Reorganizacja w starostwie. Będą nowe miejsca pracy
Niebawem w Starostwie Powiatowym w Jaśle zacznie obowiązywać nowa struktura organizacyjna. Obecnie trwa ustalanie szczegółów nowego schematu. Nie będzie jednak zwolnień, jak nas poinformowały źródła zbliżone do powiatu, ale...przyjęcia.

- Reorganizacja zmieni schemat organizacyjny starostwa. Nową strukturę musi jednak uchwalić Rada Powiatu – mówi nam Tadeusz Górczyk, etatowy członek zarządu powiatu. Planowane zmiany dotyczyć przede wszystkim będą dwóch zagadnień: inwestycji i pozyskiwania środków unijnych. Dotychczasowe samodzielne stanowisko ds. inwestycji zostanie zastąpione wydziałem ds. inwestycji i remontów. Jednostka zostanie rozbudowana o pracowników, którzy zostaną przeniesieni z Powiatowego Zarządu Dróg. Z kolei samodzielne stanowisko pełnomocnika ds. rozwoju regionalnego i pozyskiwania funduszy europejskich zostanie zastąpione Biurem Funduszy Europejskich. - Byłby to referat, którym dowodziłby kierownik w randze pełnomocnika starosty, po to, żeby mógł skutecznie domagać się od poszczególnych wydziałów materiałów niezbędnych do przygotowania wniosku o środki - tłumaczy Górczyk.

Oprócz wzmocnienia kadrowego przeprowadzona zostanie także „kosmetyka” wydziałów. - Są takie czysto techniczne rzeczy, które będą tutaj dochodziły np. przeniesienie części uprawnień pomiędzy wydziałem geodezji a ochroną środowiska. Jeżeli mamy wniosek, który przychodzi od klienta, to powinniśmy dążyć do tego, żeby był załatwiony w jednym wydziale. A są sprawy, które muszą obejść dwa wydziały, co znacznie wydłuża czas ich załatwienia – dodaje etatowy członek zarządu.
W ramach nowej struktury swoją lokalizację zmienią także niektóre wydziały, np. Wydział Komunikacji i Transportu zostanie przeniesiony na parter. To wszystko po to, aby być bliżej klienta. Na wyższych piętrach zlokalizowane zostanie także Biuro Rady Powiatu oraz sala, w której odbywają się posiedzenia komisji. Kolejną zmianą będzie przeniesienie pracowników PZD z dotychczasowego budynku na trzecie piętro starostwa. - To wszystko jest na etapie uzgadniania szczegółów, bo musi być wszystko zgodne z przepisami prawa i kodeksu pracy – zaznacza Tadeusz Górczyk.
(kp)
