Radni i władze gminy zaopiniowały warianty obwodnicy
Kwestia budowy obwodnicy Jasła i wariantów jej przebiegu stała się w ostatnich tygodniach powodem do ożywionych dyskusji. W sprawie inwestycji zdecydowali wypowiedzieć się radni Rady Gminy Jasło, którzy poparli dziś stanowisko wójta w tej materii. Nie bez znaczenia pozostają propozycje mieszkańców, którzy nie wyobrażają sobie, aby droga przebiegała w pobliżu ich domostw.
Zaledwie w poniedziałek odbyły się spotkania mieszkańców osiedla Kaczorowy oraz miejscowości Gorajowice i Kowalowy, położonych na terenie gminy wiejskiej Jasło w sprawie wariantów przebiegu planowanej obwodnicy Jasła, a już wczoraj w istotnej dla lokalnej społeczności kwestii wypowiedzieli się radni Rady Gminy Jasło. Z inicjatywą zwołania sesji rady wyszedł wójt Stanisław Pankiewicz, oczekując jasnej deklaracji ze strony organu uchwałodawczego gminny w sprawie. Do 2 lutego 2018 r. bowiem zainteresowani mogą kierować do projektanta, firmy MULTICONSULT Sp. z o.o. wnioski z zastrzeżeniami do wariantów obwodnicy, w tak zwanych wariantach „wschodnich” oraz „zachodnich”.
Nie chcą drogi w sąsiedztwie swoich domów
Propozycje, będące obiektem dyskusji podczas spotkania informacyjnego z 20 stycznia 2018 r. spotkały się ze zdecydowanym sprzeciwem mieszkańców Gorajowic i Kowalowów, którzy upust swojemu niezadowoleniu z projektowanego przebiegu obwodnicy dali podczas poniedziałkowych spotkań obywatelskich. Dziś pojawili się w Domu Ludowym w Warzycach, aby przedstawić władzom gminy oraz radnym swoje stanowisko i przekonać ich do poparcia przygotowanej przez nich alternatywnej dla wariantu W4 opcji przebiegu obwodnicy. W ciągu kilku dni udało im się zebrać ponad trzysta podpisów wyrażających poparcie dla przedstawionego w poniedziałek stanowiska. Co więcej do dziś zebrali ponad sto wniosków z zastrzeżeniami dotyczącymi przede wszystkim wariantu W4, które już niedługo trafią do firmy MULTICONSULT Sp. z o.o.

Pierwszą część dyskusji zdominowała kwestia zarzutów ze strony mieszkańców o brak skoordynowanej akcji informacyjnej na temat spotkania zorganizowanego przez projektanta oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Rzeszowie 20 stycznia 2018 r. w Jasielskim Domu Kultury, w którym mogli wziąć udział wszyscy zainteresowani inwestycją. Oberwało się władzom gminy, radnym oraz sołtysom.
Zdaniem mieszkańców na tablicach informacyjnych nie pojawiły się plakaty informujące o spotkaniu, a o tym, że w ogóle się odbyło dowiedzieli się po fakcie z relacji medialnych. Do zastrzeżeń dotyczących skuteczności informowania o spotkaniu informacyjnym odniosła się sekretarz gminy Jasło, Małgorzata Dubiel. – Materiały informacyjne otrzymaliśmy od firmy Multiconsult 16 stycznia. Na stronie internetowej gminy w zakładce ważne informacje zamieściliśmy informację o spotkaniu w sprawie projektowanej drogi, które odbyło się później 20 stycznia w Jasielskim Domu Kultury. Zamieszczony został też plakat informacyjny, oraz link z przekierowaniem do strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, gdzie do pobrania są wnioski, które można uzupełniać. Plakaty pojawiły się także na tablicach informacyjnych w Jareniówce, Kowalowach, Warzycach, Gorajowicach – tłumaczyła.

Mieszkańcy nie dali przekonać się wyjaśnieniom sekretarz gminy, wobec czego wójt Stanisław Pankiewicz przeprosił ich za niedopatrzenie. - Trudno negować zgłaszane przez państwa uwagi. – mówił.
Alternatywny przebieg albo żaden
Mieszkańcy nie wyobrażają sobie, aby projektowana obwodnica, która ma być realizowana w bliżej nieokreślonej przyszłości przebiegała według wariantu W4. Wariant ten zdecydowanie odrzucają przedstawiając alternatywny przebieg drogi. Najkrócej mówiąc, opiera się on na założeniu, aby przebieg obwodnicy przesunąć dalej na północ, dzięki czemu droga omijałaby obszar zabudowy jednorodzinnej w Kowalowach i Gorajowicach.
Pogląd ten zdają się podzielać samorządowcy, w tym Ryszard Pabian, burmistrz Jasła, który był obecny podczas wczorajszej sesji Rady Gminy Jasło. - Tego, że taka droga jest potrzebna miastu i całemu regionowi chyba nikt nie podważa. Nawet państwo, którzy macie swoje uwagi, również to podkreślacie. Zawsze jest tak, że tego typu inwestycja, szczególnie inwestycje liniowe, ingerują w czyjąś własność. Z tego należy sobie zdawać sprawę. Najważniejsze jest jednak to, aby tę inwestycję wykonać w taki sposób, aby jak najmniej ingerowała w dotychczasowe życie mieszkańców. Zapewne nie do końca się to uda. Po to są jednak spotkania konsultacyjne, aby swoje uwagi każdy mógł przedstawić. Tak na dobrą sprawę nie do nas będzie należeć decyzja, lecz do inwestora. – mówił.

Ryszard Pabian
Swoją opinię na temat wariantów W3 i W4 obwodnicy, której fragment ma przebiegać przez teren gminy Jasło, zdecydował się wyrazić wójt, Stanisław Pankiewicz. W jej treści, która dotyczy wariantu W4 czytamy „Nie do zaakceptowania jest brak zjazdu z projektowanej obwodnicy do m. Kowalowy; przeniesienie skrzyżowania z km 5+500 na km 5+870 (ważniejsza droga dla społeczności lokalnej – połączenie m. Warzyce z osiedlem Brzyszczki); najkorzystniejszym rozwiązaniem jest przesunięcie przebiegu obwodnicy w kierunku lasu z wykorzystaniem istniejących dróg leśnych i włączenie do istniejącej DK 73 na wysokości osiedla Podzamcze (w okolicy Oczyszczalni Ścieków Miasta Jasła). Równocześnie popieramy stanowisko mieszkańców miejscowości Gorajowice i Kowalowy w tej kwestii”. Należy podkreślić, że opinia dotyczy również pozostałych wariantów.
O komentarz pokusił się Henryk Motkowicz, zastępca wójta gminy Jasło. – Opinia na temat wariantu W4 pokrywa się z państwa przebiegiem ustalonym na poniedziałkowym spotkaniu. Załącznikiem do stanowiska gminy Jasło będzie też państwa załącznik. To też prześlemy. Dyskusje, które staramy się sprowadzać na boczne tory, jakie odszkodowania dostaniemy, czy komuś woda ze studni ucieknie, co zrobimy z drogą powiatową, której przecież gmina nie jest zarządcą powinny być dyskutowane, ale z pewnością nie na tym spotkaniu. Dziś chodzi oto, aby wypracować optymalny przebieg trasy, który będzie bezwzględnie satysfakcjonował mieszkańców. Pamiętajmy, że wciąż można składać uwagi. Temat nie jest bynajmniej zamknięty. Nie cofniemy zabudowy. Cofnąć możemy, ale drogę. Nie jest tak, że my siedzimy po jednej a mieszkańcy po drugiej stronie barykady. – puentował.

Henryk Motkowicz
Stanowisko w sprawie przebiegu obwodnicy wyraziła również Rada Gminy Jasło. Jest ono zbieżne z opinią władz gminy. Stanowi ono, iż „Rada Gminy Jasło po zapoznaniu się z przedstawionymi wariantami przebiegu drogi krajowej Nr 73 na terenie Gminy Jasło w ramach akcji informacyjnej II oraz opinii Wójta Gminy Jasło w tym temacie uznaje za właściwą opinię Wójta Gminy Jasło i w całości akceptuje uwagi w nim zawarte”. Stanowisko poparło 11 radnych, 1 wstrzymał się od głosu.
Obawy pozostały
Pomimo, iż obecne stanowisko władz gminy oraz rady jest zgodne z tym prezentowanym przez stronę społeczną, mieszkańcy obawiają się, że może być już za późno, a inwestor za zasadny uzna wybór aktualnego wariantu W4. Tym samym batalia o włączenie do prac analitycznych wariantu nazwanego roboczo „W4A” okaże się jedynie bezskutecznym kruszeniem kopii.

Alternatywny przebieg wariantu W4 zaproponowany przez mieszkańców miejscowości Kowalowy i Gorajowice
Zwracam się z pytaniem do przedstawiciela GDDKiA. Czy jest opcja, aby ten wariant, który dziś przedstawiliśmy radzie był możliwy do realizacji? Prace są zaawansowane. Są robione badania geologiczne, inwentaryzacja przyrodnicza, badany był poziom hałasu. Czy przewidujecie możliwość wprowadzenia dodatkowego wariantu? – pytała Karolina Misiewicz, mieszkanka wsi Gorajowice.

Karolina Misiewicz
Decyzja, co do ostatecznego przebiegu obwodnicy, jako elementu modernizacji drogi krajowej 73 jest melodią przyszłości. Nie jest, więc przesądzone, jakiego finalnie nabierze wymiaru. Mieszkańców Kowalowów i Gorajowic uspokajał przedstawiciel wydziału dokumentacji GDDKiA oddział Rzeszów, Mateusz Sycz. – Studium, które obecnie realizujemy wymusza na nas wariantowanie poszczególnych tras. Każdy państwa wniosek zostanie teraz przez wykonawcę przeanalizowany. Jej przebieg musi zostać poddany analizie pod względem technicznym, ekonomiczny, środowiskowym i społecznym. Nie potrafię powiedzieć, czy zaproponowany przez mieszkańców przebieg trasy zostanie uwzględniony. Może okazać się jednak, że wariant przedstawiony przez mieszkańców zostanie przesunięty jeszcze bardziej na północ. W efekcie drugiej tury spotkań informacyjnych i uzyskanych zastrzeżeń powstanie raport, który następnie udostępniony zostanie na naszych stronach. Tam będą wskazane wnioski i komentarz do nich. – wyjaśniał.

Choć budowa obwodnicy planowanej w ramach modernizacji drogi krajowej 73 znajduje się w powijakach a w teren nie wyjechał jeszcze sprzęt budowlany, planom inwestora już dziś towarzyszą ogromne emocje. Można spodziewać się, że mieszkańcy osiedli i miejscowości położonych na projektowanych trasach przebiegu drogi nie złożą broni w walce o satysfakcjonujące ich rozwiązanie.
MD

