Rozmowy w MKS Jasło bez konkretów. Będzie kolejne spotkanie
W minioną środę odbyło się spotkanie dotyczące trwającego sporu w MKS Jasło. Choć uczestniczyli w nim przedstawiciele związków zawodowych, zarządu oraz burmistrz, rozmowy nie przyniosły konkretnych rozstrzygnięć. Jak podkreślają związkowcy, był to dopiero pierwszy etap dialogu.

– To były takie wstępne rozmowy. Wszystkie te punkty w zasadzie zostały omówione – relacjonuje Bogusław Janowiec.
Spotkanie miało charakter zapoznawczy – obie strony przedstawiły swoje stanowiska i ogólne założenia dotyczące spornych kwestii.
– To było takie, powiem szczerze, zapoznanie się jednej strony z drugą – dodaje.
Na tym etapie nie zapadły żadne wiążące ustalenia.
W trakcie spotkania omówiono m.in. kwestie wynagrodzeń, zaległych świadczeń oraz regulaminu wynagradzania. Jednym z tematów były również tzw. „trzynastki” za 2024 rok, które – jak wynika z relacji związków – nie zostały w pełni wypłacone.
– Nie ma konkretnych dzisiaj odpowiedzi na te punkty – zaznacza przewodniczący.
Kolejne rozmowy zaplanowano na przyszły tydzień. Do tego czasu propozycje związków mają zostać przeanalizowane pod kątem finansowym.
– Mają to sobie przeliczyć, zestawić z tym budżetem, który jest obecnie, i dadzą wtedy odpowiedź, czy to w ogóle jest do realizacji.
Związkowcy podkreślają, że są gotowi na kompromis, choć wiele zależy od stanowiska drugiej strony. – Pytanie jest, czy druga strona podejdzie do tego i jakoś też odpuści te swoje żądania.
W spotkaniu uczestniczył również burmistrz Jasła, Adam Kostrząb, który – jak relacjonuje Janowiec – miał możliwość zapoznania się z argumentami obu stron. – Skoro dwie strony uczestniczą w tym konflikcie, no to niech też (burmistrz – przyp. red.) usłyszy nasze zdanie.
Związkowcy zwracają uwagę, że obecność włodarza miasta była istotna, ponieważ pozwoliła przedstawić szerszy obraz sytuacji, nie tylko z perspektywy zarządu spółki.
Kolejne spotkanie w środę
Więcej konkretów ma pojawić się po kolejnym spotkaniu, które ma się odbyć w przyszłym tygodniu. Związkowcy i pracownicy liczą na to, że dojdzie do porozumienia, a część niewypłaconych „trzynastek” zostanie uregulowana. Co ważne, obie strony deklarują wolę dalszych rozmów.
Jak udało się ustalić, spotkanie zaplanowano na środę i ma mieć charakter wewnętrzny. Na chwilę obecną nie jest potwierdzone, czy burmistrz weźmie w nim udział.
Czy uda się wypracować porozumienie? Odpowiedź powinna paść już w najbliższych dniach.
– Wszystko się okaże za tydzień – podsumowuje przewodniczący Komisji Zakładowej MKS Jasło.
Red.

