Przyszła zima
W dolinach śniegu i mrozu było nieco mniej, ale i tak zima wyraźnie dała o sobie znać. Zwłaszcza na drogach co odczuli dziś kierowcy. Lokalne drogi na południu regionu były przejezdne, ale białe i śliskie. Najwięcej problemów z poruszaniem się mieli ci kierowcy, którzy wyruszyli w trasy wcześnie rano. Na szczęście dla nich, na początek zima sypnęła tylko kilka centymetrów białego puchu. Dzięki temu, w ciągu dnia na głównych trasach - takich jak droga nr 28 Wadowice - Przemyśl - śnieg roztopił się i warunki do jazdy znacznie się poprawiły. Autobusy podmiejskie i dalekobieżne kursowały bez większych spóźnień. Widok zimy zmobilizował ostatnich spóźnialskich i oszczędnych. Bo to już naprawdę najwyższy czas, by zmienić opony na zimowe. Jednak nawet ci kierowcy, którzy w porę pomyśleli o zimowych oponach musza się mieć na baczności. Zwłaszcza, że od ostatnich opadów śniegu zdążyli się już odzwyczaić od trudnych warunków. Nawet odśnieżone drogi bywają bardzo śliskie. Szczególnie ostrożnie trzeba prowadzić wieczorem i nocą. Wilgotne w ciągu dnia drogi przy spadającej poniżej zera temperaturze zamieniają się w prawdziwe ślizgawki.
Alicja Wosik
Miłosz Cieszyński/TVP 3 Rzeszów

