółowej analizie i nie ujawnił żadnych nieprawidłowości. Podjęli więc decyzję o odmowie wszczęcia dochodzenia. Prokurator stwierdził, że pierwszy przyjęty przez radę regulamin głosowania umożliwiał pewne nadużycia w toku elektronicznego głosowania, takie jak brak weryfikacji osoby rejestrującej konto na portalu Miejskiego Systemu Konsultacji Społecznej. Burmistrz miasta złożył zażalenie do sądu nie zgadzając się z decyzją śledczych. Sąd Rejonowy w Jaśle uchylił postanowienie odmowne prokuratury i oddał sprawę ponownie do rozpatrzenia. - Przesłuchanych zostało kilkadziesiąt osób, wobec których były pewne podejrzenia, że mogły dopuścić się łamania prawa. Wśród wytypowanych osób pojawia się jedna radna. Prokuratura rozważa postawienie komuś zarzutów. Sprawa jest poważna, trzeba się zastanowić – podkreślał końcem lutego br. prokurator Kazimierz Łaba, szef Prokuratury Rejonowej w Jaśle. W tym momencie wiadomo już, że sprawa została umorzona. - Ustaliliśmy, że brak jest podstaw do przedstawienia komukolwiek zarzutów – wyjaśnił K. Łaba.
Szef jasielskiej prokuratury nie ujawnił nam imienia i nazwiska radnej, która była podejrzewana w toku prowadzonego dochodzenia o możliwość popełnienia przestępstwa, gdyż sprawa nie jest jeszcze prawomocna. Władze miasta mają możliwość złożenia zażalenia do sądu na decyzję prokuratury. - Do Urzędu Miasta w Jaśle nie wpłynęła żadna informacja w sprawie umorzenia postępowania dotyczącego Jasielskiego Budżetu Obywatelskiego. Odniesiemy się do tego tematu, jak otrzymamy taką informację – poinformowała Agata Koba, rzecznik Urzędu Miasta w Jaśle.
id

