Radni PiS bronią dyrektora PUP w Jaśle. Ostry spór na sesji Rady Powiatu
Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu w Jaśle przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości Adam Pawluś przedstawił stanowisko, w którym radni PiS stanowczo sprzeciwiają się odwołaniu Janusza Pachera ze stanowiska dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Jaśle.
– Stanowczo sprzeciwiamy się odwołaniu pana Janusza Pachera z funkcji dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Jaśle – podkreślił Pawluś.
Jak zaznaczył, z dostępnych informacji wynika, że próba odwołania dyrektora nie jest poparta rzetelną i merytoryczną oceną funkcjonowania urzędu, a uzasadnienie wniosku ma charakter ogólnikowy i nie wskazuje żadnych konkretnych uchybień, zaniedbań ani naruszeń prawa. W ocenie radnych PiS działania te noszą znamiona decyzji inspirowanej politycznie.

Radni przypomnieli, że Janusz Pacher od wielu lat zapewnia stabilne funkcjonowanie PUP w Jaśle. Wskazano na jego kwalifikacje oraz niemal 30-letnie doświadczenie w publicznych służbach zatrudnienia, w tym w realizacji projektów unijnych. Jak podkreślano, jego dorobek zawodowy był wielokrotnie nagradzany przez przełożonych, w tym dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie, a za wzorową i szczególnie sumienną służbę publiczną został odznaczony medalem Prezydenta RP.
Zwrócono również uwagę, że liczne kontrole – Najwyższej Izby Kontroli, Wojewody Podkarpackiego, Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie oraz kontrole wewnętrzne – nie wykazały żadnych nieprawidłowości, które mogłyby stanowić podstawę do negatywnej oceny pracy dyrektora lub urzędu.
Szczególne kontrowersje – jak zaznaczył Pawluś – budzi sposób procedowania sprawy w Powiatowej Radzie Rynku Pracy. Rada ta działa w nowym składzie, a czterech z sześciu jej członków, którzy poparli wniosek starosty, nie współpracowało wcześniej z dyrektorem i nie zasiadało w poprzedniej Radzie, co – zdaniem radnych PiS – oznacza podjęcie decyzji bez rzeczywistej wiedzy o funkcjonowaniu urzędu.
Wskazano także na powiązania personalne w nowym składzie Rady. Jak podnoszono, starosta jasielski Tadeusz Gorgosz wskazał do jej składu własną córkę, co – zdaniem radnych PiS – nosi znamiona nepotyzmu i podważa bezstronność organu opiniodawczego. Zwrócono również uwagę na udział przedstawiciela Cechu Rzemiosł Różnych w Jaśle, przy jednoczesnym pełnieniu przez starostę funkcji Starszego Cechu, a także na fakt, że w głosowaniu uczestniczył etatowy członek Zarządu Powiatu, wskazany przez starostę, który jednocześnie jest przewodniczącym Zarządu Powiatu.
– Taki układ personalny w oczywisty sposób podważa niezależność i obiektywizm wydanej opinii – ocenili radni PiS.
W stanowisku podkreślono, że całokształt tych okoliczności prowadzi do wniosku, iż może to być próba politycznego podporządkowania instytucji, która z założenia powinna pozostać apolityczna i działać wyłącznie w interesie mieszkańców oraz lokalnego rynku pracy. Radni PiS domagają się odstąpienia od zamiaru odwołania dyrektora.
Na te zarzuty ostro odpowiedział radny Jan Urban.
– Słucham, słucham i własnym uszom nie wierzę. Ubrał się diabeł w ornat i na mszę ogonem dzwoni – mówił, przypominając sytuację sprzed lat, gdy Adam Pawluś jako starosta odwołał wcześniejszego dyrektora PUP mimo jednogłośnie negatywnej opinii ówczesnej Powiatowej Rady Zatrudnienia.
– Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Panie radny Adamie Pawlusiu, odrobina pokory i refleksji byłaby wskazana. Jak Kali porwał komuś krowę i zjadł dużo mięsa – to dobrze, ale jak Kalemu ukraść krowę – to źle – dodał Urban, podkreślając, że w tamtej sytuacji opinia Rady nie miała dla ówczesnego starosty znaczenia.
Red.

