Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Rodak show

28

Czarni Jasło pokonali dzisiaj na własnym stadionie Błękitnych Ropczyce. Dwie bramki dla jaślan strzelił nieopierzony Bartłomiej Rodak. Dzięki zwycięstwu Czarni awansowali w ligowej tabeli na dziewiątą pozycję.

Środowe popołudnie miało pokazać, w jakiej formie na bieżącym etapie rozgrywek jest jasielska drużyna. Mecz przeciwko Błękitnym Ropczyce zdawał się doskonałą okazją ku temu, aby sprawdzić faktyczne możliwości ekipy Jacka Klisiewicza. Drużyna z Ropczyc w ostatnich dwóch kolejkach odniosła bowiem dwa przekonujące zwycięstwa wbijając rywalom pięć bramek, nie tracąc przy tym ani jednego gola.

Klisiewicz nie mógł dziś skorzystać z usług kontuzjowanego Jakuba Stalmacha. Wciąż nie w pełni sił jest Bartosz Szopa, który jednak znalazł się na ławce rezerwowych na mecz z Błękitnymi. W wyjściowej jedenastce pojawiły się sprawdzone nazwiska. Szansę na grę od pierwszego gwizdka otrzymał młodziutki Bogumił Czyżowicz.

Już pierwsze minuty meczu pokazały, że nie będzie to wielki piłkarski spektakl. Na boisku kibice, którzy w liczbie blisko dwustu zgromadzili się na stadionie oglądali głównie walkę w środkowej strefie boiska, często okraszoną ostrymi wejściami zawodników obydwu drużyn. O tym, że będzie to bardzo wymagające spotkanie przekonał się w 3 minucie Folwarski, który padł na murawę po ostrym wejściu Piotra Kozioła. Sędzia bez wahania odgwizdał faul, jednak ani myślał ukarać gracza Błękitnych żółtym kartonikiem, co spotkało się z niezadowoleniem publiczności.

Pierwszą groźną akcję Czarni przeprowadzili w 9 minucie spotkania. Znajdujący się polu karnym Folwarski otrzymał precyzyjne podanie z prawej strony boiska. Nie namyślając się uderzył piłkę z półwoleja w kierunku bramki. Stojący między słupkami Jakub Pociask nie miał jednak większych kłopotów z obroną strzału jaślanina.  

Minutę później po starciu z rywalem na murawę upadł Munia. Zawodnik gospodarzy przez kilkadziesiąt sekund nie podnosił się z boiska. Trzymając się za prawe udo udał się w kierunku ławki rezerwowych, aby za parę chwil powrócić do gry.

W ciągu kolejnych kilkunastu minut niewiele działo się pod bramką zarówno Czarnych jak również Błękitnych. Dopiero w 24 minucie Czarni po raz kolejny zagrozili bramce gości. Swojej szansy w polu karnym szukał Urban. Strzał głową jaślanina po dośrodkowaniu z prawej strony boiska okazał się jednak niecelny. Futbolówka w tej sytuacji poszybowała tuż nad poprzeczką.

W 35 minucie z powodu urazu boisko zmuszony był opuścić Munia. W miejsce doświadczonego ofensywnego pomocnika trener Jacek Klisiewicz desygnował do gry najmłodszego w składzie na ten mecz Bartłomieja Rodaka. Jak miało się okazać była to doskonała decyzja.

Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa spotkania zakończy się bezbramkowym remisem piłkę w 45 minucie do bramki gości wpakował z bliskiej odległości Rodak. Siedemnastolatek znalazł się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie zamykając dośrodkowanie z prawej strony boiska. Wkrótce po zdobyciu swojej debiutanckiej bramki w oficjalnych rozgrywkach ligowych utonął w ramionach Folwarskiego. Czarni schodzili do szatni w lepszych aniżeli goście humorach.

Lepszego rozpoczęcia drugiej połowy meczu jaślanie nie mogli sobie wyobrazić. Już w 46 minucie spotkania bowiem podwyższyli prowadzenie strzelając drugiego gola. Jego autorem został Rodak. Akcja bramkowa zapoczątkowana została w środkowej strefie boiska, skąd w kierunku ustawionego w polu karnym Folwarskiego posłana została prostopadle górna piłka. Skoczny i dysponujący dobrymi warunkami fizycznymi napastnik jasielskiej drużyny wyskoczył do niej licząc na oddanie strzału w kierunku bramki. W walce o futbolówkę musiał jednak rywalizować z bramkarzem gości, który postanowił ją chwycić. Interwencja Jakuba Pociaska okazała się jednak na tyle niefortunna, że bramkarz Błękitnych wypuścił piłkę z rąk, która odbijając się od głowy Folwarskiego znalazła się pod nogami Rodaka. Ten zachował zimną krew i niczym rutyniarz umieścił ją miedzy słupkami bramki gości.

Bohater dnia nie posiadał się z radości i tylko temu, że zamiast w kierunku oczekujących już z wycelowanymi w niego obiektywami fotoreporterów pobiegł Bóg jeden raczy wiedzieć, dlaczego w stronę linii środkowej boiska kibice nie będą mieli okazji zobaczyć uwiecznionej na fotografii uśmiechniętej twarzy nowego ulubieńca trybun. Bogaty w doświadczenia kolejnym razem miejmy nadzieję nie popełni tego błędu. Okazję do rehabilitacji będzie miał już w najbliższą sobotę.

Akcja z 46 minuty meczu była w zasadzie jedyną dogodną sytuacją bramkową Czarnych w drugiej odsłonie środowego spotkania. Od 50 minuty jasielska drużyna musiała bowiem skupić się głównie na defensywie po tym jak drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Urban.

Konieczność gry w osłabieniu przez bez mała czterdzieści minut całkowicie zmieniła obraz gry. Błękitni niemal natychmiast rzucili się do ataku. Okresami gra Czarnych przypominała przysłowiową „obronę Częstochowy”. Należy jednak podkreślić, że gra obronna gospodarzy wyglądała wzorowo. Drużyna karnie przesuwała się strefowo skutecznie utrudniając gościom rozwinięcie gry skrzydłami oraz odcinając od prostopadłych podań napastników przeciwnika. Strzały, jakie Błękitni oddali w drugiej części spotkania na bramkę strzeżoną przez Cyrana były w przeważającej części niecelne i nie mogły poważnie zagrozić gospodarzom.

W drugiej połowie kibice oglądali szarpaną grę, która obfitowała w nieczyste zagrania zawodników. Gwizdek arbitra częściej rozlegał się po zagraniach gospodarzy, co z dezaprobatą kwitowali gwizdami oraz nieparlamentarnymi okrzykami kibice zgromadzeni na stadionie. Do pracy Łukasza Strzępka zastrzeżenia miał również Jacek Klisiewicz, który jeszcze podczas meczu nie omieszkał wytknąć błędów sędziemu związku z czym ten odesłał trenera Czarnych na trybuny.    

Jaślanie w meczu przeciwko Błękitnym Ropczyce odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu i z 7 punktami na koncie zajmują dziewiątą pozycję w ligowej tabeli.

JKS Czarni 1910 Jasło – Błękitni Ropczyce 2:0 (1:0)

Bramki.

JKS Czarni Jasło: Bartłomiej Rodak (45’, 46’)

Żółte kartki.

JKS Czarni Jasło: Łukasz Urban (28’, 50’), Kamil Folwarski (57’), Piotr Chrząszcz (85’)

Błękitni Ropczyce: Daniel Proczek (23’),  Jakub Szewczyk (72’)

Czerwone kartki.

JKS Czarni 1910 Jasło: Łukasz Urban (50’)

Składy.

JKS Czarni Jasło: Wiktor Cyran (Br) – Michał Borowiec (Kaszycki 67’), Aleksander Nabożny, Tomasz Dziobek, Wojciech Dziedzic (C), Grzegorz Munia (Rodak 35’), Piotr Chrząszcz, Bogumił Czyżowicz, Łukasz Urban, Damian Kulig (Zabawa 89’), Kamil Folwarski (Foryś 83’) – Rafał Jędrysik (Br), Marcin Gajda, Jacek Kaszycki, Wojciech Zabawa, Bartłomiej Rodak, Konrad Foryś, Bartosz Szopa.

Trener: Jacek Klisiewicz.

Błękitni Ropczyce: Jakub Pociask (Br) – Daniel Proczek (Krystian Bonowicz 46’), Piotr Kozioł, Bartosz Waszczuk, Vasyl Hirka, Bartłomiej Darłak (Dawid Zawiślak 46’), Robert Sulisz (C), Bartłomiej Rogala, Łukasz Kosiba, Mariusz Wiktor, Jakub Szewczyk – Jakub Daniel, Krystian Bonowicz, Cezary Cesarz, Miłosz Harchut, Dawid Zawiślak, Michał Kukla, Damian Baran.

Trener: Marek Ormiański.

Sędziowali: Strzępek Łukasz (sędzia główny), Sitarz Tomasz, Kołodziej Krystian.

PP 

Reklama

Komentarze: 28

Dodaj komentarz Widok:
-2
@ ekoś
dnia 03.09.2016, 21:28 · Zgłoś
nieopierzony Rodak:)...taki poziom artykułu jak i drużyny i sportu w Jaśle:)...no to Bartek ma teraz ksywkę:)...super redaktorze
Odpowiedz
11
@ pol
dnia 02.09.2016, 06:37 · Zgłoś
Odwrócisz tabele Karpaty na czele.
Odpowiedz
1
@ lois
dnia 01.09.2016, 15:10 · Zgłoś
ważne 3 punkty ale zmartwiła mnie postawa Czarnych w drugiej połowie kiedy po stracie zawodnika całkiem cofnęli się do obrony i ograniczyli swoją grę tylko do defensywy nie stwarzając sobie praktycznie żadnej okazji bramkowej. Ten wariant musi być przetrenowany przez Klisiewicza gry w osłabieniu bo przy lepszym zespole np. Wólczance najprawdopodobniej nie dowieźli by tego zwycięstwa.
Odpowiedz
7
@ czarny
dnia 01.09.2016, 16:35 · Zgłoś
zastanow sie co piszesz .Czarni grali prze 40 minut w oslabieniu pomimo ze niedawno bo w niedziele grali mecz z Wisniowa gdzie wlozyli mnostwo wysilku .To nie sa zawodowcy ze trenuja co dziennie !!.Pomimo tego nie dali za duzo okazji strzeleckich Blekitnym ktorzy grali w przewadze przez taki dlugi czas.Czarni bardzo dobrze sie bronili.
Jak to jest grac w przewadze na wysokim poziomie czy nizszym wystarczy sobie obejrzec mecz w kwalifikacjach do LM i mecz Roma z Porto w dwumeczu gdzie rzymianie konczyli mecz w 10 i 9.
Odpowiedz
-9
@ Jaok
dnia 01.09.2016, 20:15 · Zgłoś
taktyka jest taka żeby wybijać piłkę jak najdalej od swojej bramki i wytrzymać 90 min. u jednych i drugich. ale tak nawiasem mówiąc nie szkoda czasu na tą kopaninę co w tym jest takiego ciekawego latać po polu za piłeczka jak małe dziecko.22 [...] żeby chociaż dało się z tego wyżyć. nawet nikt tego nie ogląda kibiców można na palcach policzyć paru nakoszonych saletrą dresiarzy i lekko obyczajowe dziewczyny które ledwo skoczyły szkołę.
Odpowiedz
-14
@ Jaok
dnia 01.09.2016, 20:29 · Zgłoś
Jasło4u mocno naciągnęło ten news o Czarnych Jasło umieszczając go w zakładce SPORT dla mnie co najwyżej mogło by się to znajdować w Kąciku Kulinarnym
Odpowiedz
10
@ Xx
dnia 01.09.2016, 21:51 · Zgłoś
Ty ze swoimi przemyśleniami fruń na pudelek. Tyle wniosłeś do dyskusji.
Odpowiedz
2
@ Jaok
dnia 01.09.2016, 22:22 · Zgłoś
ale z drugiej strony zawsze dobra taka kopanina i jakieś hobby niż chodzić z telefonem po mieście i szukać w telefonie Pokemona tu dopiero młodzież marnuje swoje życie
Odpowiedz
-10
@ Jaok
dnia 01.09.2016, 14:13 · Zgłoś
nie wiem czym się tak ekscytować dla mnie to zwykła kopanina bez taktyki, umiejętności technik dryblingu, żaden zawodnik nie wytrzymuje 90 min już po 15 min ma dość gry brak kondycji! ani jedna ani druga drużyna nic nie pokazała prawie usnąłem na tym "meczy" po co w ogóle utrzymywać to strata pieniędzy i czasu dla mnie to żenada i bieda. niech chłopaki zajmą się czymś innym bo tu marnują swoje życie.
Odpowiedz
-11
@ B.A.
dnia 01.09.2016, 15:28 · Zgłoś
Bo to ich pasja. Nie rozumiem tylko jajogłowych, którzy jeżdżą po wioskach za tym Szkolnym Klubem Sportowym i miejskich włodarzy, którzy widzą w tym sport i finansują to z miejskich pieniędzy.
Odpowiedz
12
@ czarny
dnia 01.09.2016, 16:22 · Zgłoś
no prawdziwy z ciebie ''znawca'' grales w pilke ze sie wypowiadasz o kondyci czy technice ? .Naogladal sie taki Barcelony czy realu w Tv i wielki ekspert.HaHaHa.
Odpowiedz
7
@ Sceptyk
dnia 01.09.2016, 13:36 · Zgłoś
Brawo Bartek Rodak; Kamil Folwarski i spółka! Brawo trener Pan Jacek! Tak trzymać!
Odpowiedz
12
@ czarny
dnia 01.09.2016, 13:20 · Zgłoś
tak sie zastanawiam gdzie ci krytycy jak ''Odyr'', ''jajaslanin'' ktorzy jezdza na mecze do krosna na krosnianke i ogladaja mecze druzyny ktora jes na ostatnim miejscu w 3 lidze bbbuuuuaaahhhhaaa.
Zamiast przyjsc na mecz Czarnych i ogladac swoja lokalną mlodą druzyne ktora wygrywa mecze i wesprzec ich dopingiem i cieszyc sie z nimi tymi zwyciestwami.
Odpowiedz
-9
@ xxx
dnia 01.09.2016, 13:29 · Zgłoś
mloda druzyna: Munia Dziedzic Chrzaszcz Dziobek
Odpowiedz
9
@ czarny
dnia 01.09.2016, 16:20 · Zgłoś
kadra liczy 24 zawodnikow i oprocz wymienionych przez ciebie pilkarzy reszta to mlode chlopaki z rocznika 90 i duzo wyzszych.Takze sie nie popisales takim tekstem.
Odpowiedz
5
@ polska język trudna język
dnia 01.09.2016, 11:09 · Zgłoś
Nieopierzony, znaczy w tym przypadku rozpoczynający grę na poziomie seniora, zbierający doświadczenie, będący u progu kariery. Z drugiej strony trudno spodziewać się, aby ktoś, kto na co dzień najczęściej porozumiewa się łamaną angielszczyzną ze swoimi brytyjskimi chlebodawcami posługiwał się poprawnie językiem ojczystym.
Odpowiedz
-8
@ KrisUk
dnia 01.09.2016, 12:32 · Zgłoś
Panie kolego, poligloto, erudyto...
Nie wydaje Ci się w swej błyskotliwości ze po "nieopierzony" pasowałoby dodać jakiś rzeczownik?
Odpowiedz
-1
@ KrisUk
dnia 01.09.2016, 09:38 · Zgłoś
Dlaczego nieopierzony? Cos mu się stało? Jest na cos chory?
Odpowiedz
6
@ Obserwator
dnia 01.09.2016, 07:20 · Zgłoś
Bramki strzelił Bartłomiej Rodak a nie Kamil
Odpowiedz
11
@ jks
dnia 01.09.2016, 07:13 · Zgłoś
napierw w sobote dopingujcie z jajem podczas meczu z n.debą
Odpowiedz
14
@ kiero
dnia 01.09.2016, 06:43 · Zgłoś
Teraz widac ile kosztował błąd trenera i kierownika drużyny w meczu z Tuczempami.Czarni mieli by! W tej lidze chlopcami do bicia a są solidną drużyną.Wygrac z Dębą i wszyscy jedziemy dopingowac Czarnych do Gorzyc.
Odpowiedz
1
@ kibic
dnia 01.09.2016, 11:17 · Zgłoś
Dajcie już spokój z tymi 3 punktami ..niewiadomo jakie byłyby następne wyniki gdyby nie ta "strata "
Odpowiedz
-11
@ xxx
dnia 01.09.2016, 06:26 · Zgłoś
Super mecz.Mam tylko zastrzeżenia co do stylu gry i sposobu biegania Folwarskiego
Odpowiedz
9
@ alla
dnia 01.09.2016, 11:59 · Zgłoś
To idz i pobiegaj sam! Folwarski jest dobrym zawodnikiem a styl ma jaki ma najważniejsze że gra efektownie!!!
Odpowiedz
10
@ hmm
dnia 01.09.2016, 12:17 · Zgłoś
Po co wnikać jak to biega! Liczą się rezultaty!
Odpowiedz
10
@ kibic
dnia 01.09.2016, 13:50 · Zgłoś
jutro 16.30 na Śniadeckich jest trening, zapraszam serdecznie i pokaż kolego jak się poprawnie biega. Znalazł się [...]a ekspert od techniki biegu.
Odpowiedz
12
@ czarny
dnia 01.09.2016, 05:08 · Zgłoś
Brawo chlopaki !!!.
Odpowiedz
2
@ pies co macha ogonem
dnia 03.09.2016, 18:53 · Zgłoś
nieopierzony haha
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.