Skradziono dziesięć butli gazowych. Sprawcy w dalszym ciągu poszukiwani.
Spod sklepu spożywczego w Umieszczu w nocy z 17/18 listopada 2010r. zostało skradzionych dziesięć pustych butli na gaz propan-butan. Minęło prawie dwa miesiące a złodziei nadal nie ustalono...

Około godziny 3.00 w nocy sprawcy przyjechali pod sklep spożywczy samochodem marki Opel Astra II Kombi o charakterystycznych tylnych lampach, używanych głównie w wersji lexus. Po uprzednim zerwaniu kłódki zabezpieczającej drzwi od metalowej klatki, ukradli butle na gaz.
Jak wyglądały podjęte czynności Policji?

- Sprawdzono osoby, które poruszają się samochodami tej samej marki, jednak te czynności nie doprowadziły do ustalenia, że ci ludzie mają jakiś związek z tą sprawą - powiedział Piotr Nosek, kierownik posterunku Policji w Tarnowcu.

Butle należały do firmy GASPOL. Właściciel sklepu Przemysław Kijek po pewnym czasie zorientował się, że przed jego sklepem brakuje butli. Zapytał swoją pracownicę, czy wie gdzie one są? Kobieta sądziła, że wziął je pracodawca, gdyż kilka dni wcześniej rozmawiali o ich wymianie. Przemysław Kijek, właściciel sklepu od razu zgłosił sprawę na posterunek Policji w Tarnowcu.
Jedynym źródłem, które pozwoliłoby odnaleźć sprawców jest monitoring zamontowany przed sklepem. Tej nocy, w której doszło do kradzieży na miejscu zdarzenia nie było żadnych świadków. Prawdopodobnie sprawców kradzieży było dwóch.
Co dalej?
- Sprawa ta została umorzona z uwagi na nie wykrycie sprawców, natomiast nadal są prowadzone czynności operacyjne - dodaje Nosek.
Osoby, które pomogą w odnalezieniu sprawców kradzieży otrzymają od firmy GASPOL atrakcyjną nagrodę pieniężną. Wszelkie informacje w tej sprawie można zgłosić pod numer komórkowy właściciela sklepu 724 400 770.
(icz)
