Sieklówka: Wiejski Ośrodek Zdrowia w fatalnym stanie. Czy przeniosą go do szkoły?
Władze miasta Kołaczyc zaproponowały przeniesienie ośrodka zdrowia do budynku szkoły społecznej w Sieklówce. Koszt obecnej siedziby przekracza możliwości finansowe budżetu gminy. Mieszkańcy najpierw się zgodzili, później wycofali swoją aprobatę. – Chcemy ośrodek zdrowia przenieść do godnych warunków, natomiast w obecnym budynku jego funkcjonowanie za kilka lat będzie niemożliwe – zaznacza wiceburmistrz Adam Kmiecik.

„Nie jesteśmy bogatą gminą”
Wiejski Ośrodek Zdrowia w Sieklówce powstał w latach 60. Budynek jest w opłakanym stanie. Stare okna, rozsypujące się schody, brak ocieplenia i stara instalacja – to smutny obraz tego miejsca. Z uwagi na ogromne koszty, jakie pochłonęłaby modernizacja ośrodka zaproponowano lokalnej społeczności, aby przenieść go do budynku Zespołu Szkół Społecznych im. Marii i Lecha Kaczyńskich w Sieklówce. - Budynek szkoły jest budynkiem w miarę nowym, nowoczesnym i na tyle dużym, że możliwe jest ulokowanie w jednym skrzydle ośrodka zdrowia. Po pierwsze, dałoby to większy komfort mieszkańcom, gdyż porady lekarskie, czy usługi pielęgniarskie byłyby świadczone w dogodnych warunkach, a po drugie, dzięki temu obniżyłyby się koszty utrzymania szkoły. Moim zdaniem jest to najlepszy projekt i przede wszystkim taki, na który stać gminę – mówi Stanisław Żygłowicz, burmistrz gminy Kołaczyce.


Jak podkreślają władze gminy, na wyremontowanie obecnego budynku, w którym mieści się ośrodek nie ma pieniędzy. – Gdyby to wszystko było takie proste to sądzę, że poprzednia burmistrz podjęłaby się tego zadania. Nic tam nie zrobiła. Pewnie nie dlatego, że nie chciała, tylko gminy po prostu na to nie stać – dodaje wiceburmistrz Adam Kmiecik. A potrzeb w gminie jest więcej. Jak podkreślają włodarze, w budżecie gminy ponad 40 mln zł jest przeznaczone na wydatki związane z utrzymaniem szkół i oddziałów przedszkolnych, dlatego też nie ma z czego zaoszczędzić na takie zadania jak remont ośrodka. Co więcej, oczekujących zadań jest więcej. – Realizujemy projekty, które pozwolą nam na kolejny cywilizacyjny krok do przodu. Przede wszystkim planujemy doprowadzić wodociągi do Bieździedzy i do części Kluczowej. Tam również potrzebna jest kanalizacja. Chcemy również modernizować oczyszczalnie ścieków i stację uzdatniania wody. Jednym z priorytetów jest zaopatrzenie gminy w wodę, gdyż występują z tym duże kłopoty – dodaje A. Kmiecik.
Rozsądna koncepcja?
Kierownik Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kołaczycach, pod który podlega Wiejski Ośrodek Zdrowia w Sieklówce popiera pomysł proponowany przez władze gminy Kołaczyce. - Biorąc pod uwagę stan obiektu, jak też dostosowanie do standardów sanitarno-epidemiologicznych budzi to duże zastrzeżenia. Niemniej ośrodek zdrowia jest dopuszczony do prowadzenia działalności medycznej, aczkolwiek przy każdej kontroli Sanepidu cały czas stykamy się z zaleceniami, które muszą być spełnione, aby ta działalność mogła nadal funkcjonować. Moim zdaniem pomysł z przeniesieniem ośrodka do budynku szkoły jest bardzo dobry. Na pewno i warunki sanitarno-epidemiologiczne są nieporównywalnie lepsze. Mieszkańcy na spotkaniu wiejskim w głosowaniu większością opowiedzieli się za przeniesieniem siedziby ośrodka - komentuje Piotr Wojnarowicz, kierownik Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kołaczycach.
Kolejne głosowanie. Tym razem na „nie”

Mieszkańcy Sieklówki na pierwszym spotkaniu wiejskim zgodzili się na przeniesienie ośrodka zdrowia do szkoły. Zdanie zmienili na kolejnym zebraniu zwołanym przez sołtysa wsi. – Miasto wymyśliło, że to będzie ekonomiczne dla szkoły, gdyż zmniejszą się koszty ogrzewania i utrzymania budynku. Jeżeli coś nowego się otwiera to są pewne wymogi, które należy spełnić i nie wiadomo, kiedy tak naprawdę ośrodek zostałby otwarty. To padłoby śmiercią naturalną – podkreśla Stanisław Bigos, sołtys wsi Sieklówka. – Mieszkańcy byli zaskoczeni, że pieniądze na przeniesienie ośrodka są, a na remont, wymianę okien, czy pomalowanie dachu już nie, dlatego mówią „stop”. My w tej chwili upominamy się o jego remont – dodaje. Sołtys Bigos apelował na Komisji Spraw Społecznych o przygotowanie listy prac najpilniejszych do wykonania w ośrodku. Burmistrz gminy Kołaczyce nie zamierza podejmować się zadania na siłę. Jeżeli taka jest wola mieszkańców to ją szanuje. Niemniej dodaje, że temat prędzej czy później powróci.
id

