Rodzinna wigilia judoków
Po raz szósty od czasu istnienia sekcji judo Uczniowskiego Klubu Sportowego w Jaśle odbyła się wspólna wigilia dzieci wraz z trenerem i zaproszonymi gośćmi. Takie spotkanie to najlepszy dowód na to, że jako zespół osób wspólnie trenujących tę sztukę walki jaką jest judo, są również jedną wielką rodziną...

Na uroczystą kolację przyszło sześćdziesięciu zawodników. Aby połamać się z najmłodszymi judokami opłatkiem przybył również Tadeusz Baniak, dyrektor MOSiR-u w Jaśle oraz Jan Betlej, prezes UKS MOSiR Jasło.

- Wigilia jest jednym z elementów, które pozwalają spotkać się, a także łaczy więzi pomiędzy zawodnikami a trenerem. Spotykamy się na treningach, turniejach i obozach. Tworzymy wspólną rodzinę judoków, która dzisiaj zasiadła przy wigilijnym stole i podzieliła się opłatkiem. Śpiewaliśmy również kolędy tak, jak w normalnej rodzinie. - mówił Michał Czarnecki, trener sekcji Judo UKS MOSiR Jasło.


Wychowawcze spotkanie...
- Spotykamy się tradycyjnie na wieczerzy wigilijnej. Jest to moment, kiedy możemy spotkać się i połamać opłatkiem. tworzy się taka rodzinna atmosfera, która łączy te dzieci. Czasami jest to jedyna okazja spędzenia ze sobą czasu na innej płaszczyźnie. - powiedział Jan Betlej, prezes UKS MOSiR Jasło.

Dzieci z uśmiechem na twarzy zajadały się świątecznymi potrawami, a następnie wspólnie z trenerem wesoło śpiewały kolędy.
(icz)
czarnecka.ilona@gmail.com
