Radzie Miejskiej Jasła przewodzi kobieta
Elżbieta Bernal („Jaślanie”) została wybrana na przewodniczącą Rady Miejskiej Jasła. Jej zastępcami zostali Leszek Zduński (PO) oraz Henryk Rak (PiS). Nie obyło się jednak bez problemów.

Jako pierwszego do funkcji przewodniczącego zgłoszono Romana Kościowa. Tu jednak radnego jasielskiego Platformy spotkała przykra niespodzianka. W tajnym głosowaniu zdobył 9 głosów „za”, 9 „przeciw”, a 3 radnych wstrzymało się od głosu. Ten wynik był sporym zaskoczeniem, zwłaszcza w obliczu koalicji, która zawiązała się pomiędzy PO, PSP, a Jaślanami, niespełna dwa tygodnie temu. W tej sytuacji głosowanie miało być tylko formalnością. Jednak nie było. Kto się wyłamał?


Brak wyboru przewodniczącego w pierwszym głosowaniu spowodował kolejne. Zgodnie z przepisami radni ponownie mieli oddać głos na Kościowa, ten jednak wycofał swoją kandydaturę. W związku z tym padły inne propozycje. Krzysztof Czeluśniak zgłosił Elżbietę Bernal, a Andrzej Dybaś Janusza Przetacznika (Forum Jasielskie). W tajnym głosowaniu 12 głosów poparcia uzyskała radna Bernal, podczas gdy jej kontrkandydat zdobył 9 głosów. Tym sposobem reprezentantka „Jaślan” objęła funkcję przewodniczącej Rady Miejskiej Jasła VI kadencji. - Bardzo dziękuję. Spróbuję sobie poradzić jako przewodnicząca RMJ. Nie miałam wysokich aspiracji, pracowałam na siebie i swoją pozycję zawsze sama i solidnie – powiedziała tuż po wyborze nowa przewodnicząca.

Po tym radni przystąpili do wyboru dwóch wiceprzewodniczących. Maria Filip-Niwelt zaproponowała byłego wiceprzewodniczącego RMJ Henryka Raka (PiS), a Stanisław Zając (PSP) zgłosił Tadeusza Stachaczyńskiego (PSP). Ten jednak nie wyraził zgody. Krzysztof Czeluśniak zgłosił Romana Kościowa i jak łatwo się domyślić, członek PO nie był tym już zainteresowany, więc kolejną kandydaturą była osoba Leszka Zduńskiego (PO). Tu już nie było niespodzianek i w kolejnym tajnym głosowaniu wybrano wiceprzewodniczących: 16 głosami Henryka Raka oraz Leszka Zduńskiego, który otrzymał komplet, czyli 21 głosów.

(kp)
