Sobotnia akcja drogówki
W badaniach opinii publicznej, które odbyły się przed kilkoma miesiącami w całej Polsce, postawiono pytanie: czego Pan, Pani obawia się najbardziej? Mieszkańcy Podkarpacia, którzy wypowiedzieli się w tej kwestii, najczęściej wskazywali nie na przestępstwa kryminalne ale na brawurowo jeżdżących kierowców.
Podczas minionego weekendu policjanci skierowali do ochrony bezpieczeństwa w ruchu drogowym wyjątkowe siły. Trzeba też stwierdzić, że ten wysiłek przyniósł efekty, generalnie na drogach Podkarpacia było bezpiecznie.
Ochraniane były nie tylko główne drogi województwa. W sobotę od godz. 15:00 do północy policjanci drogówki z KWP w Rzeszowie oraz z komend w Rzeszowie i Łańcucie przeprowadzili specjalne działania, które objęły drogę krajową nr 4, drogę wojewódzką 877 oraz drogi lokalne w miejscowościach położonych pomiędzy tymi dwoma miastami.
W wyniku tych działań policjanci ruchu drogowego
- skontrolowali 107 pojazdów,
- 164 kierowcom udowodnili przekroczenie prędkości (część zarejestrował fotoradar),
- zatrzymali 7 dowodów rejestracyjnych,
- w 8 przypadkach udowodniono nieprawidłowości w przewożeniu osób.
Wśród osób, na które nałożono grzywny w związku z przekroczeniem prędkości był m.in. kierowca forda, który na drodze nr 4, na odcinku, na którym dopuszczalna jest prędkość 80 km/godz., jechał z prędkością 137 km/godz. Niechlubną rekordzistką podczas tych działań jest kobieta, którą policjanci zatrzymali w Kraczkowej, również na drodze E-40. Osoba ta kierując pegeotem, przekroczyła prędkość o 75 km/godz.
Do aresztu trafiły dwie osoby: pijany kierowca zatrzymany w Wysokiej koło Łańcuta oraz kierowca, którego zatrzymał patrol w nieoznakowanym radiowozie z wideorejestratorem, który prowadził wbrew wyrokowi sądu (sąd odebrał mu uprawnienia w związku z jazdą w stanie nietrzeźwym).
KWP w Rzeszowie <-p>

