Służby z trzech krajów prowadziły wspólne działania ratunkowe
W miniony weekend w IV Międzynarodowych Manewrach Techniczno-Medycznych w miejscowości Równia uczestniczyło blisko 120 osób z Polski, Ukrainy oraz Włoch. Zadaniem strażaków, karabinierów oraz obrony cywilnej było wykorzystanie swojej wiedzy i umiejętności w trudnych sytuacjach takich jak pomoc rodzinie zaatakowanej przez niedźwiedzia, czy też w wypadku samochodowym. Na szczęście były to tylko sytuacje pozorowane.<FOTORELACJA>

W miniony weekend w miejscowości Równia na ośrodku wypoczynkowo-konferencyjnym Danfarm odbyły się IV Międzynarodowe Manewry Techniczno-Medyczne. Organizatorem przedsięwzięcia było Stowarzyszenie OSP GRS – Strażacy Wspólnie Przeciw Białaczce, które w tym roku gościło strażaków z Polski i Ukrainy oraz Karabinierów i obronę cywilną z Włoch. Łącznie w manewrach wzięło udział blisko 120 osób, w tym instruktorzy techniczni, medyczni oraz pozoranci, a także firmy Dräger i 4 Help VR.

Uczestnicy podzieleni byli na 11 grup po 6 osób, których zadaniem było udzielenie pomocy w konkretnych sytuacjach przygotowanych na poszczególnych stacjach. O szczegółach opowiedział nam Tomasz Tyburski, członek zarządu Stowarzyszenia OSP GRS – Strażacy Wspólnie Przeciw Białaczce. - Pierwsza sytuacja przedstawiała potrącenie na parkingu osoby nieletniej. Ich zadaniem było wydostanie poszkodowanego spod samochodu i opatrzenie jego ran. Na kolejnej stacji uczestnicy mieli za zadanie wyciągnięcie topielca na brzeg, a następnie przeprowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej – tłumaczy T. Tryburski. - Następny etap przygotowała firma Dräger. Uczestnicy musieli przejść przez zadymione pomieszczenie w celu wyciągnięcia osoby poszkodowanej. Czwarta stacja przedstawiała sytuację rodziny zaatakowanej przez niedźwiedzia. Stanowisko to było połączone z 4 Help VR. Ostatni przystanek przedstawiał wypadek busa, w którym poszkodowane były trzy osoby oraz dziecko. Pozorantki spisały się na medal, a były nimi druhny z OSP Żeglce z powiatu krośnieńskiego – dodaje.

Grupy biorące udział w manewrach, mimo ogromnego stresu ze względu na zmianę scenariusza podołały wyzwaniu. Bariera językowa nie stanowiła dla grup większego problemu. W obliczu zaistniałych zagrożeń oraz chęci pomocy współpraca przebiegała bardzo dobrze.

Partnerami wydarzenia byli m.in. Ministerstwo Aktywów Państwowych, Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, Gmina Jedlicze, Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych, Podkarpackie www.podkarpackie.eu.
id

