Sejmik budżetowy
Na ostatniej w tym roku sesji sejmiku wojewódzkiego radni zajmowali się porządkowaniem budżetu. Na finiszu okazało się, że deficyt województwa będzie mniejszy od planowanego. Aż o kilkadziesiąt milionów złotych! To dobra informacja - bo oszczędności pozwolą w przyszłym roku, wykorzystać więcej unijnych pieniędzy na inwestycje.
Zamiast planowanych 50 milionów złotych kredytu, pod koniec roku okazało się, że samorząd pożyczy w bankach tylko 20. Stanie się tak, bo cześć inwestycji udało się zrobić taniej. Inne - na przykład powołanie spółki na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce, na którą samorząd miał wydać 10 milionów złotych - nie doszły do skutku. Dlatego "porządkowanie" tegorocznego budżetu jednogłośnie poparły i koalicja i opozycja.
Sejmik zgodził się też, żeby z tego roku na następny przenieść milion złotych na wyposażenie rzeszowskiej kardiochirurgii i 200 tysięcy na odwodnienie terenów inwestycyjnych wokół lotniska w Jasionce. Dyskusję wywołało za to udzielenie przez radnych zgody na wydzierżawienie przez szpital w Krośnie pomieszczeń, w których ma powstać prywatny oddział hemodynamiki. Firma, która jest zainteresowana jego utworzeniem podobne rozmowy prowadzi już ze szpitalem w Sanoku. Ostatecznie przeważył pogląd, że nie jest ważne gdzie, ale by w ogóle taki oddział powstał na południu regionu.
Dzięki tegorocznym oszczędnościom radni zgodzili się też pożyczyć starostwu w Dębicy 200 tysięcy złotych. Pójdą na zakup wyposażenia tamtejszego tomografu.
Konrad Dudek/TVP 3 Rzeszów

