Przypomnijmy o Rotmistrzu...
W styczniu 2008 Fundacja Paradis Judaeorum rozpoczęła ogólnopolską akcję „Przypomnijmy o Rotmistrzu”, której zadaniem jest przywrócenie pamięci o Witoldzie Pileckim. W jej ramach postawiono sobie trzy zasadnicze cele:
1) Upowszechnienie świadectwa rtm. Pileckiego, przede wszystkim poprzez zachętę do lektury tzw. „Raportu Witolda” z 1945.
Akcję podjęto ze względu na upływającą w roku 2008 okrągłą 60 rocznicę mordu dokonanego na Witoldzie Pileckim przez komunistyczny sąd, a także 65 rocznicy brawurowej ucieczki więźnia z KL Auschwitz. Akcja pod hasłem „Przypomnijmy o Rotmistrzu” ma trwać przez cały rok. Do końca stycznia poparcie dla inicjatywy zgłosiło ponad 20 instytucji oraz wiele pojedynczych osób. Zaproszeni są wszyscy.
Inicjatywa zyskała poparcie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Witold Pilecki ps. Witold, Druh, Roman Jezierski, Tomasz Serafiński – rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, żołnierz podziemia, organizator ruchu oporu w Auschwitz-Birkenau.
Urodził się w Ołońcu w Karelii, dokąd jego rodzina została przesiedlona przez władze rosyjskie w ramach represji za udział w powstaniu styczniowym. Pochodził ze szlacheckiej rodziny pieczętującej się herbem Leliwa.
Od 1914 należał do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa (w 1916 założył własną drużynę). Maturę zdał w 1921 roku.
W latach 1918-1921 służył w Wojsku Polskim, walczył podczas wojny z bolszewikami. Jako kawalerzysta brał udział w obronie Grodna. 5 sierpnia 1920 wstąpił do 211 pułku ułanów i w jego szeregach walczył w bitwie warszawskiej, bitwie w Puszczy Rudnickiej i brał udział w wyzwoleniu Wilna. Dwukrotnie odznaczony został Krzyżem Walecznych.
W sierpniu 1939 został ponownie zmobilizowany. Walczył w kampanii wrześniowej jako dowódca plutonu w szwadronie kawalerii dywizyjnej 19 Dywizji Piechoty Armii "Prusy". Pod jego dowództwem w trakcie prowadzonych walk ułani zniszczyli ogółem 7 niemieckich czołgów oraz 3 samoloty. Ostatnie walki jego oddział prowadzi jako jednostka partyzancka. Pilecki rozwiązuje swój pluton 17 października 1939 roku i przechodzi do konspiracji.
Po zakończeniu kampanii wrześniowej przedostał się do Warszawy, gdzie stał się jednym z organizatorów powołanej 9 listopada 1939 konspiracyjnej organizacji Tajnej Armii Polskiej pod dowództwem mjra Jana Włodarkiewicza, podporządkowanej później ZWZ.
19 września 1940 podczas niemieckiej łapanki pozwolił aresztować się Niemcom, by przedostać się do obozu Auschwitz i zdobyć informacje o panujących w nim warunkach. Do obozu trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 roku wraz z tzw. drugim transportem warszawskim.

W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 Pilecki zdołał uciec z obozu wraz z dwoma współwięźniami. W Nowym Wiśniczu Witold Pilecki odnalazł prawdziwego Tomasza Serafińskiego. Serafiński skontaktował go z oddziałami AK, którym przedstawił swój plan ataku na obóz w Oświęcimiu. Jego projekt ataku na obóz nie zyskał jednak aprobaty dowództwa.
W 1943-1944 służył w oddziale III Kedywu KG AK, brał udział w powstaniu warszawskim. Początkowo walczył jako zwykły strzelec w kompanii "Warszawianka", później dowodził jednym z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda. W latach 1944-1945 w niewoli niemieckiej w oflagu VII A w Murnau, następnie w 2 Korpusie Polskim we Włoszech, w październiku 1945, na osobisty rozkaz gen. Władysława Andersa wrócił do Polski, by prowadzić w Polsce działalność wywiadowczą na rzecz 2 Korpusu.
Jesienią 1945 roku zorganizował siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji wywiadowczych o sytuacji w Polsce, w tym o żołnierzach AK i 2 Korpusu, którzy byli więzieni w obozach NKWD i deportowani przez Sowietów na Syberię. W późniejszym śledztwie wskazał też zorganizowane w Warszawie trzy magazyny broni. Prowadził również wywiad w MBP, MON i MSZ.
Nie zareagował na rozkaz Andersa polecający mu opuszczenie Polski, w związku z zagrożeniem aresztowania. Rozważał skorzystanie z amnestii w 1947 ostatecznie postanowił się jednak nie ujawniać.
8 maja 1947 został aresztowany, torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji.
3 marca 1948 przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. "grupy Witolda". Rotmistrz Pilecki został oskarżony o:
* nielegalne przekroczenie granicy
* posługiwanie się fałszywymi dokumentami
* brak rejestracji w RKU
* nielegalne posiadanie broni palnej
* prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa
* przygotowywanie zamachu na grupę dygnitarzy MBP
Zarzut o przygotowywanie zamachu na procesie stanowczo odrzucił, a co do działalności wywiadowczej, to uważał ją za działalność informacyjną na rzecz II Korpusu, za którego oficera nadal się uważał. Do pozostałych zarzutów na procesie przyznał się.
Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był major Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego podpułkownik Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK), sędzią kapitan Józef Bodecki. Skład sędziowski (jeden sędzia i jeden ławnik) był niezgodny z ówczesnym prawem.
15 maja 1948 roku rotmistrz został skazany na karę śmierci i wkrótce stracony. Wyrok wykonano w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy.
Witold Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku Pileckiego jest nieznane, prawdopodobnie zwłoki zakopano na wysypisku śmieci koło Cmentarza Powązkowskiego. Do roku 1989 wszelkie informacje o dokonaniach i losie Pileckiego podlegały w Polsce Ludowej cenzurze.
Ówczesny prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie skazanego, prawdopodobnie dlatego, że w Auschwitz poznał Pileckiego ówczesny premier Józef Cyrankiewicz, który obawiał się wiedzy rotmistrza na swój temat. Istnieją przesłanki skłaniające do wysnucia wniosku, iż Pileckiego skazano na karę śmierci za świadomą aprobatą Cyrankiewicza, który po wojnie przedstawił wersję, jakoby to on był twórcą konspiracji w Oświęcimiu. Ponadto bratanek Pileckiego twierdzi, że Cyrankiewicz był konfidentem donoszącym także na członków organizacji.
Naczelna Prokuratura Wojskowa w 1990 r. podjęła rewizję procesu grupy rotmistrza Pileckiego. Pierwotnie wniosek przewidywał rehabilitację jednak Tadeusz Płużański wywalczył anulowanie wyroków. Unieważnienie wyroku w sprawie Witolda Pileckiego nastąpiło 1 października 1990.
Witold Pilecki odznaczony został pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1995). W roku 2002 przeciwko prokuratorowi Czesławowi Łapińskiemu oskarżającemu w procesie rotmistrza prokurator IPN wniósł akt oskarżenia. Do wydania wyroku nie doszło wobec śmierci oskarżonego w r. 2004.
30 lipca 2006 prezydent Polski Lech Kaczyński przyznał Witoldowi Pileckiemu pośmiertnie Order Orła Białego.
7 maja 2008 Senat przyjął uchwałę w sprawie uznania bohaterstwa rotmistrza Witolda Pileckiego. Senatorowie uczcili w ten sposób 60-tą rocznicę śmierci jednego z największych bohaterów drugiej wojny światowej.
Po roku 1990 kiedy to rozpoczęły się działania mające na celu rehabilitację Witolda Pileckiego wiele osób oraz instytucji zaangażowało się w uczczenie jego pamięci. Wiele szkół przyjęło go za swojego patrona, a w Warszawie nazwano jego imieniem ulicę - Ulica rtm. Witolda Pileckiego w Warszawie, a w Opolu - Rondo im. Rotmistrza Witolda Pileckiego.
W książce „Six Faces of Courage”, historyk brytyjski, profesor Michael Foot, zaliczył Pileckiego do sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu w II wojnie światowej.
60 lat po śmierci Witolda Pileckiego, pamięć o nim powinna łączyć wszystkich. Nie tylko jego rodaków. Czy Europa zechce upamiętnić bohaterów zmagań z totalitaryzmem?
Więcej na stronie: www.michaltyrpa.blogspot.com
Źródło: Wikipedia.org
www.michaltyrpa.blogspot.com

