Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Siatkarski weekend UKS „MOSiR” Jasło

83

Seniorki UKS „MOSiR” Jasło w kolejnym meczu ligowym spotkały się we własnej hali z zespołem PBS Bank SANOCZANKA Sanok. Po zaciętym pojedynku nasz zespół odniósł kolejne zwycięstwo 3:1 (25:19 25:12 20:25 25:19). Set  pierwszy dzięki wyrównanej i dokładnej grze całego zespołu zakończył się zwycięstwem gospodyń.


W drugim secie, nasze zawodniczki zdecydowanie przyspieszyły grę. Dodatkowo skutecznie punktowały zagrywką Agnieszka Ćwięka i Gabriela Macek tak, że set zakończył się wysoką wygraną do 25:12.Widmo wygrania spotkania 3:0 przez zespół, oraz trudy rozegranych spotkań w godzinach  przedpopołudniowych  przez kadetki występujące w zespole seniorek, usztywniło cała drużynę i pomimo dokonanych przez trenera zmian w drużynie, nasze dziewczęta  nie były w stanie podjąć wyrównanej walki na siatce przegrywając seta. W secie czwartym gra się odwróciła .Nasz zespół mozolnie, z dużymi trudnościami zdobywał  kolejne punkty nie dając Sanoczance możliwości  wyjście na  prowadzenie do końca seta. W tej partii serią udanych zagrywek popisała się Katarzyna Marcisz.


UKS „MOSiR” Jasło: Katarzyna Marcisz (kapitan), Agnieszka Ćwięka, Anna Pociask, Zuzanna Midura, Gabriela Macek, Karolina Mitoraj, Angelika Osiewalska (libero), Marta Cichoń, Monika Frydrych, Karolina Jurusik, Angelika Rakoczy.

Trener: Leszek Wierzgacz

Turniejem w Krośnie kadetki zakończyły pierwsza rundę fazy eliminacyjnej o zakwalifikowanie się do grupy finałowej. W  pierwszym meczu spotkały się z UKS Gimnazjum Dębowiec wygrywając zdecydowanie 2:0 (25:11, 25:15).

Set pierwszy to zdecydowana przewaga naszego zespołu. W drugim secie do stanu 12:12 toczyła się  wyrównana walka na siatce. Ten fragment meczu obfitował w szereg niewymuszonych błędów popełnianych przez obie drużyny. Po uporządkowaniu gry przez nasze zawodniczki i skutecznej zagrywce Karoliny Mitoraj końcówka seta należała do UKS „MOSiR” Jasło. W wyjściowej szóstce w tym meczu dobre spotkanie rozegrała Justyna Kosiba.

Mecz z drużyną gospodarzy rozpoczął się od spokojnej skutecznej gry do stanu 20:16. Od tego momentu cały zespół całkowicie stracił koncepcję gry, w konsekwencji  przegrał seta do 23. W drugim secie gra była prowadzona przy stałej przewadze naszych zawodniczek i pewnym zwycięstwem do 17. Set trzeci rozpoczął  się od wysokiego prowadzenia zawodniczek Karpat 5:0. Od tego momentu zaczęła się punktowa pogoń zawodniczek UKS „MOSiR” Jasło, tak że nasze zawodniczki doprowadziły do stanu 14:13. Niestety nie wykorzystały pierwszej piłki meczowej. Końcówka seta po dużych emocjach i dramaturgii spowodowanej błędnymi decyzjami sędziów przy kolejnych piłkach meczowych dla naszego zespołu zakończyła się zwycięstwem Karpat 21:19.

UKS „MOSiR” Jasło - Karpaty MOSiR Krosno 1:2 (23:25, 25:17, 19:21)

UKS „MOSiR” Jasło: Marta Cichoń (kapitan), Zuzanna Midura, Gabriela Macek, Karolina Jurusik, Justyna Kosiba, Karolina Mitoraj, Angelika Osiewlska (libero), Monika Frydrych, Angelika Rakoczy, Anna Warchoł, Gabriela Duda, Magdalena Michalska.

Trener: Leszek Wierzgacz

Marek Bajorek

Reklama

Komentarze: 83

Dodaj komentarz Widok:
2
@ kibiccc
dnia 18.11.2011, 00:00 · Zgłoś
no czekamy panie dd ;)
Odpowiedz
0
@ 123
dnia 16.11.2011, 20:17 · Zgłoś
to może zazdrosny kolega?
Odpowiedz
-3
@ dd
dnia 16.11.2011, 16:02 · Zgłoś
powiem tylko ze rodzic tez nie
Odpowiedz
2
@ kibiccc
dnia 16.11.2011, 13:01 · Zgłoś
to może rodzic którejś z koleżanek ? ;) Nie rozumiem twojego komentarza... Dziewczyna gra super, ma super predyspozycje i widać, że musi być ambitna skoro w tak młodym wieku gra w seniorkach :) Powiedz proszę czemu mamy "dać sobie spokój " z nią ?
Odpowiedz
-2
@ dd
dnia 15.11.2011, 19:23 · Zgłoś
hiehie nie kolezanka nie ta plec
Odpowiedz
2
@ ANKA
dnia 14.11.2011, 23:31 · Zgłoś
to prawda Gabryśka ma predyspozycje ;) świetnie gra!
Odpowiedz
-3
@ dd
dnia 14.11.2011, 21:43 · Zgłoś
oj Boze daj spokoj z nia
Odpowiedz
2
@ ...
dnia 14.11.2011, 23:32 · Zgłoś
czyżby jakaś zazdrosna koleżanka się odezwała.. ?
Odpowiedz
2
@ kibiccc
dnia 14.11.2011, 19:53 · Zgłoś
A ja pomimo tej zażartej dyskusji chciałbym zwrócić uwagę na jedną zawodniczkę, mianowicie Gabriele Macek. Nie chodzę regularnie na mecze, raczej tak raz na miesiąc i według mnie ta zawodniczka robi ogromne postępy, dodatkowo ma odpowiedni wzrost, technikę a chodzi dopiero do 3 klasy gimnazjum (rocznik 1996?) Tą dziewczynę powinni wypatrzyć jacyś ludzie z odpowiedniej dla podniesienia umiejętności drużyny, gdyż jest w młodym wieku a gra naprawdę pięknie. A jak zostanie w Jaśle, to będzie potem tak jak z zawodniczkami o które się kłócicie.

Przypatrzcie się jej, bo to wielki talent !
Odpowiedz
-8
@ ANKA
dnia 13.11.2011, 21:15 · Zgłoś
taaakkkk otwórzmy fun club chrzanowskiej...
Odpowiedz
2
@ ada
dnia 12.11.2011, 14:58 · Zgłoś
a dziewczyny mają wszystkich nawiedzonych w [...]e i wygrały w Rzeszowie 3:1, a wy dalej bazgrajcie i [...] się
Odpowiedz
8
@ kolega
dnia 12.11.2011, 14:21 · Zgłoś
poooo co te nerwy PANIE/PANOWIE, dajcie dziewczynie spokój co tak wszyscy naskakujecie na nią?. Dziewczyna sama dobrze wie gdzie chce grać i gdzie jej będzie najwygodniej grać z perspektywy dalszego rozwoju.Zajmijcie się lepiej swoim [...] a nie obrabianiem i oczernianiem innych! Pozdrowienia Chrzanka od kolegi:)
Odpowiedz
3
@ do chrzanki
dnia 12.11.2011, 12:20 · Zgłoś
Zawsze można wrócić do Jasła i grać żeby nie stracić kontaktu z piłką. W końcu chyba nadal jesteś zawodniczką Uks'u. No chyba, że honor nie pozwala
Odpowiedz
-9
@ ufo
dnia 12.11.2011, 12:33 · Zgłoś
honor ??? jaki honor ??? wystarczyło przyjść do zarządu, powiedzieć jak normalny człowiek, zwrócę za obóz i pomimo że powiedziałam że będę grać w UKS chcę grać w XXXXX. Ale jeżeli wszystko robi się po kryjomu, powtarza się scenariusz z Karpatami ??? To kto tu jest be???
Odpowiedz
9
@ monter;))))
dnia 12.11.2011, 13:45 · Zgłoś
NIE WRACAJ!!! Bo nasuwa się proste pytanie... TYLKO PO CO??? "Gwiazdy" i tak będą grały na "prostych nogach" więc...

i kolejna moja podpowiedz- bo szkoda Pani zdrowia na UKS...
Odpowiedz
-3
@ ecię pęcię:D
dnia 12.11.2011, 12:18 · Zgłoś
a ja się pytam gdzie byli rodzice? co z tą Polską? czyżby karton:D
Odpowiedz
12
@ Chrzanka...
dnia 12.11.2011, 11:18 · Zgłoś
a tak przy okazji dla wiadomości @anonim77777 najpierw grałam w Karpatach Krosno potem z AZS Rzeszów:P
Odpowiedz
12
@ Chrzanka...
dnia 12.11.2011, 11:14 · Zgłoś
haha uwielbiam jak ludzie wymyślają na mój temat różne historie:D
w ramach małego wyjaśnienia...
po pierwsze jeśli chodzi o AZS Rzeszów, wraz z trenerem Olszowym podziękowaliśmy sobie za współprace po akademickich mistrzostwach polski z przyczyn prywatnych.
po drugie moje odejście z Karpat było spowodowane stanem zdrowia <wszyscy wiedzą że zajechałam organizm i pewnego dnia karetka zabrała mnie z treningu w krośnie z atakiem serca i astmy> przez co musiałam zrezygnować z regularnych treningów.
po trzecie jeśli chodzi o Patrie dostałam propozycje gry, przez tydzień byłam tam na okresie próbnym, po czym trenerka powiedziała że chce mnie w zespole.
Teraz była tylko kwestia dogadania się z prezesami klubu UKS MOSiR Jasło, osobiście byłam na rozmowie z prezesem z sedziszowa i naszymi prezesami, niestety negocjacje nie doszły do skutku...
Teraz zostaje mi tylko trenowanie z Patrią po to żeby nie stracić kontaktu z piłką.
Pozdrawiam wszystkich bajkopisarzy:D
Odpowiedz
11
@ monter;))))
dnia 12.11.2011, 13:41 · Zgłoś
Pani Chrzanowska- szkoda zdrowia!!!

a może jakaś kawa w zamian za tłumaczenie się tryskającej jadem anonim77777

Jeszcze raz powtarzam- nie znam Cię ale cholernie chciałbym poznać Kobietę która potrafiła postawić się i prezesom i koligacjom rodzinnym w jasielskim klubie!!!

heheheeeee anonim77777 czy zotało ci jeszcze trochę jadu na mnie...???
Odpowiedz
-9
@ ANKA
dnia 12.11.2011, 09:58 · Zgłoś
biedna chrzanka "grzanka" a taka pewna byla
Odpowiedz
7
@ Kowalski
dnia 11.11.2011, 20:06 · Zgłoś
Tak anonim 55555. Władze klubu, to [...].
Odpowiedz
1
@ aaaa...
dnia 11.11.2011, 18:58 · Zgłoś
cyryyyy!!!
Odpowiedz
12
@ anonim55555
dnia 11.11.2011, 18:55 · Zgłoś
z tego co mi wiadomo to za panią chrzanowską chcieli 3500zł, niestety jest to troche za dużo jak na zawodniczkę III ligową która dostałą propozycje gry w II lidze. co prawda grała już kiedyś w II lidze ale to było parę lat temu... zespół z jasła nie ma żadnych perspektyw do tego żeby walczyć o II ligę w tym sezonie więc moim zdaniem natalia dobrze zrobiła że odeszła z klubu i chciała grać w wyższej lidze <przynajmniej tam by się jeszcze czegoś nauczyła i zwiększyła swoje umiejętności i doświadczenie bo pod okiem trenera z jasła jej umiejętności raczej by spadły> z resztą która zawodniczka odmówiła by gry w wyższej lidze? myśle że żadna... szczerze to wątpie w to że wróci, chyba że zmienią się włądze klubu.
Odpowiedz
-10
@ anonim77777
dnia 11.11.2011, 23:55 · Zgłoś
pani Chrzanowska po wyrzuceniu z AZS UR Rzeszów i Akademickiego zespołu "podnosiła swoje umiejętności" w II ligowych Karpatach Krosno. Po kolejnym wyrzuceniu przez trenerkę z kolejnego zespołu wróciła do Jasła i udała się wraz z zespołem na obóz (opłacony jej przez klub). Po obozie nagle zniknęła z treningów, bez słowa, zostawiając zespół i koleżanki "na lodzie". "Cudownie" pojawiła się na treningach Patri Sędziszów. Władze klubu z Sędziszowa widocznie po zapoznaniu się z jej karierą i umiejętnościami zrezygnowały z wypożyczenia nowej "gwiazdy" za kwotę 2.000 zł (zwrot kosztów obozu + wypożyczenie).
I taka jest niestety PRAWDA obrońcy uciśnionej i prześladowanej zawodniczki. Zresztą zapraszam na trening UKS-u i zapytanie o zdanie w tym temacie zawodniczek i trenera.
Odpowiedz
10
@ monter;))))
dnia 12.11.2011, 13:34 · Zgłoś
do anonim77777

nie znam tej Chrzanowskiej i tak szczerze to mi loto czy wróci czy nie ale Twój jad jest tak trujący, że aż żenujący!!!

Dziś wygrywam kumulację tylko waham się czy postawić na ĆWIĘKĘ czy na MARCISZ... KTÓRĄ TO JESTEŚ anonim77777???

A do p. Chrzanowskiej- musisz być Kobieto zawalistą laską skoro Twoja osoba wzbudza tyle jady w zwykłym/ prostym śmiertelniku!!! oj chciałem napisać śmiertelniczce ;p;p;p;ppp
Odpowiedz
0
@ iga
dnia 10.11.2011, 20:30 · Zgłoś
do wszystkich ojców nie planujcie przyszłości swoim córką bo jak widać nie wyjdzie,nie da rady a ludzie tweee kibice wiedzą- i... mówią...oj mówią - oj tam oj tam - od dawna pokora nas tylko może uratować i mężowieeeeeee
Odpowiedz
6
@ kibic
dnia 10.11.2011, 19:26 · Zgłoś
[cytat=2635]nie zostali na lodzie, bo nie było tak że nie ma kto za nią grać mimo iż jest to świetna zawodniczka która wie co robi na boisku to nie jest niezastąpiona. z swoim czasem mam nadzieje, że pani Chrzanowska wróci do gry w jasielskim klubie i to jak najprędzej. Pozdrawiam :)[/cytat]

Niech Pani [...] do Jasła wróci, na pewno się przyda. A propo plotek to podobno wraca do gry Kaśka Poliwka, tak słyszałem
Odpowiedz
9
@ monter;))))
dnia 12.11.2011, 13:27 · Zgłoś
a ja wam powiem- że ta Pani Chrzanowska to [...] by była jakby wróciła do tej drużyny!!!
Zazdrość "starych" zawodniczek wylewała swój jad na kilku portalach i teraz to niech sobie radzą same!!!
Ja kibicuje "młodziutkim" i jestem pewien że jeszcze CHWILA o to one będą rozdawać karty na jasielskim boisku!!!
Do boju Młode i nie oglądać się na stare- zgorzchniałe, zazdrosne "koleżki" z boiska.

DACIE IM RADĘ a może wtedy...ta Chrzanowska wróci??
hehehe
Odpowiedz
8
@ Siatkarka
dnia 10.11.2011, 16:23 · Zgłoś
Takie zachowanie klubu wychowawcze nie jest. Co to za tłumaczenie, że klub się zdenerwował? To kpina. Raczej klub denerwuje zawodniczki. Mnie ten klub też wyrolował. A co narobił ten klub dwa sezony temu. Nabrali kasy z miasta, sprowadzili jakiś niesprawne siatkaki plażowe, i wszystko przewalili. Szkoda gadac. Już dawno temu też rozwalili II ligę, i pozostawili zgliszcza
Odpowiedz
7
@ Chłopak
dnia 10.11.2011, 06:41 · Zgłoś
Chrzanka nie gra ponoć nigdzie, bo podobno prezesy uks krzyknęli sobie 2500 zeta za wypożyczenie Czyzby to jet handel Zywym towarem?i zamknęli możliwość grania mlodej dziewczynie, Jeżeli to jest prawda, to jest [...].
Odpowiedz
-9
@ widz
dnia 10.11.2011, 12:35 · Zgłoś
nie gra bo zostawiła drużynę na dwa tygodnie przed 1 meczem a są pewne zasady przy wypozyczeniach nawet w tak niskich ligach :) także nie ma się co dziwić klubowi, że się nieco zdenerwował i zażądał wysokiej kwoty bo właściwie zostali na lodzie
Odpowiedz
6
@ 2635
dnia 10.11.2011, 14:37 · Zgłoś
nie zostali na lodzie, bo nie było tak że nie ma kto za nią grać mimo iż jest to świetna zawodniczka która wie co robi na boisku to nie jest niezastąpiona. z swoim czasem mam nadzieje, że pani Chrzanowska wróci do gry w jasielskim klubie i to jak najprędzej. Pozdrawiam :)
Odpowiedz
9
@ monter;))))
dnia 12.11.2011, 13:20 · Zgłoś
Na lodzie??? Przeciez mają ŚWIETNE ZAWODNICZKI- ĆWIĘKĘ I MARCISZ...
Zamknąć karierę najlepszej zawodniczce z Jasła to jest [...]- masz rację "chłopak"
ale wiesz- zazdrość idzie w parze zawsze z nienawiścią a to jest odpowiedz na to właśnie "[...]"
Pozdrawiam wszystkich komentujących ten mecz bo prawda jest taka, że medal ma dwie strony- 1 strona-"gwiazdy" grają poniżej krytyki a 2 strona- "kuzyni. chłopcy, wujkowie, tatusiowie" muszą je bronić i krytykować bezstronnego kibica bo nie wypada inaczej...

a co do trenera...niech dalej będzie "[...] wołową" (sory trener) i ustawia zawodniczki pod dyktando prezesa...!!!
Odpowiedz
-11
@ do Koleżanka
dnia 09.11.2011, 23:10 · Zgłoś
no nie ma jej w składzie bo teraz gdzieś gra w hmmm Serii AAAAAAAAA
Odpowiedz
18
@ Koleżanka
dnia 09.11.2011, 20:48 · Zgłoś
Zajrzałam tu przypadkowo, i narzuciło mi się takie pytanie.Dlaczego w składzie drużyny nie ma Natalki Chrzanowskiej?
Odpowiedz
2
@ amator kwaśnych jaboli:D
dnia 09.11.2011, 17:46 · Zgłoś
Dajcie sobie spokój z jakąś tam siatkówką! czytam to i czytam i aż się śmiać chce co wy tu wypisujecie:). Lepiej zapalcie świeczkę HancE!!! hahaha
Odpowiedz
7
@ ciekawa
dnia 09.11.2011, 17:15 · Zgłoś
A ile kasy tata płaci corce za granie?
Odpowiedz
10
@ Andrzej
dnia 09.11.2011, 17:10 · Zgłoś
Myślę, że mam wyjście z tej niemiłej sytuacji. Propozycja dla trenera, aby w najbliższych kilku meczach wystawił na rozegranie na 2 pierwsze sety Kaśkę (bez względu na wynik setów) a następnie do końca meczu (bez względu na wynik meczu) Martę. Da to realne porównanie możliwości obu rozgrywających, odpowie która lepiej sobie radzi i utnie spekulacje na temat rodzinnych koneksji i blokowania kariery sportowej młodszym zawodniczkom. A Agnieszka Ćwięka potrafi grać w siatkówkę a kilka nieudanych odbiorów nie kwalifikuję ją do siatkarskiej emerytury jakby to chcieli niektórzy. Mam nadzieję, że doświadczony trener z tym problemem sobie poradzi.
Pozdrowienia dla wszystkich, którzy kochają siatkówkę ;)
Odpowiedz
9
@ ???!!!!!
dnia 09.11.2011, 16:33 · Zgłoś
wybaczcie, ale jak dla mnie Pani Marcisz, to mogła grać ale dwadzieścia kilo temu :)
wogole sie do piłek nie rusza, taka muszka w smole;)
popieram osobe kilka komentów wyżej, czas rodzić dzieci, bo w sporcie to nie widać Panią:)
pozdrawiam:)
Odpowiedz
3
@ Do joker
dnia 09.11.2011, 08:26 · Zgłoś
Brawo Karol!
Odpowiedz
8
@ fan
dnia 09.11.2011, 08:16 · Zgłoś
Gratuluje Niedzielny. Trzeba mieć jaja, żeby coś takiego napisać. Brawo!!!
Odpowiedz
9
@ Niedzielny kibic
dnia 09.11.2011, 08:13 · Zgłoś
Dobrze poinformowany - brawo! Zanim coś napiszesz, polecam dowiedzieć się jakie były motywy napisania komentarza. Z Panią Marcisz rozmawiałem wczoraj (osobiście!) i wyraźnie zaznaczyłem, by nie mieszać w to ani mojej dziewczyny ani siostry, bo nie mają z tym nic wspólnego. Nikt nie płacze, a jedyną osobą która to robi jesteś Ty. Widać napisanie prawdy, jest obrażaniem, wobec tego najlepiej wprowadźmy cenzurę jak za czasów PRL i nie publikujmy niczego. Wskaż zdanie, w którym obraziłem kogokolwiek :-) Ciężko nie? Już nie jesteś teraz taki mądry :) Myślę, że to koniec tej dyskusji, bo widzę że kogoś ruszyło to, że napisałem prawdę. To nic, że kilka innych osób także komentowało w podobnym tonie i zgadzało się ze mną. Aha - tak, to ja Karol Cichoń :) Pozdrawiam :D
Odpowiedz
0
@ fan
dnia 09.11.2011, 08:00 · Zgłoś
do dobrze poinformowany:
Proponuje sprawdzić w słowniku co znaczy słowo kolesiostwo. Jak używasz trudnych słów to byłoby miło znać ich znaczenie, żeby móc prawidłowo używać. Kolesiostwo nie oznacza obrażania-możesz mi wierzyć. Obrażanie mam miejsce wtedy, gdy się kogoś wyzywa, używa niewybrednych porównać. Niczego takiego w żadnym z komentarzy nie było. Rozmowa toczyła się na temat gry, a nie osoby. Pomyśl zanim się wyrwiesz z moralizowaniem. A skoro wszystko jest obrażaniem, to przegoń publiczność z trybun, oni dobpiero obrażają. Drużyny nie można rozwalić przez ocenianie czy krytykowanie. Bo tak się składa, że oprócz Niedzielnego Kibica były inne podobne komentarze, więc czy to może znaczyć, że cały internet opanowła jedna osob? Jaka zawiść? Co to dla ciebie zanczy, o co chodzi? Widzę, że dla ciebie język polski to trudna język.
A na przyszłość to proponuje wyłączyć możliwość komentowania meczów siatkówki i gra "obrażanych" zawodniczek od razu będzie lepsza.
Odpowiedz
2
@ Do joker
dnia 09.11.2011, 07:17 · Zgłoś
A. Idzik? Proszę Cie nie używaj nazwisk ludzi którzy tu nie biorą udziału w dyskusji, widać jesteś źle poinformowany, co sobie pomyśli ta Pani jeżeli wejdzie na to forum i to przeczyta?
Odpowiedz
-10
@ Dobrze poinformowany
dnia 09.11.2011, 02:35 · Zgłoś
Chciałem zauważyć, że "Kolesiostwo" to raczej to, że bliscy młodych dziewcząt obrażają starsze dziewczyny. Pan Niedzielny Kibic (K. Cichoń) myśli, że w tak [...] sposób zrobi drogę do pierwszej szóstki swojej siostrze i dziewczynie, które płaczą na ławce. A Pani Nauczycielka (A. Idzik) broni żalących się na lekcji uczennic. Ludzie, zawiść z was bokami kapie!!! W ten sposób rozwalacie drużynę!! Następnym razem myślcie co piszecie!!!
Odpowiedz
7
@ shrek
dnia 09.11.2011, 10:42 · Zgłoś
[cytat=Dobrze poinformowany]Chciałem zauważyć, że "Kolesiostwo" to raczej to, że bliscy młodych dziewcząt obrażają starsze dziewczyny. Pan Niedzielny Kibic (K. Cichoń) myśli, że w tak [...] sposób zrobi drogę do pierwszej szóstki swojej siostrze i dziewczynie, które płaczą na ławce. A Pani Nauczycielka (A. Idzik) broni żalących się na lekcji uczennic. Ludzie, zawiść z was bokami kapie!!! W ten sposób rozwalacie drużynę!! Następnym razem myślcie co piszecie!!![/cytat]

Zdanie "myślcie co piszecie" autor postu powinien sobie wyryć na kamieniu młyńskim i turlać przed sobą tak długo aż mu się ono utrwali. Chociaż nie liczę zbytnio na to, że jest w stanie zrozumieć jego sens...
Odpowiedz
2
@ hiehiehe:D
dnia 08.11.2011, 17:54 · Zgłoś
Umówcie sie na kawe czy coś bo tak przez neta sie nigdy nie dogadacie :P
Odpowiedz
5
@ obserwator
dnia 08.11.2011, 17:01 · Zgłoś
do internet dla was:

Do momentu kiedy nie pojawiłeś się na forum rozmowa toczyła się w temacie. Każdy z zabierających głos miał coś do powiedzenia. Było to lepsze lub gorsze ale nie używano wulgaryzmów. Odnoszę wrażenie, że z braku argumentów doszedłeś do wniosku, że używając wyzwisk zaistniejesz i załatwisz wszystko i wszystkich po swojemu. Moje gratulację. Wniosek nasuwa mi się jeszcze taki, że wolno mieć zdanie tylko nie wolno go wypowiadać bo znajdzie się taki "inteligent" co to wie wszystko, a nie zastanowi się, że z innego punktu widzenia poruszany temat wygląda właśnie tak.
No a teraz poproszę o następny link w temacie [...], [...] i takie tam inne bo zrozumienia to się nie spodziewam
Odpowiedz
6
@ do internet dla was
dnia 08.11.2011, 16:23 · Zgłoś
większość komentarzy jest powiązanych chociaż trochę z tematem tylko jakieś [...] komentują bezsensu o pośladkach i rodzeniach dzieci i udostępniają jakieś beznadziejne linki obrażające innych :)
Odpowiedz
0
@ sos
dnia 08.11.2011, 16:05 · Zgłoś
Dziewczyny był czas na siatkówkę teraz czas na rodzenie dzieci hihi
Odpowiedz
3
@ do internet dla was
dnia 08.11.2011, 15:22 · Zgłoś
ogarnij się nie jesteś w temacie to po co takie coś wysyłasz? jesteś [...] wypowiadanie się na takim forum nie jest dla Ciebie, tak to możesz mówić do kolegów albo rodziców
Odpowiedz
-6
@ internet dla was
dnia 08.11.2011, 16:09 · Zgłoś
a kto tu pisze w temacie ??? może ty [...] ???
Odpowiedz
1
@ homo sapiens
dnia 08.11.2011, 14:23 · Zgłoś
@ miała pałę zalaną, to nie widziała. Myślisz, że hala to tylko widownia?
Odpowiedz
0
@ tak wogóle
dnia 08.11.2011, 14:21 · Zgłoś
czy zamiast się tu kłócić, nie lepiej jest poprostu cieszyć się ze zwysięstwa dziewczyn i kibicować im w duchu sportu, a nie
Odpowiedz
5
@ Do PiS-man
dnia 08.11.2011, 08:07 · Zgłoś
Te PiS-man?! Ten tam, no ten, co rządził Jasłem przed Kurowską, to był Czernecki. I wiesz co [...]?! Przygotował dokumentację na rozbudowę i przebudowę obiektów MOSiR, była możliwość otrzymać bodajże 80% dotacji ze środków unijnych, a Twoja Kurowska nic z tego nie zrobiła, tylko schowała pod dywan około jednego metra sześciennego dokumentacji, za którą Miasto zapłaciło 1.000.000,00 zł. Jasne?!
Odpowiedz
6
@ PiS-man
dnia 08.11.2011, 17:27 · Zgłoś
[cytat=Do PiS-man]Te PiS-man?! Ten tam, no ten, co rządził Jasłem przed Kurowską, to był Czernecki. I wiesz co [...]?! Przygotował dokumentację na rozbudowę i przebudowę obiektów MOSiR, była możliwość otrzymać bodajże 80% dotacji ze środków unijnych, a Twoja Kurowska nic z tego nie zrobiła, tylko schowała pod dywan około jednego metra sześciennego dokumentacji, za którą Miasto zapłaciło 1.000.000,00 zł. Jasne?![/cytat]

Jeżeli ten, no, jak mu tam?, bohater twoich snów zapłacił 1 milion złotych za metr sześcienny papieru to patrząc na obecne ceny makulatury trzeba stwierdzić, że nieco przepłacił :D
Odpowiedz
4
@ do joker
dnia 08.11.2011, 07:36 · Zgłoś
Haha mówiąc wszystkie mecze miałam na myśli mecz które dziewczyny rozegrały u siebie. Nie jestem ani matką ani córką ani kuzynką ani nikim innym, uczę w szkole a siatkówką interesuje się z zamiłowania, sama kiedyś grałam stąd takie a nie inne jest moje zainteresowanie co się dzieje w tej drużynie.
Odpowiedz
-6
@ joker
dnia 07.11.2011, 22:15 · Zgłoś
hehe:) no to po kolei :)

zaczne od końca, czyli od Maaskanta, heh i Roberta już w Wiśle nie ma...nie podważam jego zasług, ale w ostatnim czasie pogubił się i przesadził z [...] zawodników zagranicznych do polskich i jak to powiedział Czarek Wilk..."za dużo Euro-gwiazdek)"...ale owszem to temat na inną dyskusję...

Wracając do Pani Marcisz, to gdybanie co by było gdyby jest zupełnie bez sensu. Fakt ma ojca w zarządzie, ale czy jest w tym momencie druga rozgrywająca mogąca i mająca w tym momencie możliwości żeby uporządkować grę tego zespołu i ją poprowadzić, smiem wątpić, szczególnie że gdzieś zginęła Korczykowska, która w tamtym sezonie była rezerwową. A po drugie, na pozycji rozgrywającej powinna być chyba stabilizacja, tak to mniej więcej jak z bramkarzem w piłce nożnej, przy zachowaniu odpowiednich proporcji, że ma jakiś margines błędu.

Nie wiem skąd wiesz o treningach, ja takiej wiedzy nie mam więc się wypowiadać nie będę. Ale tak sobie myśle może powód dla którego nie wpuszcza drugiej rozgrywającej na plac w meczu seniorek jest bardzo prozaiczny. Może poprostu nie wytrzymuje kondycyjnie trudów łączenia gry w kadetkach rano w dwóch meczach (min 2 sety), i potem wieczorem w seniorskiej lidze (min 3 sety). Nie wiem strzelam, jest to przypszczenie, ale widziałeś napewno skoro chodzisz na mecze że dziewczyny łapały skurcze pod koniec meczów (z mielcem bodajże Mitoraj), to dalej są młode dziewczyny i im poprostu nie można zrobić krzywdy, bo przetrenowanie, za duża ilość gry jest gorsza od faszyzmu. A myśle że trener Wierzgacz zna się na tym, bo jest doświadczonym trenerem i na czystej siatkówce myśle, że też, a już napewno ja nie jestem odpowiednią osobą żeby go krytykować. Nie wiem jak Ty, ale widze że uważasz się za odpowiednią osobę bo to robisz.

Do "Do joker"

Rozumiem że odnośnie Pani Marcisz macie uzasadnione argumenty, że może grać za ojca. Ale co ma do tego Pani Ćwięka? Bo nie rozumiem, jest [...]ką Pana Bajorka? Wujkiem? a może kuzynką wujka szwagra brata [...]ki żony? Ludzie ogarnijcie się, wszędzie widzicie układy, nepotyzm, kolesiostwo - PiS w najczystszej postaci.

Pewnie, że będzie Pani wiedziała swoje, z prostej przyczyny. Jeżeli pisze Pani że była Pani wraz z mężem na każdym meczu to znaczy że jest Pani rodzicem którejś z dziewczyn i naturalne jest to, że będzie Pani bronić interesu swojej córki. Bo jakoś wierzyć mi się nie chce, że są w Jaśle tak zapaleni kibice siatkówki żeby jeździć za drużyną po całym podkarpaciu.

Pisze Pani, że jedna szóstka gra cały mecz. Ok zgoda. Ja mam jednak jeden prosty argument dla Pani. Ten zespół WYGRYWA. Po za meczem z Łańcutem, który zdaje się być po za zasięgiem w tej lidze. Patrząc na wyniki oczywiście, bo nie miałem okazji jeszcze widzieć ich w akcji. A proszę Pani zwycięzców się nie sądzi i to jest prawda stara jak świat. Czy ktoś pamięta potem jaki był styl, czy za dwa tygodnie będziemy pamiętać , że Pani Marcisz źle rozgrywała a Pani Ćwięka przyjmowała po ścianach? Nie, pamiętać się będzie wynik a ten brzmi 3-1 i jest to zwycięstwo za 3 punkty.
Tu jeszcze tak dla porównania, niedzielny gościu czy ktoś oceniał Wisłę po zwycięstwie nad APOEL-em w Krakowie? Nie. A grali wtedy suchy piach i tylko przebłysk geniuszu Małeckiego dał zwycięstwo.

Słowem podsumowania, mam nieodparte wrażenie, że w/w Panie siatkarki przeszkadzają Wam bo zabierają miejsce w składzie waszym córką, siostrą, kuzynkom, dziewczyną, koleżanka*, a nie dlatego że nie prezentują odpowiedniego poziomu siatkarskiego. Bo tak szczerze mówiąc, po tym co można było zobaczyć po rywalkach naszych siatkarek w Jaśle (mielec i sanok) to poziom tej ligi jest mizerny.

* - niepotrzebne skreślić

Pozdrawiam :)
Odpowiedz
6
@ shrek
dnia 08.11.2011, 06:49 · Zgłoś
Siostrą, córką, dziewczyną, koleżanką - to się trochę inaczej pisze. Rzeknę wręcz, że to się pisze podobnie jak słowo "kuzynkom". A poza tym, wzruszające jest to takie typowe dla wyborców PO tworzenie spiskowej teorii dziejów na zasadzie: skoro krytykuję zawodniczkę, to ktoś z rodziny walczy z Nią o miejsce w składzie...
Odpowiedz
1
@ ja wiem
dnia 07.11.2011, 21:45 · Zgłoś
jeeeej ale tu jest przeżywanie słabej 3 ligii ..nie macie państwo poważniejszych tematów? a jęsli o samą 3 lige kobiet to w porównaniu do lat wczesniejszych to to jest draaaamat i nie ma o czym rozmawiać! zajmijmy sie czymś konkretnym
Odpowiedz
7
@ Architektka
dnia 07.11.2011, 21:38 · Zgłoś
Sport, jesteś OK. Masz 100% racji z tą halą. To nie jest wizytówka Jasła. Ale najbardziej winnymi są włodarze poprzedniej kadencji Maria Kurowska i Ryszard Pabian! Przecież nawet dziecko wie, że cały MOSiR (w tym hala) był zalany przez powódź, a Ci w/wym włodarze nie załatwili ani grosza na remonty obiektów sportowych, wykorzystując extra fundusze popowodziowe. Lepszej okazji nie będzie długo, chyba, że Jasło znowu zostanie zalane. Każdy mierny Burmistrz by to zrobił, bez zbędnego wysiłku. Ale Jasło nie miało nawet miernego burmistrza !!! Z nieoficjalnych źródeł wiadomo mi, że obecny burmistrz czyni starania o pozyskanie środków na remont istniejącej hali, i nie tylko, ale nie będę się rozpisywała, żeby nie zapeszać.
Odpowiedz
-6
@ PiS-man
dnia 07.11.2011, 22:14 · Zgłoś
A co zrobił ten, jak mu tam?, burmistrz co rządził przed Kurowską by Jasło miało halę?
Odpowiedz
-1
@ .
dnia 08.11.2011, 14:19 · Zgłoś
Hala nie była zalana.
Odpowiedz
-3
@ Sport
dnia 08.11.2011, 15:02 · Zgłoś
Trafiłeś w sedno, może ktoś mi przypomni kto rządził przed Kurowską ?
Ona przynajmniej stadion Czarnych trochę poratowała w ub. roku bo też był obrazem nędzy i rozpaczy, a Czernecki odkąd rządzi, w temacie obiektów sportowych nie robi się nic i jesteśmy w pewnym miejscu poniżej pleców. I proszę mi nie wyjeżdżać, że basen zbudował, bo jako uczeń zbierałem na niego pieniądze już w latach 80, nie wiem gdzie był i co robił wtedy obecny burmistrz, ale na pewno nie budował w Jaśle żadnego obiektu sportowego.
Odpowiedz
0
@ .
dnia 09.11.2011, 12:01 · Zgłoś
zlecił przygotowanie dokumentacji pod przebudowę obecnej hali MOSiR
Odpowiedz
9
@ do joker
dnia 07.11.2011, 20:42 · Zgłoś
Otóż moja opinia jest taka jak Niedzielnego i owszem także uważam że obie panie grają tylko dzięki temu że ojciec pani Marcisz zasiada w zarządzie i tak naprawdę on się wszystkim zajmuje, warto się więc zastanowić czy trener Wierzgacz ma jakiś wybór czy może to jak i kim ma grać jest mu zarzucone z góry? To jest pytanie na które odpowiedzi nie znamy i pewno nie poznamy ale osobiście powiem że byłam wraz z mężem na wszystkich meczach dziewczyn które rozegrały i osobiście znam się trochę na siatkówce i się tym interesuje a nawet miałam z nią styczność jako trener młodzieży i pewne rzeczy naprawdę nie trudno jest zauważyć. Otóż z reguły Panie Marcisz i Ćwięka grają mecze w całości, chociaż obie reprezentują poziom baaardzo niski i tylko czasami gdy popełniają już kilka błędów z rzędu to jest zmiana którą trener wykonuje na jeden punkt, przeciwniczki psują zagrywkę i dziewczyna która wchodzi znów zasiada na ławce. Niedzielny kibic wcześniej wspomniał że miejsce w składzie powinno się zdobywać na treningach oraz na meczach niestety w tym zespole to nie ma miejsca, jedna szóstka gra cały mecz z wyjątkiem kilku krótkich zmian na których nie możemy poznać umiejętności innych zawodniczek a z pewnością są one duże bo byłam także w tamtym sezonie na meczu kadetek i wiem że mają bardzo duże możliwości niestety przez takie kolesiostwo jak jest w UKSie nie mogą się dalej rozwijać i stoją w miejscu co także skutkuje męczeniem się w meczach ligowych młodszych dziewczyn. Ten kto był na meczach wie i widział jakie zmiany były dokonane i na jaki długi okres czasu i co w tym czasie młodsze zawodniczki, które uważam mają więcej doświadczenia niż pozostałość z seniorerk tzn Pani Marcisz i Ćwięka mogły pokazać. Mam nadzieje że to się zmieni, że jeśli przyjdę na mecz będę mogła oglądać młodsze zawodniczki które walczą o miejsce w szóstce, wiadomo że to wstyd że starsze teoretycznie (POWTARZAM TYLKO TEORETYCZNIE!) bardziej doświadczone i lepsze zawodniczki siedziały na ławce i kibicowały z niej dziewczynom młodszym. Tyle mam do powiedzenia w tek sprawie ale pewnie i tak ktoś mnie zaraz skrytykuje ale ja i tak będę wiedziała swoje i wiem że mam racje. Pozdrawiam :)
Odpowiedz
9
@ Niedzielny kibic
dnia 07.11.2011, 19:41 · Zgłoś
@ I nie dawac minusów :D - jesteś [...]? Z podobnymi komentarzami przenieś się na Onet i inne Interie. Chcesz komentować, to nieważne, czy się zgadzasz, czy nie - trzymaj chociaż poziom, bo dodając ten wpis raczej pionu nie trzymałeś. Jeśli było inaczej, nawet się nie przyznawaj. Marna prowokacja i tyle!
Odpowiedz
7
@ Niedzielny kibic
dnia 07.11.2011, 19:39 · Zgłoś
Tabela nieaktualna niestety. I to dość mocno.

Co do oceny formy, tak jak mówisz ocena indywidualna, śmiem jednak twierdzić, że nie jest to szczyt możliwości obu Pań. Jeśli jednak to wszystko na co je stać, to zastanowiłbym się czy nie warto jednak dać pograć młodszym dziewczynom, żeby porównać ich grę w meczach, a nie tylko na treningach. Trudno o porównanie, gdy wpuszcza się dziewczyny na 2 piłki w ciągu meczu. Nawet gdy wynik jest bardzo wysoki.

Skoro jesteś kibicem siatkówki, nie wiem czemu tak zażarcie bronisz tych dwóch siatkarek, a zwłaszcza Pani Marcisz. Owszem decyduje trener o tym kto grai to nie podlega dyskusji. Nie mam zamiaru polemizować w tym temacie. Jednakże pewne decyzje są w moim odczuciu podejmowane po kolesiowsku i mogę się założyć, że gdyby Pani Marcisz, nie miała taty w zarządzie ustawienie zespołu wyglądałoby nieco inaczej.

Sam trener chyba się nieco pogubił, bo szachuje dziewczynami w każdy możliwy sposób. Bronią go wyniki, ale ostatnią porażkę kadetek z Krosnem zafundował sobie sam na własne życzenie, niezrozumiałym prowadzeniem treningów. Skąd to wiem? Tajemnica. Mam swoje źródła i nie muszę ich publicznie ujawniać.

Zahaczając jeszcze o Maaskanta - pochopne decyzje nie są wskazane. Pozbierał tą drużynę i ze zlepku piłkarzy zrobił drużynę. Zdobył mistrzostwo, jako jedyny wygrał 5 z rzędu spotkań w europejskich pucharach. Odpadł z APOEL'em, ale porażka ta nie przyniosła mu wstydu, bo Cypryjczycy są obecnie liderem swojej grupy w Lidze Mistrzów. Co więcej, jedynej porażki doznali właśnie z Wisłą w Krakowie. Lepszego trenera od Maaskana w Polsce nie ma. To, że nieco się zagubił, nie oznacza, że nie jest dobrym fachowcem. Nie śpieszyłbym się z jego zwalnianiem, bo żaden polak nie udźwignie ciężaru jakim jest prowadzenie, takiego klubu jak Wisła. Żaden lepszy, zagraniczny trener niż Maaskant do Krakowa też nie zawita. Kolejny temat rzeka, a przecież nie o tym rozmawiamy.
Odpowiedz
-14
@ I nie dawac minusów :D
dnia 07.11.2011, 19:16 · Zgłoś
Chciałałem tylko zauważyc że zawodniczka z numerem 8 ma bardzo ładne pośladki.
Odpowiedz
-8
@ joker
dnia 07.11.2011, 18:50 · Zgłoś
Na początek odnośnie miejsca w tabeli Nie kłóce się, ale zadałem sobie trud sprawdzenia na stronie podkarpackiego wydziału piłki siatkowej, dokładnie tu http://www.pwzps.p9.pl/index.php?option=com_sezon11_12&view=lkk_2&Itemid=740

ale nie wiem czy to jest tabela aktualna, ale kierowałem się tymi informacjami.

Odnośnie moich koligacji rodzinnych z Panią Marcisz, rozczaruje Cię ale nie pozostajemy w związku małżeńskim. Ja jestem poprostu kibicem siatkówki :)

ODnośnie słabej formy obu tych pań to pozwole się niezgodzić. Bo mecz z Mielcem, fakt słabym, pokazał że grają nieźle, ale oczywiście ocena jest kwestią indywidualną i każdy może mieć swoje zdanie.

A jeśli chodzi o zmianę i powrót, to skoro interesujesz się PlusLidze to powinieneś wiedzieć, że czasem robi się taką zmianę tzw. zmiana taktyczna.

Co do gry tych pań to myślę, że najlepiej może się o tym wypowiedzieć trener Wierzgacz i to on decyduje i jego jak narazie bronią wyniki, bo po za wpadką w Łańcucie, który bije wszystkich na głowę i bodajże nie stracił jeszcze ani jednego seta to wszystkie mecze były wygrane za 3 punkty.

A propo Maaskanta jeszcze, to szanuje go bardzo za to co osiągnął w Wiśle, ale jego czas w Polsce już raczej dobiega końca :)

Pozdrawiam
Odpowiedz
7
@ Niedzielny kibic
dnia 07.11.2011, 18:25 · Zgłoś
Na początek - dziękuję, że zabrałeś głos w sprawie. Komentarz choć długo, to przeczytałem go w całości z niemałym zainteresowaniem.

Przechodząc jednak do meritum.

O Messim i CR nie ma co dyskutować, bo to temat rzeka, a ja zgoła odmiennie nie uważam ich za najlepszych piłkarzy na świecie. Natomiast wiem kim są Panowie Mika i Lotman, ponieważ zdarza mi się śledzić Plusligę.

Rozczaruję Cię natomiast i nie skrytykuję Cię za porównanie III ligi, do najwyższego szczebla rozgrywek siatkówki w naszym kraju. Dlaczego? Dlatego iż sam użyłem podobnego porównania, przytaczając osobę Roberta Maaskanta. Zaleciałoby tu hipokryzją, a tego nie chcemy.

Mówisz o kilku słabszych meczach i ocenianiu mnie. Więc powiem Ci coś - w niedziele zagrałem fatalny mecz, najgorszy w całej rundzie. Generalnie drużyną zagraliśmy słabo, ale ja sam wiem, że zagrałem fatalnie. Zdaję sobie z tego jednak sprawę i sam o tym mówię, a nie zasłaniam się wpisami typu "jak jesteś taki mądry to zapisz się do zarządu itp". Każdy może mieć słabszy dzień, każdemu może się zdarzyć wpadka, bo jak sam napisałeś jesteśmy tylko LUDŹMI. Z tym tylko, że Pani Marcisz i Ćwięka grają poniżej oczekiwań od początku rozgrywek. Dlaczego więc nie dostaną odpoczynku? Choć na jednego seta? To jest pytanie akurat do trenera, ale tego wymaga zdrowa rywalizacja w drużynie. A jest coś nie tak, gdy schodzi zawodniczka, której ewidentnie nie idzie i wraca na plac... po punkcie zdobytym z błędu zagrywki.

Nie chcę być uszczypliwy, ale zanim coś napiszesz dowiedz się, czy jest to na pewno prawdą, bo może to zostać obrócone przeciwko Tobie. Kadetki w swojej lidze są...1! Pomimo wypadku przy pracy w sobotę, do środka tabeli im daleko. Także polecam się dowiedzieć, jak wygląda faktyczny stan rzeczy, a dopiero potem pisać.

Pytasz, czy jestem chłopakiem, bądź rodzicem którejś z dziewczyn. Odpowiem inaczej (w stylu Maaskanta, a skoro znasz tak dobrze jego styl bycia pewnie nie muszę Ci tego wyjaśniać). Nie mieszam życia osobistego, do tego co dzieje się na boisku. Każdy walczy o miejsce sam na treningach i meczach. Tylko ta walka powinna być równa, a nie oparta na kolesiostwie, bo niestety tak to wygląda. Odpowiedź pewnie Cię nie zadowoli, ale czy i Ty nie jesteś kimś bliskim dla Pani Marcisz? Strzelam pewnie ślepo i mogę się mylić, ale czyżby mąż? :)

Pozdrawiam
Odpowiedz
-10
@ joker
dnia 07.11.2011, 17:58 · Zgłoś
hmm...tak sobie myślę niedzielny kibicu, że zachowujesz się jak typowy [...] Polski kibic. Sam mówisz, że siatkówką interesujesz się od święta, to po co oceniasz czy krytykujesz dziewczyny? Oczywiście nie odbieram Ci do tego prawa, ale skoro nie znasz się na siatkówce to oceniaj ich błędów technicznych czy taktycznych bo nie masz o tym zielonego pojęcia. Podejrzewam, że żadna siatkarka nie komentuje Twoich występów w taki sposób. Po za tym czy kilka błędów na przyjęciu czy nie udanego rozegrania eliminuje jakiegokolwiek sportowca z dalszej gry? Czy Messi czy Cristiano Ronaldo są ściagani z boiska po kilku nie udanych zagraniach? A dając przykład z boisk siatkarskich czy Mateusz Mika czy Paul Lotman (dla Twojej informacji dwójka siatkarzy odpowiadających za przyjęie w Asseco Resovii Rzeszów) mają zostać odsunięci od zespołu i zrobić miejsce młodszym bo w kilku ostatnich meczach przyjęcie też im latało po ścianach hali na Podpromiu? Nie, odpowiedź jest prosta nie. Ty zapewne powiesz mi żeby nie porównywać PlusLigi do III ligi ale to nie ma znaczenia pewne kryteria są takie same jeśli mówimy o grze o Mistrzostwo Świata czy o złote [...] w fu klasie. Tak jak Mika z Lotmanem, tak jak Messi czy Cristiano Ronaldo, tak Panie Ćwięka i Marcisz są podstawą tego zespołu i decydują o jego obliczu. Fakt może im mecz nie wyjść, ale nie ma ludzi nie omylnym bo są to tylko LUDZIE, czyli istoty, które się mylą, popełniają błędy a nie zaprogramowane komputerowe roboty, które nomen omen też się potrafią mylić i popełniać błędy. To raz.

A dwa odpowiedzmy sobie na pytanie jaka to jest liga? Więc jeśli byś nie wiedział drogi niedzielny kibicu to jest to liga SENIORSKA, a nie liga kadetek. Kadetki mają swoją ligę i co przegrały w sobotę z niżej notowanym Krosnem. Przed meczem seniorek z Sanokiem więc nie można zwalać na zmęczenie meczem seniorskim. A kolejna sprawa skoro są tak dobre to czemu w lidze kadetek są w środku tabeli a nie na jej czele z dużą przewaagą. Skoro sobie poradzą w III lidze i będą wygrywać mecze, to zespoły ze swojego rocznika powinny wciągać nosem na śniadanie. Pytam się więc czy Kadetki, które nie wygrywają z nisko notowanym zespołem swojego rocznika nagle cudownie odmienią się w meczu SENIORSKIM i same wygrają mecz? Abstrahuje już od możliwości fizycznych tych dziewczyn.

Po trzecie porównywanie Pani Marcisz z Maaskantem jest bardzo luźnym i nie trafionym moim zdaniem porównaniem. Z całym szacunkiem, ale Pani Marcisz czy Pani Ćwięka tak samo jak każda inna siatkarka MOSIR-u Jasło tylko odbija piłkę, bawi się tą siatkówką. Żadna z nich nie jest profesjonalistką, nie żyje tylko z siatkówki. To, że są osobą publiczną owszem, i powinna się mierzyć z krytyką ale konstruktywną a nie Twoją wziętą z kosmosu. Myślisz że Maaskant sie przejmuję głupimi wpisami na forach czy w komentarzach pod newsami o kolejnych słabych występach Wisły? Gwarantuję Cię, że nie, powiem Ci więcej nawet sobie tym [...] nie zawraca. Bo krytykować, psioczyć i [...] to potrafi każdy, szczególnie po porażkach, czy słabszych meczach, ale żeby klepnąć po dobrym meczu po plecach to nie ma już nikogo przecież to takie trudne. Jak dziewczyny wygrają to komentarze są typu... "Zapinał by od tyłu". Poziom żenujący.

Na koniec pytanie, a właściwie luźne przypuszczenie, czy nie jesteś przypadkiem rodzicem, albo chłopakiem którejś z dziewczyn, kadetek, która siedzi na ławce a mogła by grać kosztem Pani Marcisz albo Pani Ćwięki?

Tyle do Ciebie.

Jeszcze słowo do K. Marcisz. Kasiu dobra rada nie wpisuj się więcej pod takimi komentarzami, nie odpowiadaj na nie bo usłyszysz tylko jaka jesteś be, zła, do [...] i wogóle. Poprostu z końmi nie ma sensu się kopać. Bo pewnych rzeczy pewni ludzie nigdy nie zrozumieją i zawsze coś im będzie nie pasować. Tu znowu odwołam się do przywołąnego już wcześniej Maaskanta, gdyby on chciał się tak zachowywać to by mu doby nie starczyło, żeby to robić, a nerwowo wysiadłby po tygodniu jak nie szybciej. Także słowem podsumowania szkoda nerwów.

Ale żeby nie być tylko dobrym wujkiem dla Ciebie, to musze Ci też coś wytknąć. Zgadzam się niestety z niedzielnym kibicem, że głównie kierujesz rozegranie na lewe skrzydło, co sprawia że wasza gra jest łatwa do przeczytania dla rywalek. Byłem na wszystkich waszych domowych meczach w tym sezonie więc, uważam że mogę taką opinie wysunąc, ale nie jest to zarzut z mojej strony ale tylko obserwacja i rada, którą możesz ale nie musisz wziąć sobie do serca.

Pozdrawiam

P.S: Podejrzewam, że to nie koniec rozmowy
Odpowiedz
18
@ do kaśki
dnia 07.11.2011, 13:51 · Zgłoś
prawda jest taka że grasz dzięki temu że twój tato jest w zarządzie bo gdyby nie to na pewno znalazł by się ktoś lepszy ale oczywiście dwie pozostałe seniorki w klubie w jaśle muszą grać i ich nikt nie zdejmie bo przecież jesteście starsze i nie wypada tak robić. Jesteście pupilkami trenera i wszyscy to widzą nie tylko ten piłkarz ale każdy inny kibic i o tym na trybunach się dyskutuje.. szkoda tylko że tak jest bo przez to nie mogą rozwijać się młodsze dziewczyny które już są od was lepsze i w ostatnim meczu chociaż grają krócej od was wykazały się o wiele większym doświadczeniem bo jeżeli atakująca musi pokrywać starszą od siebie przyjmującą wiec to jest ŻENADA.. i nie mów mi że jest wypożyczona bo to jest śmieszne po co wypożyczać kogoś kto jest tak słaby? Gdyby nie wy to o niebo lepiej grałyby kadetkami, a prawda jest taka że średnią wieku im zawyżacie a umiejętności im zaniżacie i skoro widzi to nawet chłop co w piłkę nożną gra i pewnie raz na jakiś czas oglądnie sobie mecz siatkówki jak z dziewczyną przyjdą to coś w tym musi być.. Jedyne co robicie w tej drużynie to zajmujecie miejsce komuś lepszemu młodszemu od siebie tylko dlatego że jesteście uprzywilejowane w tym klubie.
Odpowiedz
13
@ Niedzielny kibic
dnia 07.11.2011, 13:24 · Zgłoś
Maaskant (szkoleniowiec Wisły Kraków) po przegranych derbach Krakowa i spadającej na niego krytyce na forach i w sieci, też pewnie będzie podchodził do każdego kibica z osobna i słuchał jego uwag prosto w twarz? Jesteś osobą publiczną, więc bierz krytykę na pierś i pracuj nad sobą, a jeśli sobie z tym nie radzisz, to proponuję zmienić dyscyplinę. Nie wiem kto miał oczy wypożyczając Agnieszkę, ale którakolwiek z kadetek nie dałaby takiej plamy jak ona w ostatnich meczach. Przynajmniej przez to, że starałaby się, a nie olewała meczu. Bo jak inaczej określisz fakt, że zamiast zejść niżej na nogach i odebrać piłkę, stoi wyprostowana jak strzała... to nie bejsbol! Poza tym czytaj uważnie, napisałem że gram w piłkę nożną, a siatkówką interesuję się od święta, więc nie nadaję się do prowadzenia drużyny siatkarek, ale coś jest źle skoro ja widzę błędy i wszyscy na trybunach, a decydenci nie.
Odpowiedz
-15
@ K. Marcisz
dnia 07.11.2011, 11:21 · Zgłoś
Ja nie mam nic przeciwko krytyce i się na nikogo nie obrażam, bo wiem że to jest normalne. Każdą krytykę przyjmuję, ale od kogoś kto mi to powie w twarz albo przynajmniej powie kim jest. Ale nie lubię wypisywania krytycznych słów na internecie pod pseudonimem. Bo to każdy potrafi i to jest bardzo łatwe. Wtedy każdemu się wydaje, że wie wszystko najlepiej, a nikt go nie oceni bo nie wiadomo kim jest. Uważam, że to jest bardzo dziecinne. Następnym razem podejdź po meczu i przekaż mi Twoje ciekawe spostrzeżenia.
Odpowiedz
9
@ fan
dnia 07.11.2011, 11:14 · Zgłoś
Do K. Marcisz.
Bycie sławnym ma taką cechę, że jest sie narażonym na krytykę. Poprzez grę w drużynie stajesz się osobom publiczną i albo przyjmiesz krytykę jako konstruktywną albo będziesz się obrażać i w takim wypadku należy pożegnać się z graniem. Bycie fanem drużyny nie wyklucza oceniania pojedynczych zawodiczek. A propo's gorszych dni to mam pytanie kiedy się zakończą bo kiedy się zaczęły to wiemy
Odpowiedz
-14
@ K. Marcisz
dnia 07.11.2011, 10:11 · Zgłoś
Fan i Niedzielny Kibic jak jesteście tacy cwani to podpiszcie się imieniem i nazwiskiem, a nie pod przykrywką pseudonimu komentujecie naszą grę. Tak jest najłatwiej. Oceniać i oczerniać kogoś z boku. Nikt nie jest idealny i każdy może mieć gorszy dzień. Proponuję zgłosić się do UKS jako trener albo do zarządu jeśli tak dobrze się znacie na siatkówce. Pozdrawiam, i nie uważam, że gram tylko dlatego, że mój tato jest w zarządzie. A jeśli Agnieszka jest tak słaba to nikt by jej nie wypożyczał z innego klubu, aby grała w Jaśle. A fan jest kibicem drużyny a nie osób które tam grają, więc lepiej by brzmiało pseudo fan.
Odpowiedz
0
@ lucjusz
dnia 07.11.2011, 10:06 · Zgłoś
Widmo wygrania spotkania - ależ piękne sformułowanie!
Odpowiedz
12
@ niedzielny kibic
dnia 07.11.2011, 09:57 · Zgłoś
MVP meczy zdecydowanie Zuzanna Midura. Jedna z najmłodszych zawodniczek na boisku, a w kilku sytuacjach zachowała się jakby to ona, a nie Pani Ćwięka posiadała doświadczenie nabyte podczas gry w seniorskiej kadrze UKS'u. Gdyby nie skuteczność Karoliny Mitoraj i wspomnianej przeze mnie wcześniej Zuzi wynik były daleki od ideału, gdyż rozegranie było, mówiąc delikatnie, mierne. Przy tak niewymagającym przeciwniku Pani Marcisz gra tylko skrzydłami, rzucając piłki na "pewniaki". Szkoda, że nawet te wystawy (nie można tego określić mianem rozegrania) są niedokładne i niedociągnięte. Na mecze seniorek zbyt często nie chodzę. W zeszłym sezonie nie zawitałem na halę ani razu, w obecnym byłem w Jaśle na dwóch spotkaniach. Obejrzałem dwa mecze, w których to przeciwnik był... żenująco słaby. Zastanawia mnie wobec tego fakt, jakim cudem Jaślanki rok temu nie awansowały do II ligi? Przepraszam już wiem... jeśli o sile drużyny mają stanowić "doświadczone" Panie Ćwięka i Marcisz to już lepiej dać ogrywać się młodym dziewczynom, z których coś będzie i mają przed sobą przyszłość. Bo z całym szacunkiem, jeśli Pani Marcisz po 13 (?) latach treningów nadal nie potrafi dorzucić dokładnej piłki, a Pani Ćwięka przyjmuje zagrywkę, jakby grała w bejsbol, to wypada się zastanowić nad sensem ich wystawiania w pierwszej szóstce. Najgorszy jest w tym wszystkim fakt, że wady te zauważa osoba, która na co dzień gra w piłkę nożną i jest "niedzielnym kibicem" siatkówki. Zalatuje trochę kolesiostwem, bo sądzę że Pani Marcisz nie katowałaby nas swoim wystawianiem, gdyby wcześniej nie nazywała się... Bajorek! Ale co zrobić, po prostu Polska i nasz cudowny MOSIR! Nie płaczcie tylko potem, że nie ma wyników "zarządzie"...
Odpowiedz
12
@ fan
dnia 07.11.2011, 09:08 · Zgłoś
Opis meczu barzo ładny i gdyby nie to że się pojedynek seniorek oglądało na żywo można by się dać zauroczyć. A rzeczywistość nie była tak bajkowa. Trudy 2 meczów rozegranych przez kadetki napewno dały się we znaki młodszym zawodniczkom, ale bądźmy szczerzy to co pokazały panie seniorki to jest żałosne. Pani Ćwięka popisała się kilkoma udanymi zagrywkami i to było wszystko w całym meczu, bo w przyjęciu to jej widać nie było. A jak pamiętam to przyjmującą chyba jest? Pomysłu na rozegranie też widać nie było, a z boiska wiało nudą, chociaż przeciwnik wymagający raczej nie był. No ale to widzocznie domena doświadczonej rozgrywającej. Dobrze że chociaż zagrywka jej wychodziła. Dobry mecz rozegrały za to mimo zmęczenia Zuzanna Midura i Karolina Mitoraj. Gratulacje!!
Odpowiedz
16
@ ggg
dnia 07.11.2011, 08:01 · Zgłoś
Zdjęcia do pooglądania przez miejskich decydentów. Porównajcie "starą" halę w Krośnie i halę w Jaśle. Macie przykład na czym polega gospodarność. Nie trzeba dziesiątek milionów, żeby jasielscy sportowcy mogli rywalizować w godziwych warunkach i nie musieli się wstydzić goszcząc przyjezdne drużyny.
Gratulacje dla seniorek i kadetek. Wpadka z Krosnem jest mało istotna. I tak będzie awans do grupy finałowej.
Odpowiedz
5
@ Sport
dnia 07.11.2011, 18:21 · Zgłoś
Dokładnie tak jak piszesz. Współczuć należy też pracownikom MOSiRU (i JDKu również) jak również ich rodzinom, że muszą codziennie wdychać i roznosić za sobą ten [...], który w tych zabytkowych miejscach panuje. Wstyd dla miasta, efekt wieloletnich zaniedbań w tym względzie. Wstyd po trzykroć panie burmistrzu !
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.